Co się dzieje ze ścieżką rowerową przy „Różowych Słupach”?

Do naszej redakcji trafiły zdjęcia ścieżki rowerowej przy tzw. trasie Różowych Słupów. Jej stan wygląda niepokojąco, najprawdopodobniej jest przerośnięta darnią. Chodzi o odcinek – jak wskazał nasz czytelnik – “Okolice Skierkowizny, ale ścieżka już od Przasnysza jest w porażającym stanie”. Zwróciliśmy się do powiatu z prośbą o dokonanie wizji lokalnej i przesłanie wniosków wraz z informacją, kiedy będzie można problemowi zaradzić.

 

Zima nie jest sezonem rowerowym, ale niezmotoryzowani mieszkańcy powiatu, aby dostać się do Przasnysza, często korzystają ze ścieżki rowerowej również poza okresem letnim. Bezśnieżna pora nastraja również wytrwalszych do uprawiania sportu na świeżym powietrzu, co sprawia, że nawet o tej porze roku na trasie można napotkać rowerzystów.

Trasa Przasnysz – Chorzele wraz ze ścieżką rowerową i infrastrukturą towarzyszącą (linia średniego napięcia, gazociąg) powstała w poprzedniej kadencji. Jak wyjaśniła przedstawicielka wydziału promocji w starostwie Magdalena Kowalewska, stan trasy rowerowej, zlokalizowanej przy „Różowych Słupach”, od początku budził zastrzeżenia obecnego Zarządu Powiatu Przasnyskiego, a działania mające zapobiec tej sytuacji mają nastąpić natychmiast.

– Zgłoszenie w tej sprawie przekazaliśmy do Powiatowego Zarządu Dróg w Przasnyszu. W odpowiedzi zwrotnej zostaliśmy poinformowani, że gęsty splot roślin pokrywający asfalt zostanie usunięty ze ścieżki rowerowej do końca bieżącego tygodnia.

W odpowiedzi usłyszeliśmy także, że ścieżka została wykonana wadliwie, ale nowe władze powiatu w przyszłości poprawią jej stan.

– Na nieutwardzone podłoże wylano cienką warstwę asfaltu, co powoduje jej pękanie, skutkiem czego dochodzi do przerastania spękanej nawierzchni korzeniami traw i innych roślin, tworzących powłokę widoczną na przesłanych zdjęciach. Zapewniamy, że Zarząd Powiatu Przasnyskiego w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców korzystających z tej ścieżki dołoży wszelkich starań, aby sukcesywnie poprawiać jej stan – poinformowała Magdalena Kowalewska.

 

M. Jabłońska


 

guest
20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
taaaaa
taaaaa
3 miesięcy temu

Należało do artykułu dodać jeszcze komentarz kogoś (wiadomo kogo) z poprzedniej ekipy, czy ścieżka była zaplanowana wadliwie, czy zaplanowana była poprawnie, jednakowoż ktoś bubel odebrał.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
3 miesięcy temu
odpowiada  taaaaa

Projekt był pewnie dobry. Ale kruszywo na podbudowę, a tym bardziej asfalt, tanie nie są.
Za coś takiego w normalnym kraju byłby prokurator. Ale u nas się rozejdzie po kościach.

taaaaa
taaaaa
3 miesięcy temu

Niech ta ścieżka będzie jednak wzorem, jak nie budować nowej ścieżki Przasnysz- Leszno. Życzę nam wszystkim aby wyszło lepiej.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
3 miesięcy temu
odpowiada  taaaaa

Wzorem dla kogo? Myślisz, że to przypadek, że to tak wygląda? Ja bym chętnie poznał nazwisko człowieka, który ze strony inwestora to nadzorował i odebrał. Przecież gołym okiem widać, że to było zrobione niezgodnie z projektem.

Chyba że projekt przewidywał wylanie asfaltu grubości naleśnika prosto na ziemię. Ale ciężko mi w to uwierzyć…

Last edited 3 miesięcy temu by Marek (prawdziwy)
J.G
J.G
3 miesięcy temu

Napisał wyraźnie:wzorem jak nie budować😉

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
3 miesięcy temu
odpowiada  J.G

Ale z tego wynika, że budowniczy potrzebuję wzorca. Tyle że on wie, jak budować. Jednak wtedy słabo się na takiej budowie wychodzi. Lepiej zrobić partaninę.

taaaaa
taaaaa
3 miesięcy temu

Odnoszę jednak wrażenie, że projekt zakładał takie właśnie niepełnowartościowe wykonanie, zapewne związane z niższymi kosztami. Bądźmy obiektywni. Proszę zauważyć iż obecne władze powiatu, nie wypowiadają się o oszustwie budowlanym, o niezgodnie z projektem wykonaną ścieżką rowerową, tutaj mieliby przecież ogromne pole do wyegzekwowania napraw za darmo, a nawet odszkodowania. Poprzednie władze na temat wykonania projektu milczą, jedyny komentarz jaki można było przeczytać, to iż za stan ścieżki odpowiadają obecne władze powiatu. Bądźmy obiektywni. Nie warto nikomu pozwalać na budowę byle czego i byle jak.

WPZ
WPZ
3 miesięcy temu

Zenon zrobił sobie osobistą miedzymiastową trasę z domu do roboty, a że rowerem do roboty nie jeździł, tylko lyymuzyną, to zrobił atrapę ścieżki rowerowej, żeby ładnie wyglądało na zdjęciach.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
3 miesięcy temu
odpowiada  WPZ

Może i tak.
Teraz Starostwo mówi o naprawie. A co tu naprawiać? To trzeba zerwać i zaprojektować oraz wykonać od nowa. Tym razem porządnie. Koszty komiczne.

Ducane
Ducane
3 miesięcy temu

I kilka koszy na śmieci przydałoby się przy trasie bo śmieci ze ho, ho, smutne ale niestety prawdziwe

Malena
Malena
3 miesięcy temu

Ludzie!!! Co to za gorycz? Piszecie jakby nikt z tej ścieżki nie korzystał. Tu chodzi o to żeby coś z tym zrobić, a nie swoje żale wylewać. Wiele osób korzysta ze ścieżki całym rokiem i raczej nie ma innej takiej atrakcji w okolicy, więc cieszmy się, że ktoś kiedyś ją zrobił. Te komentarze to piszą chyba ludzie, którzy nie korzystają z jej walorów. Należy przypilnować obecne władze aby o nią zadbały, żeby było gdzie wiosną się poruszać!!! Pozdrawiam wszystkich nieżyczliwych :*

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
3 miesięcy temu
odpowiada  Malena

Zrobiłabyś taką fuszerkę na swojej działce za swoje pieniądze?

imię
imię
3 miesięcy temu

ale jak to? Inwestycja wykonana za czasów “pierwszego Starosty” i ma wady? ojej, gdzie komentarz Czaplickiego z którego będzie wynikać że to wina Bieńkowskiego, nie starosty Bieńkowskiego, tylko co najwyzej K.Bieńkowskiego a pierwszy Starosta Z.Szczepankowski to najlepszy jest itd.?

taaaaa
taaaaa
3 miesięcy temu
odpowiada  imię

Bez złości, wystarczy być odrobinę obiektywnym. Skoro ludzie twierdzą, że ścieżka ma zbyt cienki asfalt, skoro zielsko przerasta, znaczy to, że projekt trochę wadliwy. Fajnie, że ścieżka powstała, ale widać były cięcia w kosztach. Przydałby się komentarz pana Czaplickiego, ale nie zapominajmy, że obecne władze powinny dbać o swoje obiekty, a interwencja nastąpiła dopiero po zdjęciach i artykule w prasie. Czy to jest właściwe – wątpię, tym bardziej, że obecny starosta często fotografował się na rowerowych przejażdżkach tą ścieżką. W planach jest budowa ścieżki Przasnysz-Leszno, zatem bardzo dobrze, że temat został poruszony, być może to uchroni nas przed podobną sytuacją… Czytaj więcej »

Zbyszek
Zbyszek
3 miesięcy temu

Ta ścieszka im wyszła tak samo jak asfalty przedwyborcze.

Nnn
Nnn
3 miesięcy temu

Jechałam ścieżką tuż po oddaniu do użytku słynnej trasy. Faktycznie asfalt cieniutki, bezpośrednio na piasku, jeszcze były luki na wykonanie zjazdów na posesje i na pola. Asfalt był uzupełniany na zjazdach po jakimś czasie. Pamiętam że jazda była koszmarna, trzeba było co kilkanaście metrów zsiadać z roweru i przeprowadzać. Już wtedy zastanawiałam się jaka będzie kondycja ww ,,obiektu “

Adpi
Adpi
3 miesięcy temu

Pamiętam robili to dla statystyki aby powiat pochwalił się ile kilometrów ma ścieżki rowerowej .nikogo nie interesowało gdzie i jak

Edward
Edward
3 miesięcy temu

A o komentarz poproszono kosmeto-loszkę. Może lakier albo tipsy na ścieżce położyć?

Kowboj
Kowboj
3 miesięcy temu
odpowiada  Edward

Chyba lochę 😆

Andrzej
Andrzej
3 miesięcy temu

Ścieżka fajna, szkoda że duże grono osób korzysta z jedni nie z trasy dla rowerów.