Domowe obiady ze szpitalnej kuchni. SPZZOZ w Przasnyszu zaprasza mieszkańców do kantyny

Od 1 sierpnia 2024 roku posiłki w przasnyskim szpitalu przygotowywane są bezpośrednio na miejscu, w kuchni prowadzonej przez SPZZOZ. Wcześniej usługa żywienia realizowana była przez firmę zewnętrzną.

Dyrekcja placówki przypomina, że kantyna szpitalna dostępna jest dla wszystkich mieszkańców i zachęca do korzystania z oferty cateringowej.

Rozmaicie i w przystępnej cenie

Szpitalny Blok Żywienia od półtora roku funkcjonuje pod bezpośrednim zarządem dyrekcji SPZZOZ w Przasnyszu.

Posiłki przygotowywane na miejscu są urozmaicone i oparte na tradycyjnej, domowej kuchni.

– Oferujemy smaczne, domowe posiłki, rozsądne ceny oraz miłą i profesjonalną obsługę. Posiadamy duże doświadczenie w przygotowywaniu potraw na imprezy okolicznościowe – przekazuje szpital.

Nie tylko obiady

Oferta gastronomiczna szpitalnej kuchni obejmuje nie tylko codzienne obiady.

Mieszkańcy mogą zamawiać również:

• dania wigilijne i wielkanocne,
• dania przekąskowe,
• surówki i sałatki,
• dania obiadowe,
• desery.

Godziny otwarcia i zamówienia

Kantyna Sadowa zlokalizowana jest na terenie szpitala przy ul. Sadowej 9 (poziom -1). Czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 11:30–14:00.

Zamówienia cateringowe można składać telefonicznie pod numerem 29 753 44 64, od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–14:30.

 

mat

guest
14 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Marta
Marta
13 dni temu

Zjadłabym, ale parking mnie zrujnuje.

jan
jan
13 dni temu
odpowiada  Marta

Można wziąć na wynos 🙂

jan
jan
13 dni temu

Bardzo smaczne obiady.

p-sz
p-sz
13 dni temu

Fajnie ,tylko jak zjeść obiad kiedy czynne jest w godzinach pracy większości ludzi? Czy ktoś to wziął pod uwagę?

Robert
Robert
11 dni temu
odpowiada  p-sz

Po co? Poza tym nic nie tracisz.

Kasia
Kasia
13 dni temu

Szkoda, że tak chętnie nasz szpital nie zaprasza do leczenia… zamykając oddziały i poradnie… 🙄

Ewa
Ewa
13 dni temu

Zamiast leczyć to cateri gi bedą robić

Agnieszka
Agnieszka
13 dni temu
odpowiada  Ewa

Jak NFZ nie daje kasy na leczenie, to chociaż sami sobie dorobią w ten sposób na utrzymanie szpitala albo chociaż posiłków dla pacjentów, bo nawet to NFZ obcial

Krzysztof
Krzysztof
13 dni temu

Dziwnie się to czyta. Nie wiem co powiedzieć. Milczę.

Hanka
Hanka
13 dni temu

obiady dosyć smaczne ,polecam

Yan
Yan
12 dni temu

A w każdym szpitalu tak się nie da?? Tylko nabijają kabzę zewnętrznym paprakom gotującym jak dla zwierząt.

Łukasz
Łukasz
12 dni temu
odpowiada  Yan

Nawet jeśli tak to ważne żeby Polacy gotowali na Polskich warzywach i Polskim mięsem nas karmili

Łukasz
Łukasz
12 dni temu

Mimo wszystko zawsze swoje warto wspierać. Wtedy ofertę będzie można rozszerzyć, a z kuchnia utrzyma oddziały przed zamknięciem. Polityków z wiejskiej w Warszawie którzy z nami się nie liczą

Robert
Robert
11 dni temu

Jak jakość jest taka sama jak jedzenia na oddzialach to raczej omijał bym z daleka. To nawet nie stało obok domowego jedzenia. Żeby dowiedzieć sie co jest na talerzu trzeba przeczytać menu 2 razy. Np. salatka jarzynowa to breja wymieszanych ziemniaków z selerem bez smaku.