Decyzja RDOŚ w tym roku łaskawsza dla miasta. Jest pozwolenie na płoszenie gawronów w parku

W ubiegłym roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie zgodził się na płoszenie gawronów w miejskich parkach metodą sokolniczą. Ograniczył też mocno możliwość zdejmowania gniazd. Skutek był taki, że do parku niemal nie można było wejść, by nie spotkać się z niemiłą niespodzianką. W tym roku decyzja RDOŚ, choć dalej z pewnymi ograniczeniami jest łagodniejsza.

 

W ubiegłym roku parkowe ławki i chodniki pokryły się białymi plamami. Ich czyszczenie dla firmy dbającej o nasze parki było syzyfową pracą. Ledwo zdążono umyć ławkę, spadały na nią kolejne ptasie odchody. Sytuacja skutecznie zniechęcała mieszkańców do spacerów.

Samorząd w 2023 roku dostał zgodę na usunięcie jedynie 15 gniazd gawronów, tylko wzdłuż ciągów komunikacyjnych i bez możliwości płoszenia ptaków. Jak argumentował RDOŚ powodem była częściowa ochrona gatunku. „Obecnie gawron w Polsce jest uznany za gatunek narażony w skali kraju. Utrata miejsc lęgowych gawrona w wyniku niszczenia kolonii i/lub usuwania zadrzewień, gdzie są one zlokalizowane, stanowi jedno z naj bardziej istotnych zagrożeń dla populacji przedmiotowego gatunku. Co więcej, nawet działania mogące się wydawać mało inwazyjne, np. niszczenie czy usuwanie niezasiedlonych gniazd, mogą znacząco wpływać na lokalne populacje gawrona, poprzez porzucenie przez ptaki dotychczasowych miejsc gniazdowania. Mając powyższe na uwadze Regionalny Dyrektor uznał, że niszczenie i usuwanie wszystkich gniazd gawrona oraz jego płoszenie w obrębie kolonii na terenie parków miasta Przasnysz może, z uwagi na aktualny status gatunku, mieć szkodliwy wpływ na zachowanie we właściwym stanie ochrony dziko występujących populacji tego gatunku. Ponownie należy jasno podkreślić, że wobec obecnego statusu gawrona nie ma możliwości, aby podejmowane były czynności uniemożliwiające lub utrudniające wyprowadzenie lęgów” – napisano wówczas.

W tym roku samorząd znów wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na płoszenie ptaków. Tym razem decyzja RDOŚ była łaskawsza dla miasta, choć ciągle zawierała pewne ograniczenia.

– Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w swojej decyzji skrócił czas prowadzenia zabiegów – te można wykonywać w dniach od 1 marca do 15 marca – informuje burmistrz Łukasz Chrostowski. Zmniejszona została także ilość gniazd, które można zdjąć.

Miasto przystąpiło już do prac. – Płoszenie odbywa się metodą sokolniczą, a zdejmowanie gniazd z podnośnika, ręcznie, po uprzednim sprawdzeniu zawartości gniazda – dodaje.

Gawrony ze względu na malejącą populację wciąż objęte są częściową ochroną gatunkową. RDOŚ zezwalając miastu na płoszenie i zdejmowanie gniazd wziął jednak pod uwagę względy sanitarno-epidemiologiczne.

„Potrzeba usunięcia 50 gniazd gawrona wynika z konieczności wyeliminowania zanieczyszczeń wyrządzonych odchodami ptaków. (…) odchody brudzą ciągi komunikacyjne na terenach zieleni, ławki, placu zabaw. W związki z powyższym, z uwagi na potrzebę zapewnienia właściwych warunków bezpieczeństwa ludzi i mienia, niezbędnym jest usunięcie gniazd – czytamy w decyzji.

 

 

ren

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kazio
Kazio
2 miesięcy temu

Należałoby zobowiązać tego Regionalnego Dyrektora , aby posiedział kilka godzin na ławce w parku , bez parasola.

Stara
Stara
2 miesięcy temu

To jest karygodne, aby ptak był ważniejszy od człowieka. Oprócz gawronów plagą są jeszcze populacje dzikich gołębi, które rozmnażają się w zastraszającym tempie dając kilka pokoleń w roku. Tym też należałoby się zająć

Mieszkanka
Mieszkanka
2 miesięcy temu

No tak. To aż wolontariuszka MBP robiąc zdjęcia , które jej zdaniem charakteryzują miasto, musiała pokazać włodarzom, że coś nie gra ? Na jej zdjęciach naszego miasta są wyłącznie te czarne ptaszyska. Sami tego nie widzieli? Wstyd!