Zamontowaniem lamp zakończyła się inwestycja jaką była przebudowa chodnika przy ulicy Baranowskiej w Przasnyszu. Prace były podzielone na dwa etapy. Pierwszy, który polegał na budowie chodnika i ścieżki rowerowej, został zakończony jeszcze w ubiegłym roku. Na tym etapie wykonano również fundamenty pod lampy uliczne. Drugi ukończono w ubiegły weekend.
Przebudowa chodnika przy ulicy Baranowskiej ma długą historię, która sięga 2019 roku. Wtedy bowiem pojawiły się pierwsze informacje o planach przebudowy deptaka. Potem zaprezentowane zostały wizualizacje, a kolejno ogłaszane przetargi kończyły się unieważnieniem. Ostatecznie udało się wyłonić inwestora i rozpocząć przebudowę. Ta została podzielona na da etapy.
W pierwszym etapie wybudowano chodnik i ścieżkę rowerową. Wycięto też rosnące przy cmentarzu stare drzewa. Po dłuższej przerwie przystąpiono do drugiego etapu inwestycji. Jesienią na niewielkim pasie gruntu oddzielającego ścieżkę rowerową od ulicy, posadzono rośliny: trawy i krzewy. W ubiegły weekend w ciągu chodnika pojawiły się latarnie. Ich montaż ostatecznie zakończył inwestycję.
ren
Zieleń robi wrażenie 😅.
Dobrze, że macie się do czego przyczepić, szczególnie w zimę.
No tak, bo jak na wiosnę te krzaczki wystrzelą to w czerwcu będą miały po 2 metry…
Lepsze to niż te marne duże drzewa co ptaki obsiadały i chodniki poobsrywane
Przynajmniej bedą naturalne filtry powietrza
Szczególnie jak śniegu kupa
Gdzie są nasze drzewa?
Jedno kiedyś przygniotło mojego brata który cudem ocalał
A pielęgnowała je zgrabialas liście skoro były twoje ,teraz rozpaczasz, a gdzie byłaś wcześniej
Noooooo.
Obowiązkiem mieszkańca, jest grabienie liści pod drzewami, podlewanie i pielęgnowanie.
Taaaak.
https://www.infoprzasnysz.com/deptak-przy-cmentarzu-w-przasnyszu-coraz-blizej-mamy-pelna-wizualizacje/?fbclid=IwAR248oLBcd_eFI0gWdW08SBDTohagPdWV1ZngO3YIouo0uD6sfQPfAr0_WQ
Raczej pan starosta przekazywał mieszkańcom, jak i radnym miasta ( powiat został dofinansowany przez miasto na inwestycję) wizję zielonego deptaka.
Widzisz różnicę ?
Panie Bieńkowski a gdzie są drzewa, bo lamp to u nas coraz więcej a drzew tak pięknych jakie tam rosły od mojego dzieciństwa coraz mniej
Drzewa są w piecu proszę Pani.
Może poczeka Pani na wiosnę – lato i da czas urosnąć temu co zostało zasadzone?
Pani oczekuje pomalowania śniegu na biało
Właściwie to na zielono
Z krzaczka nie urośnie drzewo.
Dobrze że.lamp coraz więcej bo ciemno to niebezpiecznie
Drzewa stare tak piękne i bezpieczne ,jak ludzie starzy
A u Ciebie to wszystko jest ok ? Stare drzewa, są i piękne, są często pomnikiem natury/historii. Stare drzewa się chroni. A te wycięte, nie dość, że były stare, to były także zdrowe. Bronisz starosty, durnymi komentarzami. Wizualizacja „deptaku” przedstawiała zielony zakątek ze starymi drzewami. Na taką właśnie opcję zgodzili się radni miasta. Taką właśnie wizję przedstawiał im starosta. Drzewa zostały wycięte i jest to skandal, nic innego, tylko skandal. Poza tym projekt zakładał jeszcze ławki, stojaki na rowery, tego nie ma. Projekt nie skończony zatem. Olać te ławki. A olać to. I tak to smród spalin, a nie zielony… Czytaj więcej »
Oby tylko te lampy działały.
Na zdjęciach z 2019 , które przedstawiały projekt deptaka wszystko jest inaczej, a mur cmentarny wyglądał na pewno nie tak jak teraz
To jest mały miki. Naprawdeę to sie zdziwisz się jak porównasz wizualizacje basenów z efektem końcowym…
Od razu cmentarz może trzeba zrewitalizowac i „tęchnię”. O, przepraszam, tężnię miejską
Trzeba wam pisać jak tlukom na majonezie, że wizualizacja to tylko zdjęcie poglądowe?
Tłuka to chłopcze w lustrze poszukaj.
Marek ma rację. Pomyśl! Wizualizacja może być formą manipulacji.Mieszkańcy zaakceptowali, a radni projekt poparli.
Stare, ładne drzewa w jakiś sposób harmonizowały i zasłaniały zniszczony, obdrapany mur. Służby miejskie mają obowiązek systematycznie sprzątać liście i odpowiednio zadbać o kondycję drzew, ale ekonomicznie i łatwiej jest wykarczować. Posadzą małe krzaczki, które uschną, jak przy tężni, po roku wykopią je i temat zieleni ” rozwiązany”
Mur to należy do zarządcy cmentarza,spytaj dlaczego tak wygląda
Zgodnie z przedstawioną przez powiat wizualizacją miał być zielony deptak – z drzewami, roślinami w donicach, kwiatami, ławeczkami i pergolą. Dostaliśmy zwykły chodnik, do tego opóźniony o 2 lata. Mega słabo.
Polska to nie Australia tu w grudniu jest zima. Skąd Ci teraz wezmą kwiaty w doniczkach i pergole?
Umiesz czytać? Inwestycja została zakończona, co oznacza, że zielony deptak z elementami małej architektury okazał się bujdą na resorach.
Sądząc po zdjęciach i wcześniejszych wizualizacjach uważam, że projekt nie został w pełni skończony. Brak pewnych elementów małej architektury jak ławki, kosze na śmieci, stojaki na rowery.
Po co tam dodatkowe lampy skoro są po drugiej stronie ulicy?
Dla mnie super jest .Na pewno lepiej niż było
Miał być zielony, zacieniony deptak, będący przedłużeniem nowego parku przy Orlika. Co jest? Betonowy chodnik. Powiat idzie utartym torem, mając w dupie głosy mieszkańców.
Odwalili tkz. maniane.