“Hejter” – o singlu i planach na przyszłość rozmawiamy z Gabrysią Borkowską z Przasnysza

Gabrysia Borkowska to piętnastoletnia przasnyszanka, która postanowiła zadebiutować w sieci z własnym, autorskim utworem pod tytułem „Hejter”. To właśnie w nim porusza tak ważny, w dzisiejszych czasach problem hejtu w Internecie. Postanowiliśmy z nią porozmawiać i tym samym przybliżyć naszym czytelnikom jej osobę.

 

 

Do jakiej szkoły obecnie uczęszczasz?

Jestem absolwentką Szkoły Podstawowej nr 2 im. Henryka Sienkiewicza w Przasnyszu, a od września rozpocznę naukę w przasnyskim Liceum Ogólnokształcącym im. Komisji Edukacji Narodowej.

 

Kiedy zaczęłaś śpiewać? Kto dostrzegł Twój talent?

W zaciszu domowym śpiewam odkąd pamiętam. Moje predyspozycje do śpiewu zauważyła moja mama. Jako 10-letnia dziewczynka zaśpiewałam kolędę na płycie charytatywnej dla Eryka. Pierwszy raz miałam okazję nagrać utwór w profesjonalnym studio. Bardzo mi się spodobało i tak jest do dziś. W szkole podstawowej, pani Małgosia Szeremeta, ucząca mnie muzyki, rozwijała moją pasję, przygotowując mnie do przedstawień i konkursów wokalnych. Na jednym z takich konkursów poznałam swojego instruktora, pana Pawła Stawińskiego z Mławy, który do dziś szlifuje mój wokal.

O czym marzyłaś jako mała dziewczynka?

Małe dzieci mają przyziemne marzenia i łatwe w realizacji. Ja marzyłam o czarnych włosach, gdyż wszyscy w rodzinie mieli ciemne włosy, a ja byłam bardzo jasną blondynką. To akurat marzenie się spełniło.

 

A teraz?

Mając na myśli marzenia związane z moją pasją, chciałabym stworzyć duet wokalny lub dołączyć do zespołu. Nagrać więcej utworów autorskich. Marzy mi się również rola w musicalu.

 

Masz już jakieś wyobrażenia dotyczące przyszłego zawodu?

Chciałabym zostać aktorką musicalową, ale wiem, że konkurencja jest bardzo duża. Mamy mnóstwo uzdolnionych wokalistów. Ja mam dopiero 15 lat i wiele pomysłów, czasami szalonych. Wybierając profil klasy matematyczno-geograficznej brałam pod uwagę różne zawody związane z prawem, podatkami, zarządzaniem, ekonomią. Na szczęście mam przed sobą 4 lata nauki, a tym samym, jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji.

 

Czy wiążesz przyszłość z muzyką?

O przyszłości trudno mówić, ale mimo to wiążę ją z muzyką. Radość sprawia mi, gdy mogę dzielić się swoimi emocjami poprzez muzykę, która działa na nasze zmysły.

 

Kto obecnie uczy Cię śpiewu?

Obecnie śpiewu uczy mnie Paweł Stawiński,  instruktor wokalny z Akademii Dźwięku w Ciechanowie. W tym roku uczestniczyłam w warsztatach wokalnych, jak również polsko – amerykańskim Vokalnym Obozie Przetrwania w Tykocinie. Wśród uczestników były znane osoby z The Voice Kids min. Ala Tracz, Natalia Kawalec oraz trenerzy wokalni Ola Nowak i Adam Czapla. Ogromnym wyróżnieniem dla mnie było solowe wykonanie utworu Say Something na koncercie „Królewskie śpiewanie Tykocin 2021”, które w całości można obejrzeć w internecie.

 

 

Twoje największe osiągnięcie muzyczne?

Mam wiele osiągnięć, dzięki którym zdobywam doświadczenie i które mobilizują mnie do działania. W 2020 roku otrzymałam wyróżnienie w Międzynarodowym Festiwalu Piosenki “Dolnośląska nutka”. To był mój pierwszy festiwal o randze międzynarodowej. W konkursie Ogólnopolskim Piosenki Obcojęzycznej w Kozienicach zajęłam II miejsce w 2019 roku. Epidemia koronawirusa ograniczyła znacznie organizację festiwali. Pamiętam, jak w zeszłym roku, dzień przed ,, Debiutami” w Siedlcach, musiałam zrezygnować ze względu na nałożenie kwarantanny. W zeszłym roku, przeszłam wstępne precastingi do programu The Voice Kids. Znalazłam się w setce osób wyłonionych z 6 tysięcy zgłoszeń. Zabrakło mi szczęścia, które jest bardzo ważne. Doświadczenie to traktuję jako sukces dla mojej skromnej osoby.

 

Kto jest dla ciebie największym wsparciem?

Największe wsparciem otrzymuję od rodziny, choć Bozia stawia na mojej drodze życzliwych ludzi. Mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Do tej pory bezpośrednio nie doświadczyłam hejtu, któremu poświęcony jest mój autorski utwór „Hejter”. Obserwuję jednak, ile zła dzieje się w sieci, na które nie powinniśmy się godzić. To my mamy wpływ pośredni lub bezpośredni na dobro i na zło w naszym otoczeniu.

Dziękuję za rozmowę i pozdrawiam czytelników.

 

 

 

Rozmawiała: Justyna Ben Abdallah

guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Maria
Maria
1 miesiąc temu

Bardzo dojrzała jak na 15-latkę. Pozdrawiam

Nie myje rąk podaje nabiał
Nie myje rąk podaje nabiał
1 miesiąc temu

Skoro to kawałek Hejter to jako hejter powiem, że Pani Mama wyszła sztucznie z tym “olej to”

Gość
Gość
1 miesiąc temu

… bo to mama, a nie aktorka ha, ha. Na marginesie, ale wszystko poza miała naturalne, nie sztuczne. 😂