Budowa deptaka przy cmentarzu w Przasnyszu pod znakiem zapytania. “Należy przedyskutować konstrukcję finansową przedsięwzięcia”.

Powiat przasnyski zaplanował przebudowę chodnika przylegającego do muru cmentarza parafialnego od strony ul. Baranowskiej w Przasnyszu. Pierwotnie nowa inwestycja miała cieszyć mieszkańców już w maju 2020 roku, następnie starostwo informowało o grudniu. Mamy styczeń i choć miasto zadeklarowało dołożyć połowę szacowanej sumy, przy cmentarzu nic się nie dzieje. Dlaczego?

 

W 2019 roku miasto udzieliło powiatowi dotacji celowej na budowę deptaka w wysokości 50 tys. zł. Starosta Krzysztof Bieńkowski uznał, że to za mało, dlatego radni miejscy zgodzili się zwiększyć o 100% kwotę przeznaczoną na ten cel. W 2020 r. w budżecie miasta przeznaczono na budowę deptaka 100 tys. zł, co – wedle szacunków powiatu – miało pokryć około połowy środków na inwestycję, zlokalizowaną przy powiatowej drodze.

Przebudowa miała polegać na wykonaniu robót ziemnych, ścieżki rowerowej, chodnika, oświetlenia, zieleni oraz wyposażeniu chodnika w elementy infrastruktury parkowej.  Poznaliśmy nawet wizualizację nowej inwestycji oraz kolejne terminy jej powstania. I… na tym się skończyło.

Jak udało nam się dowiedzieć, wykonanie przebudowy chodnika przy ulicy Baranowskiej trzykrotnie było przedmiotem ogłoszenia zaproszenia do udziału w zamówieniu na stronach Biuletynu Zamówień Publicznych. Ogłoszenie było trzykrotnie unieważniane.

Powiatowy Zarząd Dróg poinformował nas, że przyczyną unieważnień była zbyt wysokie ceny oferentów.

– Roboty budowlane były wyceniane przez potencjalnych wykonawców o około 63 % wyżej od wyceny inwestora, co powodowało kolejne unieważnienia – wyjaśnił dyrektor PZD Kazimierz Pióro.

Oznacza to, że po raz trzeci inżynieria finansowa przedsięwzięcia przygotowana przez powiat nie wytrzymała starcia z rzeczywistością.

Powiat przasnyski na projekt wydał 13 630 zł, zaś na roboty budowlane zaplanował 124 000 zł, do tego dochodziła dotacja celowa od miasta w wysokości 100 tys. zł. Ale także i w tym przypadku finansowa kołderka okazała się zbyt krótka.

 – Mając na uwadze partnerską realizację przebudowy chodnika przez Powiat Przasnyski i Miasto Przasnysz, należy przedyskutować zmianę konstrukcji finansowej przedsięwzięcia. Pozwoli ona w roku 2021 ponownie podjąć działania zmierzające do wykonania przebudowy chodnika. Najwyższa wycena z ofert najkorzystniejszych opiewała na kwotę 429 270 zł – poinformowało starostwo, w odpowiedzi na nasze pytania.

Przekładając z urzędniczego na nasze: Deptak powstanie, o ile miasto Przasnysz dołoży do inwestycji 150.000 zamiast wcześniej deklarowanych 100.000. Stosowna propozycja już do burmistrza Łukasza Chrostowskiego wpłynęła i zostanie poddana pod ocenę Rady Miejskiej.

– Jednocześnie informujemy, że czwarty przetarg na realizację tej inwestycji został ogłoszony 30 grudnia 2020 roku. Jeżeli spośród złożonych ofert zostanie wybrana najkorzystniejsza, najbardziej cenowo zbliżona do wyceny inwestora, a Miasto Przasnysz zgodzi się na zmianę wysokości zaangażowania finansowego stron, wówczas inwestycja będzie mogła zostać zrealizowana w 2021 roku – przekazały nam władze powiatu.

 

M. Jabłońska


 

guest
14 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
xcx
xcx
5 miesięcy temu

Hm ,Burmistrz ma dołożyć 🙂 , a tak miało być pięknie , a wyszło jak zwykle.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
5 miesięcy temu

W tym miejscu deptak???Koło tak ruchliwej ulicy i cmentarza.Kto wpadł na ten szalony pomysł?

WPZ
WPZ
5 miesięcy temu
odpowiada  Mieszkaniec

Tu jest chyba jakaś pomyłka w nazewnictwie, bo deptak to może być nadmorski, pas wyłączony z ruchu

Syn Zenka
Syn Zenka
5 miesięcy temu

Jak zwykle więcej gadania niż to wszystko warte

Lex
Lex
5 miesięcy temu

Trzymam kciuki za burmistrza i radę Oby powstało w tym miejscu coś wspaniałego na tym zniszczonym chodniku

Krzysiek
Krzysiek
5 miesięcy temu
odpowiada  Lex

Wystarczy nowy chodnik

xcx
xcx
5 miesięcy temu
odpowiada  Lex

To nie droga miejska , a więc za inną władzę należy trzymać kciuki 🙂

Mati
Mati
5 miesięcy temu

Zrobić nowy chodnik i ścieżkę rowerową. Wystarczy żeby nie straszyło swoim wyglądem. Po co kombinować i wywalać kasę

ORMO
ORMO
5 miesięcy temu

Tam potrzebny jest chodnik z wydzieloną ścieżką rowerową zamieniany okazjonalnie w czasie święta zmarłych na parking.

XXX
XXX
5 miesięcy temu

Proponuję chodnik ze ścieszką rowerową oraz dalszą część chodnika od ul. Rolniczej
w kierunku Bartnik,tam tez jest niebezpiecznie.Ok.tydzień temu doszło do wypadku, został potrącony pieszy .Warto zadbać o bezpieczęństwo pieszych jak i rowerzystów.

Mati
Mati
5 miesięcy temu

Powiat buja się z 200 metrami chodnika od początku kadencji. Wysoką mają skuteczność, nie?

Turysta
Turysta
5 miesięcy temu

Co tam deptak. Na ulicach ślisko. Nie posypane .MZGKIM jak zwykle śpi…..

Klaudia
Klaudia
5 miesięcy temu

Może konsultacje społeczne Starostwo by zrobiło? W tym miejscu wystarczy chodnik i ścieżka rowerowa. Niepotrzebnie wydają pieniądze na projekty i wizualizacje.

taaaaa
taaaaa
5 miesięcy temu

Jak na zarząd powiatu, który chwalił się zdobyciem dofinansowania na poziomie 80 mln, w ciągu dwóch lat, to bardzo słabo im idzie budowanie inwestycji w Przasnyszu. Taką inwestycję powinni łyknąć. Łykną jak im miasto sfinansuje. Dwa lata na 250 metrów inwestycji…poza tym, w tym miejscu powinien znajdować się tylko chodnik i ścieżka rowerowa, wszelkie dodatki infrastruktury należało by umieścić na skwerku, razem z dużą ilością zieleni. Tam konieczny jest także parking dla cmentarza, szczególnie konieczny w święto zmarłych. Projekt należy poprawić, w takich stanie nieprzemyślanym praktycznie – nie budować. Deptak w ciągu bardzo ruchliwej drogi, to bzdura. Tam nikt nie… Czytaj więcej »