Dziemianowicz-Bąk o skróceniu tygodnia pracy do 4 dni. „Chciałabym, by stało się to jeszcze w tej kadencji”

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała na antenie RMF 24, że chciałaby, żeby skrócenie tygodnia pracy nastąpiło jeszcze w tej kadencji.

 

W poniedziałek na antenie RMF 24 minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk została zapytana o skrócenie tygodnia pracy. Podkreśliła, że Polacy są jednymi z najdłużej pracujących w UE, przez co brakuje im czasu dla siebie i dla rodziny. Dodała, że od momentu, w którym ustalono ośmiogodzinny dzień pracy minęło już 100 lat. – Technologia poszła do przodu, a efektywność pracy nie równa się jej długości – stwierdziła.

– Z pierwszych wyników zleconych analiz wynika, że najsensowniejszym rozwiązaniem byłoby skrócenie tygodnia pracy do 4 dni, a nie do 35 godzin tygodniowo – powiedziała szefowa resortu rodziny i dodała: Chciałabym, żeby doszło do tego jeszcze w tej kadencji.

Lewica, z której wywodzi się Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, postulat skrócenia tygodnia pracy do 35 godzin miała w swoim programie. W lipcu 2022 r. lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zapowiedział z kolei, że do wyborów parlamentarnych jego partia przedstawi projekt pilotażu skracającego tydzień pracy do czterech dni. Później do tematu jednak nie wracał. Szymon Hołownia z kolei uważa, że Polacy są pracowitym narodem i wcale nie chcą czterodniowego tygodnia pracy. Polityk w czasie konwencji wyborczej przekonywał, że naszym rodakom bardziej zależy, by godnie zarabiać.

 

ren

guest
18 komentarzy