Co czytają przasnyszanie? Sprawdziliśmy

Według raportu CBOS coraz więcej osób sięga po książki. Aż 62 proc. ankietowanych stwierdziło, że lubi czytać, z drugiej strony 30 proc. przyznało, że nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki. Jak to wygląda w Przasnyszu?

 

Najnowsze badania dotyczące czytelnictwa w Polsce pokazały, że osobami najczęściej sięgającymi po książki są kobiety mieszkające w dużych miastach, posiadające wykształcenie średnie lub wyższe i pracujące na wysokich stanowiskach. Czy te wyniki znajdą odzwierciedlenie w naszym mieście?

 

Kim są przasnyscy czytelnicy?

Opierając się na danych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Przasnyszu widać, że u nas również kobiety częściej sięgają po książki. Ze wszystkich aktywnych czytelników, 77 proc. stanowią właśnie one.

 

Co czytają?

– Lubię sięgać po kryminały od Katarzyny Bondy czy Olgi Rudnickiej. W czasie wakacji natomiast wolę czytać coś lżejszego i wtedy wybieram książki np. Magdaleny Witkiewicz – mówi nam Joanna.

To właśnie te gatunki idealnie wpisują się w badanie CBOS i to co jest czytane w Przasnyszu. Polacy najchętniej sięgają po kryminały i książki sensacyjne (wskazało je 25 proc. ankietowanych). Natomiast patrząc jakie książki są najczęściej wypożyczane z Biblioteki Miejskiej można zauważyć, że to właśnie te lekkie książki mają najwięcej fanów w Przasnyszu, a polska literatura obyczajowa jest najchętniej wybierana. Do najpopularniejszych tytułów wśród użytkowników biblioteki można zaliczyć „Błękitny dom nad jeziorem” Katarzyny Janus czy „Poranki na Miodowej 1” Joanny Szarańskiej.

 

Kiedy najlepiej się czyta?

Statystyki MBP w Przasnyszu pokazują, że najlepszą porą na czytanie książek jest okres jesienno-zimowy, w którym występuje zauważalny wzrost wypożyczeń. Potwierdzają to również czytelnicy:

– Najlepiej czyta mi się jesienią, kiedy na dworze jest zimno i nie chce się wychodzić z domu. Wtedy jest więcej czasu na czytanie – przyznaje Natalia.

Zarówno raport o czytelnictwie w Polsce jak i rozmowy z mieszkańcami pokazują, że stan czytelnictwa nie jest najgorszy, ale wciąż może być lepiej. Warto dokładać wszelkich starań, aby coraz więcej osób zdecydowało się sięgnąć po książkę i aby raporty z roku na rok były coraz lepsze.

 

M.Bieńkowska

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna
Anna
14 dni temu

Bo Przasnyszanie czytają tylko książki wypożyczone z Biblioteki Miejskiej…Nie można było tego „badania” poszerzyć o księgarni i inne biblioteki???