Co jest grane? Zobacz repertuar kina Światowid w Przasnyszu na pierwszą połowę sierpnia [2.08 – 11.08]
Miejski Dom Kultury w Przasnyszu zaprasza na nowe seanse. W repertuarze na sierpień: Arka Noego Ahoj Przygodo, Bad Boys Ride or Die, W stronę słońca, Był sobie kot, Mars Express. Świat, który nadejdzie, Twisters.
Arka Noego Ahoj Przygodo – 2-4 sierpnia, godz. 15.00
Dwie zawadiackie myszy Vini i Tito to przyjaciele na dobre i na złe. Jeden pisze świetne teksty piosenek, a drugi znakomicie gra na małej gitarce z łupiny orzecha, ale niestety ich kariera muzyczna leży i… popiskuje. Pewnego dnia dowiadują się, że staruszek o imieniu Noe będzie budował wielki statek, na którym zbiorą się przedstawiciele wszystkich gatunków zwierząt, aby ocalić się przed zbliżającym się potopem. Niestety na pokład może wejść tylko jeden samiec i jedna samica tego samego rodzaju. Na szczęście, z pomocą pomysłowego karalucha, Vini i Tito przedostają się razem na Arkę. To jednak dopiero początek ich kłopotów. Na statku bowiem zaczyna rządzić groźny lew wraz ze swoją świtą złożoną z hien, węży oraz niedźwiedzia i goryla. Jeżeli myszy chcą powstrzymać ich mięsożerne apetyty, to muszą szybko coś wymyślić. Wpadają na pomysł, że o wszystkim rozstrzygnie konkurs piosenek. Czy tym mysim pasażerom na gapę uda się za pomocą muzyki rozładować napięcie i pomóc stłoczonym istotom przetrwać 40 dni i 40 nocy razem.
Bad Boys Ride or Die – 2 sierpnia, godz. 17.30 (dubbing), 3-4 sierpnia, godz. 20.00 (napisy)
Nowe, szalone przygody Marcusa i Mike’a. Bad Boys są z nami od 1995 r. i za każdym razem dostarczają wielu wrażeń.
W stronę słońca – 2 sierpnia godz. 20.00, 3-4 sierpnia godz. 17.30
Kasia i Robert sprzedają dom oraz wszystko, co posiadają, żeby wraz z trójką dzieci ruszyć kamperem w podróż życia i móc budować głębsze relacje w rodzinie. Wolność, którą zyskali, staje się prawdziwym testem dla rodziny. Kryzys w małżeństwie jest nieodłączną częścią przemiany, jaką przechodzą rodzice. Dodatkowym wyzwaniem są dorastający w podróży chłopcy.
Był sobie kot – 9-11 sierpnia, godz. 15.00
Zwariowana komedia o pewnym krnąbrnym kocie, który przeżywając szalone przygody orientuje się, że nie jest pępkiem świata. Odkryjcie sens żywota według kota. Błyskotliwa, niezwykle zabawna, ale dająca też do myślenia opowieść w fantastycznej animowanej formie. Zabawa dla całej rodziny. Pewien rozpieszczony i samolubny kocur wiedzie lekkomyślne życie nie doceniając troski i miłości jaką otacza go jego opiekunka. Gdy na skutek wariackiego wybryku traci ostatnie już dziewiąte życie, staje mordka w mordkę z nieodwracalnym. Sądząc, że jego ziemska podróż właśnie dobiegła końca, kocur wpada w popłoch. Okazuje się jednak, że znowu ma więcej szczęścia niż rozumu, bo łaskawy Stwórca postanawia dać mu jeszcze jedną szansę. A właściwie jeszcze 10 szans. Kocur powraca na ziemię, by odebrać lekcję wdzięczności, przyjaźni i miłości.
Mars Express. Świat, który nadejdzie – 9-11 sierpnia, godz. 17.30
Mars Express. Świat, który nadejdzie to niezwykle dynamiczny cyberpunkowy kryminał pełen zaskakujących pomysłów wizualnych, którego akcja pulsuje w rytm muzyki elektronicznej. Przedstawiona historia rozgrywa się w przyszłości na skolonizowanym Marsie. Ten fantastycznonaukowy animowany obraz w autorski sposób rozwija tradycje dystopijnych arcydzieł, takich jak „Blade Runner”, czy „Ghost in the Shell”.
W niedalekiej przyszłości prywatna detektywka Aline Ruby i pomagający jej android Carlos Rivera zostają wynajęci przez wpływowego biznesmena, aby wytropić niebezpiecznego hakera. Oboje trafiają na Marsa, gdzie wpadają na trop mrocznej zagadki, korupcji i zaginionej dziewczyny, która być może skrywa tajemnicę dotyczącą przyszłości AI.
Twisters – 9-11 sierpnia, godz. 20.00
Przygotuj się na przejażdżkę życia. Tego lata słynny, nakręcony z rozmachem film katastroficzny powraca jako nasycona adrenaliną, trzymająca w napięciu wielkoekranowa przygoda, która postawi cię w bezpośrednim kontakcie z jedną z najbardziej zachwycających – i najbardziej destrukcyjnych – sił natury.
ren
weźcie puśćcie twister jeszcze tydzień później
To jedź sobie gdzieś indziej obejrzeć film wcześniej, no chyba, że nie stać Cię na popcorn. Nie było kina, było źle. Jest kino, jest źle.
Bo to troszkę słabe kino, jakby nie było, masz 2 lub maksymalnie 3 dni, aby obejrzeć konkretny film. Dodatkowo masz jeden seans, konkretnego filmu dziennie. Owszem nadal trzeba jeździć do innych miast. A jak jeszcze wrzucą w weekend, inne wydarzenie na scenie, to kina tego dnia, nie ma już wcale.
Ale fajnie, że jest. Tyle, że jakby była sala koncertowa w szkole muzycznej, dało by się poukładać wszystko inaczej, lepiej, bardziej efektywnie.
Filmy w każdy weekend są dobre tak trzymać