
Na najbliższej sesji Rady Miasta 26 stycznia na wniosek burmistrza Łukasza Chrostowskiego radni zdecydują o doświetleniu czterech przejść dla pieszych w okolicach tzw. Małego Ronda u zbiegu ulic: Makowskiej, Mostowej, Świerczewo i Ostrołęckiej w Przasnyszu. Inwestycja będzie kosztowała około 60 tys. zł, ale znacząco poprawi bezpieczeństwo.
„Małe Rondo”, zwane pieszczotliwie kapslem, znane jest z notorycznego wymuszania pierwszeństwa przejazdu. Tygodniowo na tym ruchliwym odcinku dochodzi do minimum kilku groźnych zdarzeń, a kolizje pojawiają się tu wielokrotnie w ciągu roku.
Nad problemem pochylaliśmy się wiele razy. Stłuczki, wymuszenia pierwszeństwa, potrącenia rowerzystów to tutaj chleb powszedni. Większości uczestników udaje się dogadać „na gębę” i sprawę załatwia się polubownie, bez udziału policji. Jednak prawdziwy problem pojawia się po zapadnięciu zmroku. Słabo oświetlone rondo często jest zagadką dla kierowców, co powoduje niebezpieczne sytuacje.
Miejsce to służy także amatorom nielegalnych wyścigów i driftu. Mieszkańców przyległych ulic niemal codziennie budzą pisk opon czy hałas silników podrasowanych aut, dlatego burmistrz Przasnysza postanowić podjąć zdecydowane kroki. Po zabezpieczeniu środków w budżecie miasto niezwłocznie przystąpi do pracy.
Ze względu na kolizje, które mają tam miejsce, a także spory ruch pieszych Urząd Miejski w Przasnyszu chce także po ukończonej inwestycji polegającej na doświetleniu przejść dla pieszych lampami LED, zamontować tam pełny monitoring (środki na ten cel są już zabezpieczone w budżecie Przasnysza).
– Miasto stale współpracuje z Komendą Powiatowej Policji w Przasnyszu i na bieżąco stara się eliminować miejsca niebezpieczne w Przasnyszu. Wspólnie stwierdziliśmy, że zarówno doświetlenie przejść dla pieszych jak i monitoring jest niezbędny w tej lokalizacji. To główna droga dojazdowa do Rynku Miejskiego – wyjaśnia Łukasz Chrostowski.
Przypomnijmy, że miasto w ubiegłym roku deklarowało, że wiosną 2021 r. wykona próg zwalniający na ul. Mostowej w Przasnyszu, aby wyeliminować ułańską fantazję młodych kierowców, którzy z ogromną prędkością opuszczają Rynek Miejski. Inwestycja zostanie zlokalizowana w sąsiedztwie mostu na Węgierce, który od niedawna nosi miano Aleksandra Niskiego.
M. Jabłońska
