Burmistrz “walczy” z wirusem w Przasnyszu. Zamknął właśnie place zabaw

Ostatnie miesiące przyzwyczaiły nas do tego, że w głowach władz rodzą się różne, często dziwaczne lub ekstremalne pomysły. Za nową modą na utrudnianie życia ludziom podążył właśnie burmistrz Łukasz Chrostowski, postanawiając zamknąć place zabaw.

 

Przyroda budzi się do życia, a w ludzi wstępują nowe siły. Niestety dzieci z Przasnysza nie będą miały okazji bawić się na świeżym powietrzu podczas świątecznej przerwy w zdalnej nauce, ponieważ burmistrz zamknął nie tylko to, co postanowił zamknąć rząd, ale do katalogu utrudnień dorzucił jeszcze zamknięcie placów zabaw.

 

Na stronie Urzędu Miasta burmistrz Łukasz Chrostowski ogłosił, że od 27 marca do 9 kwietnia zamyka wszystkie obiekty sportowe, w tej liczbie place zabaw, boiska sportowe i siłownie napowietrzne, co ma służyć “zapobieganiu, przeciwdziałaniu i zwalczaniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2”.

 

W poszukiwaniu logiki

Zapytaliśmy więc władze miasta o prawne, merytoryczne i logiczne podstawy zamknięcia plenerowych siłowni, placów zabaw oraz terenu Wembley. Dopytywaliśmy, czy Urząd Miasta dysponuje wiedzą, że w tych miejscach dochodzi do zakażeń, czy jest w stanie powołać się na choć jedno naukowe badanie, że aktywność na świeżym powietrzu w dobie pandemii nie służy zdrowiu i nie sprzyja odporności, narażając ludzi na zakażenia?

Zapytaliśmy także, czy Urząd Miasta ma świadomość, że zdalne lekcje, z którymi od roku stykają się uczniowie, powodują negatywne skutki dla młodej psychiki. Wzmaga się liczba depresji, stanów lękowych, o otyłości nie wspominając?

Chcieliśmy także wiedzieć, czy panom burmistrzom znana jest konstytucja RP, jej zapisy dotyczące swobód i wolności obywatelskich oraz gwarancja swobodnego przemieszczania się na terytorium kraju (teren Wembley i placów zabaw nie są terytoriami autonomicznymi). Władzom miasta powinny być także znane liczne wyroki sądów, stwierdzające bezprawność restrykcji, wprowadzanych za pomocą rozporządzeń.

W odpowiedzi na nasze pytania głos zabrał wiceburmistrz Łukasz Machałowski, który wysłał nam szereg cennych uwag natury ogólnej.

– Jako prawnik uważam, że wprowadzane ograniczenia mają wątpliwą podstawę prawną. Proszę zauważyć, że w większości są to jedynie zalecenia, które nie mają żadnej mocy normatywnej. Z kolei ograniczenie działalności gospodarczej odbywa się w drodze rozporządzenia, czego skutkiem będą zapewne pozwy grupowe. Najbardziej obawiam się o gospodarkę i funkcjonowanie poszczególnych przedsiębiorców. Często słyszymy w samorządzie głos przedsiębiorców. Ci ludzie rozważają ogłoszenie upadłości, nie wspomnę już o tragedii pracowników. Brak stabilizacji i pewności – zauważył.

 

Dura lex, sed lex

Zastępca burmistrza nie widzi jednak powodu, dla którego nie miałyby być szanowane przepisy, budzące wątpliwości prawników oraz sądów.

– Niezależnie jednak od tychże ograniczeń, Miasto nie ma powodów, aby kwestionować te przepisy, one powszechnie obowiązują i w sposób generalny nie zostały zakwestionowane. Wirus jest groźny i może nieść tragiczne skutki, o czym coraz częściej słyszymy. Skoro WHO wskazuje, że należy zachować dystans społeczny i nosić maseczkę, to uważam, że tak powinniśmy robić. Nawet jeżeli przyjąć, że wprowadzone przepisy są wadliwe prawnie, to każdy powinien się zastanowić, czy ich łamanie nam w ogóle służy i do czego doprowadza. Samorząd jako administracja publiczna będzie stosował te przepisy, wszak jak wspomniałem, one powszechnie obowiązują. Skoro zatem w rozporządzeniu wskazano zakaz gromadzenia, a także działalności obiektów sportowych, to z uwagi na to Miasto tymczasowo wyeliminowało z użytku miejsca tymczasowego korzystania z takich obiektów – usłyszeliśmy w odpowiedzi.

 

 

Rozporządzenie nie obejmuje placów zabaw

Problem polega jednak na tym, że burmistrz ogłosił zamknięcie placów zabaw, które w rządowym rozporządzeniu nie zostały ujęte, a wytyczne GIS dopuszczają, aby tego typu miejsca w reżimie sanitarnym były otwarte. Skąd zatem decyzja o zamknięciu ich w Przasnyszu? Czyżby w grodzie nad Węgierką na huśtawkach i drabinkach wirus plenił się w jakiś szczególny sposób?

– Działanie władz Miasta Przasnysz nie jest odosobnione. Na zamknięcie placów zabaw do 9 kwietnia zdecydowały się zarówno większe miasta jak Świdnica, Toruń czy MZBM w Tychach – odparł burmistrz, powołując się na informacje prasowe.

Sprawdziliśmy te doniesienia u źródeł, wykonując kilka telefonów. Zarówno w Tychach, w Toruniu oraz na terenie podlegającym MZBM w Świdnicy place zabaw są otwarte. Na zamknięcie takich obiektów nie zdecydowały się także okoliczne miasta – Maków Mazowiecki, Ciechanów czy Mława, gdzie dzieci mogą bawić się do woli.

 

Czym zatem kierował się burmistrz?

Takie działanie podyktowane jest troską o zdrowie przasnyszan. Miasto wytypowało miejsca, gdzie gromadzą się nasi mieszkańcy (a nie jest to niezbędne do codziennego funkcjonowania) i, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się emisji wirusa, zdecydowało o ich tymczasowym zamknięciu. Ze zrozumieniem przyjmuję głosy naszych mieszkańców, którzy narzekają na uciążliwość spędzania wolnego czasu i zapewnienie dzieciom, chociaż minimalnej formy aktywności fizycznej. Po to są stosowane ograniczenia w codziennym życiu, aby zahamować wzrost zachorowań COVID-19. Mam nadzieję, że sytuacja po świętach się poprawi i będziemy mogli ponownie otworzyć place zabaw dla dzieci – usłyszeliśmy.

 

M. Jabłońska


 

guest
26 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
14 dni temu

Pajac w Urzędzie Miasta.
Pajac w Starostwie.
Wybraliśmy, to mamy. Po odejściu od urny wyborczej reklamacji nie uwzględnia się…

Jagoda
Jagoda
14 dni temu

Jeszcze proszę zamknąć park i lasy okalające Przasnyszu 🤣. Zapomniałam o cmentarzach. Debil goni debila.

Atrmis
Atrmis
14 dni temu

Prawdziwy Marku takie pojacowanie jak to nazwałeś uchroni Cię przed respiratorem…być może Ci się uda przeżyć

Oldman
Oldman
14 dni temu
odpowiada  Atrmis

Oczywiście, przecież właśnie na placach zabaw, w parkach i lasach można się zarazić najprędzej. Natomiast w marketach czy kościele wirus praktycznie nie występuje.

Atrmis
Atrmis
14 dni temu
odpowiada  Oldman

Niestety też występuje, ale to od ludzi zależy czy na własne życzenie go złapią, a dzieciaki jak to dzieciaki..sam rozumiesz

Oldman
Oldman
14 dni temu
odpowiada  Atrmis

Moje chodziły (przedszkole) cały czas, podczas gdy starsze od klas 1 miały zdalne nauczanie, wcześniej chyba od 4 klas – nie śledzę już tego. Więc jak to jest? To młodsze się nie zarażają? W tej walce brak jakiejkolwiek konsekwencji, logiki natomiast jest pełno absurdów. Nie neguję istnienia wirusa i tego że powinniśmy zachowywać ostrożność, dystans itp. Natomiast mam wielkie wątpliwości co do skuteczności tej walki bo poza utrudnianiem życia nie dzieje się nic.

ORMO
ORMO
14 dni temu
odpowiada  Oldman

Najszybciej od takiego jelenia jak artmis

Atrmis
Atrmis
14 dni temu
odpowiada  ORMO

Takich mądrych jak ty jest pełno…na cmentarzu ale co ktoś może wiedzieć przecież jesteś naj
Powodzenia ignorancie

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
14 dni temu
odpowiada  Atrmis

Wolnych respiratorów już nie ma. Zapłacone, ale nie dojechały. I winnego nie ma.

A co do obostrzeń, to miałem okazję być w normalnych krajach w ostatnich miesiącach i wiem, jak wygląda prawdziwa walka z pandemią. U nas są wyłącznie działania pozorowane.

Kasia
Kasia
14 dni temu

W tych normalnych krajach jak to nazywasz, restrykcje są od grudnia i do dnia dzisiejszego, nie pisz glupot bo tam nie mieszkasz .walka z pandemia wygląda tak samo,a nawet gorzej są nawet ograniczenia w odwiedzaniu się i wychodzeniu z domu po godz. 22

Konowal
Konowal
14 dni temu

Proponuję zamknąć chodniki. W końcu ludzie się tam spotykają

Anonim
Anonim
14 dni temu

Place zabaw zamykają a sobie poleca na spotkanko zespołu albo z koleżkami w grę w rzutki. Ż E N A D A. Przasnysz jak zwykle musiało się pogrążyć na tle innych miast.

ORMO
ORMO
14 dni temu
odpowiada  Anonim

Pewnie Ciechanów zamknął.

Magda
Magda
14 dni temu
odpowiada  ORMO

Przeczytaj artykuł, a dowiesz się, że Ciechanów nie zamknął. Podobnie jak Maków i Mława. Za to w Przasnyszu wirus siedzi pod huśtawką, kąsa po łydkach i znienacka napada na dzieci w piaskownicy.

ormo
ormo
14 dni temu
odpowiada  Magda

Wpadnie do Ciebie i Cię pokona

Rodzic
Rodzic
14 dni temu

Ja już nie wiem co jest dobre, a co złe. Co logiczne, potrzebne, a co bez sensu. Ale place zabaw u nas nie są aż tak przepełnione. Dzieci od roku zamknięte z komputerami i odcięte od rówieśników. Te młodsze nie mają nawet przyjaciół, bo to nie dorosli, że mają z lat wypracowane znajomości. Dzieci nie mają motywacji do nauki, radości, momentami do życia. Bo każdy dzień jest taki sam. Teraz kilka dni wolnego, będzie cieplej by mogły trochę odżyć. Wyobraźnia dziecka jest zupełnie inna niż dorosłego, One się boją wszystkiego. Te lekcje zdalne w których część nauczycieli kopiuj wklej tez… Czytaj więcej »

Anonim
Anonim
14 dni temu
odpowiada  Rodzic

Idealnie w punkt !

ORMO
ORMO
14 dni temu

Nie rozumiecie tego to inny stan umysłu.

Marian
Marian
14 dni temu

Czytam i nie wierzę jakim trzeba być cynikiem wyzutym z człowieczeństwa zwierzęta w stadzie bardziej dbają o swoich niż ci światowcy obnoszący sie tym ze wiedzą bo bywają w normalnych krajach i negują wszystko nie ważne dobre czy zle tak postępują tylko pasożyty i przysłowiowe wirusy dla nich pożywką to jejt tak się dowartościowują obrzydlistwo. Może ktos z piszących zgłosił by się jako wolontariusz, na odział covidowy na jeden dzień i tylko popatrzył jak ludzie walczą o głębszy oddech ten oddech to życie brak to śmierć. Właśnie dziś mija 12 doba jak leżę na takim odziele cały czas na OIT… Czytaj więcej »

Artmis
Artmis
14 dni temu
odpowiada  Marian

Brak chętnych???Niemożliwe przecież to takie światowe wsioki i nie ma chętnych???Jeden z drugim liznął niemiecką granicę, posprzątał u niemca czy u innego zagranicznego Pana i na wieś powrócił mówiąc swoje mądrości.

Kefas
Kefas
14 dni temu
odpowiada  Marian

Współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Możesz czuć się szczęśliwcem, że znalazło się dla Ciebie miejsce w szpitalu, bo inni tyle szczęścia nie mieli i zmarli zanim trafili do szpitala. Zgodzę się też co do opieki w szpitalu, bo personel a szczególnie pielęgniarki to zazwyczaj ludzie z powołaniem, którzy kierują się empatią. Natomiast daleki jestem od chwalenia służby zdrowia, szczególnie lekarzy leczących za pomocą teleporad. To oni produkują pacjentów szpitalnych, to oni odpowiadają za ich zły stan. Nie wiem czy przed trafieniem do szpitala miałeś kontakt osobisty z lekarzem, który Cię zbadał. Jeśli tak, to znów jesteś szczęśliwcem choć… Czytaj więcej »

Marian
Marian
14 dni temu
odpowiada  Kefas

Dzięki

Artur
Artur
14 dni temu
odpowiada  Marian

Zdrowia życzę i popieram, moja żona i mama też ciężko przechodziły a kilka miesięcy po nadal mają powikłania

Kazio
Kazio
14 dni temu

Niedługo tężnia ruszy cała parą rozsiewając aerozol

xcx
xcx
14 dni temu
odpowiada  Kazio

Trzeba zamknąć lub zabrać ławki , dzisiaj sporo ludzi tam siedziało.

Jan
Jan
7 dni temu

A na Białorusi co jest a w Rosji? A w Szwecji? W Teksasie? W Londynie ludzie nie muszą ma ulicy zakładać masek. Czy te kraje już wymarły? Czy wy ludzie nie wiecie co jest najważniejszym osiągnięciem cywilizacji??? Nawet zwierzęta wiedzą że wolność jest najważniejsza ale Wy za przeproszeniem nie. Komunę wam zdjęli bez waszego udziału. No to macie drugą! Tyle że obawiam się ta sama nie odejdzie