Dramat rolników z gminy Chorzele. Wniwecz poszły miesiące trudu.

Rolnicy z Lipowca w gminie Chorzele donieśli nam o dramatycznych skutkach wczorajszej nawałnicy, w wyniku której ucierpiały uprawy należące do kilkunastu gospodarzy. Padający przez chwilę grad oraz ulewa w okamgnieniu spowodowały dotkliwe straty. Zjawisko miało charakter bardzo lokalny, w sąsiedniej wsi spadł tylko niegroźny deszczyk.

 

Mieszkańcy okolicznych wsi relacjonują, że zjawiska pogodowe, które rozegrały się nad Lipowcem, wyglądały niczym armagedon. Poszkodowani rolnicy są załamani, ponieważ w kilka minut ucierpiały uprawy, o które dbali miesiącami.

 

– W wyniku wczorajszych opadów deszczu oraz gradu, doszło do zniszczenia wielu upraw rolnych we wsi Lipowiec (gm. Chorzele). Przede wszystkim ucierpiały zboża, kukurydza, ziemniaki. Przyszła nagła fala deszczu, po chwili zaczął padać grad, który uszkodził łodygi upraw (widoczne na zdjęciach). W przeciągu kilkunastu minut żywioł doprowadził do znacznych zniszczeń. W konsekwencji możemy się spodziewać zdecydowanie mniejszych zbiorów z uwagi na uszkodzenia roślin w fazie wzrostu – napisał do nas jeden z rolników z Lipowca, którego uprawy dotknęła klęska gradu, prosząc o nagłośnienie sprawy.

Teraz potrzebna jest interwencja gminy, która powinna jak najszybciej przeprowadzić procedurę zgłoszenia gradobicia do Urzędu Wojewódzkiego. Wówczas szkody zostaną oszacowane przez specjalną komisję powołaną przez wojewodę.

Rolnicy, którzy ponieśli straty w swoich gospodarstwach w wyniku wystąpienia m.in. suszy, gradu, deszczu nawalnego, powodzi, huraganu, pioruna lub obsunięcia się ziemi powinni zgłosić je jak najszybciej do urzędu gminy.

M. Jabłońska


 

guest
14 komentarzy