Do szpitala w Przasnyszu ponownie trafiają chorzy na COVID-19. Są przewożeni z Ostrołęki, gdzie stoi pusty szpital tymczasowy.

Jak informuje Tygodnik Ostrołęcki, w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Psarskiego w Ostrołęce nie ma już miejsc dla chorych na COVID-19, dlatego są przewożeni do Przasnysza. Tuż obok szpitala w Ostrołęce stoi szpital tymczasowy, przystosowany do leczenia 200 pacjentów z COVID-19, ale znajduje się w gestii wojewody i służy wykonywaniu szczepień.

 

Fakt, że w tamtejszym szpitalu brakuje miejsc dla osób chorych na COVID-19 potwierdził w rozmowie z redakcją dr Wojciech Krzyżanowski, zastępca dyrektora szpitala ds. opieki medycznej.

– Pacjenci z Ostrołęki są odsyłani między innymi do Przasnysza, tak to prawda. Obecnie mamy 42 osoby chore na COVID-19 i tyle łóżek. Sytuacja jest oczywiście dynamiczna, zmienia się, ale rzeczywiście, od weekendu mamy problem z łóżkami dla pacjentów covidowych – wskazał dr Krzyżanowski w rozmowie z dziennikarzem Tygodnika Ostrołęckiego.

 

Pikanterii sprawie przydaje fakt, że przy Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Psarskiego w Ostrołęce od grudnia 2020 r. działa modułowy szpital tymczasowy, w którym mieści się 200 łóżek do leczenia pacjentów z COVID-19.

– Szpital tymczasowy został zbudowany przez Orlen i jest to szpital centralny, w pełnej dyspozycji pana wojewody. Zgodnie z poleceniem wojewody prowadzimy tam punkt szczepień, tylko od decyzji wojewody zależy czy i kiedy będą tam przyjmowani pacjenci – tłumaczy dyrektor Wojciech Krzyżanowski.

 

M. Jabłońska


 

guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Paweł
Paweł
5 miesięcy temu

Szkoda chururgii,po pierwszej fali gdzie czekalo sie na zabiegi i pojawiło sie swiatelko na zabieg a teraz to juz nie ma co marzyć 🙁

alicja
alicja
5 miesięcy temu

Bo szpital bez personelu to tylko budynek …a takich budynków to moze byc masa 🙂

Xardas
Xardas
5 miesięcy temu
odpowiada  alicja

Ale tam jest pełna obsada

alicja
alicja
5 miesięcy temu
odpowiada  Xardas

Pełna obsada i pracują w pustym budynku?To tylko pozazdroscic jak tak …

WPZ
WPZ
5 miesięcy temu
odpowiada  Xardas

Po co trzymać chorych w namiotach, skoro można w nich szczepić zdrowych. Ja tam wolałbym zostac przewieziony do innego szpitala niż być leczonym w namiovie

Marta
Marta
5 miesięcy temu

W 20 szpitalach tymczasowych, których wybudowanie kosztowało rząd łącznie 515 mln zł, przebywa zaledwie 420 pacjentów z COVID-19. Miesięczne utrzymanie szpitala na Stadionie Narodowym kosztuje 21,5 mln zł. Zaś dla chorych nie zakażonych COVID-19 brakuje miejsc w zwykłych szpitalach.

Szpitale tymczasowe, w których rząd chce zapewnić 6,5 tys. miejsc dla pacjentów z COVID-19, na razie świecą pustkami. Obecnie, jak podaje Polityce Zdrowotnej, Ministerstwo Zdrowia jest hospitalizowanych w nich 420 pacjentów. Biorąc pod uwagę, że utworzenie 20 szpitali przez samo Ministerstwo Zdrowia kosztowało 515 mln zł, to na jednego pacjenta przypada 1,2 mln zł. 

Marek
Marek
5 miesięcy temu

juz pisze o co chodzi. o pieniążki. niedługo covidzian będa porywać karetkami z domu:  Z załącznika do zarządzenia nr 173/2020/DSOZ Prezesa NFZ w sprawie zasad sprawozdawania oraz warunków rozliczania świadczeń opieki zdrowotnej związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 wynika, że szpital dostaje: 4,3 tys. zł za dobę hospitalizacji pacjenta wymagającego wentylacji mechanicznej 18,3 tys. zł za gotowość punktu przyjęć 1 tys. zł za zwykłą hospitalizację pacjenta Dla porównania – pozostałe szpitale za leczenie najciężej chorych pacjentów z Covid-19 dostają 630 zł za dobę hospitalizacji i 1 154 zł za pacjenta wymagającego wentylacji mechanicznej poza odziałem intensywnej terapii. Medycy są zbulwersowani taką… Czytaj więcej »