Harcerze z przasnyskiej „Wegi” poznawali czarnobylskie legendy

Harcerze z przasnyskiej drużyny 4 HDK „Wega” w miniony weekend udali się 30 kilometrów na wschód od Warszawy, w pobliżu miejscowości Pustelnik, aby tam wziąć udział w Harcerskim Rajdzie Fabularnym „Czarnobyl”.

 

– Rajd Czarnobyl z założenia opiera się na alternatywnym scenariuszu wydarzeń, swoistym science – fiction i wariacji na temat czarnobylskich legend. Znaczy to tyle, że rzeczywiste wydarzenia w Czarnobylu są tylko pretekstem, punktem wyjściowym do stworzenia fikcyjnego świata, całkowicie od naszego odbiegającego, znanego z literatury czy filmów – zniszczona, skażona Ziemia, nietypowe formy życia, anomalie. Klimat rajdu jest zatem ponury i mroczny, a zarazem militarny, bo wszystkich, którzy nie są odpowiednio silni (i uzbrojeni) by przetrwać – zabiera Zona – informują jego organizatorzy.

Przasnyscy harcerze postanowili spróbować swoich sił i zmierzyć się z zadaniami, które postawili przed nimi organizatorzy.

– Cały weekend spędziliśmy w strefie Zony gdzie próbowaliśmy sprawdzić czy skażona fauna i flora odradza się na nowo po wybuchu elektrowni w Czarnobylu. Pomimo niesprzyjającej pogody bawiliśmy się świetnie. Brak dostępu do bieżącej wody, niska temperatura powietrza, deszcz, nie przeszkodziły nam w eksplorowaniu Zony. Wspólnie badaliśmy skażone anomalie i ciągle tworzące się nowe bąble czasoprzestrzenne, rozwiązywaliśmy zagadki, chowaliśmy się w bunkrach oraz uciekaliśmy przed mutantami zamieszkującymi lokalne tereny – relacjonuje „Wega”.

Uczestnicy rajdu szczęśliwie powrócili do swoich domów, ale za rok zamierzają powtórzyć tą niesamowitą przygodę.

 

 

j.b.

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments