fot. archiwum
Będą pomiary promieniowania w powiecie przasnyskim
W Milewie-Rączkach w powiecie przasnyskim zaplanowano pomiary pola elektromagnetycznego. Temat może budzić emocje, bo mieszkańcy często łączą go z masztami telefonii komórkowej, 5G i pytaniami o bezpieczeństwo. W praktyce chodzi jednak o konkretne sprawdzenie poziomu PEM w terenie i porównanie wyników z obowiązującymi normami.
PEM, czyli pole elektromagnetyczne, powstaje m.in. przy pracy urządzeń radiowych, stacji bazowych telefonii komórkowej, nadajników i innych instalacji technicznych. Samo wykonanie pomiaru nie oznacza zagrożenia. Oznacza, że w danym miejscu sprawdzany jest poziom pola elektromagnetycznego w środowisku.
Po co wykonuje się pomiary PEM?
Pomiary prowadzi się po to, aby sprawdzić rzeczywiste poziomy pola elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludzi. Wyniki porównuje się z dopuszczalnymi normami.
Dla mieszkańców to ważna różnica. Zamiast domysłów o „promieniowaniu z masztów” pojawiają się konkretne dane. Pomiar pokazuje, czy w badanym punkcie dopuszczalne poziomy pola elektromagnetycznego są dotrzymane.
Nie jest to badanie zdrowia mieszkańców. Laboratorium nie sprawdza objawów ani dolegliwości. Bada wyłącznie poziom pola elektromagnetycznego w środowisku.
Takie pomiary były już w powiecie przasnyskim
W 2026 roku pomiary PEM przeprowadzono już w kilku miejscowościach powiatu przasnyskiego. W dotychczasowych sprawozdaniach wskazywano, że dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych zostały dotrzymane.
W Mącicach pomiary wykonano 10 marca przy instalacji Orange Polska. Tego samego dnia badania odbyły się także w Bagienicach, również przy instalacji Orange Polska. W obu przypadkach stwierdzono dotrzymanie dopuszczalnych poziomów PEM.
W Chorzelach pomiary przeprowadzono 17 marca przy stacji P4. Wyniki były poniżej wartości dopuszczalnych.
W Jednorożcu badania wykonano 24 marca przy instalacji T-Mobile Polska przy ul. Warszawskiej. W sprawozdaniu również wskazano, że normy zostały dotrzymane.
Co to oznacza dla mieszkańców?
W Milewie-Rączkach pomiary mają pokazać, jaki poziom pola elektromagnetycznego występuje w wybranych punktach. Najważniejszy będzie końcowy wynik i wniosek ze sprawozdania: czy normy zostały dotrzymane.
Takie badania nie obejmują „całej miejscowości” w potocznym rozumieniu. Pomiary wykonuje się w określonych punktach wokół instalacji, czyli tam, gdzie trzeba sprawdzić poziom PEM dostępny dla ludzi.
Gdzie sprawdzić wyniki?
Dane z pomiarów PEM można sprawdzać w systemie SI2PEM. To publiczna mapa i baza informacji o polu elektromagnetycznym w środowisku.
Mieszkańcy mogą tam znaleźć lokalizacje instalacji, wykonane pomiary oraz wyniki dla konkretnych miejsc. To najprostszy sposób, by oprzeć się na danych, a nie na domysłach.
Liczby zamiast strachu
Maszty telefonii komórkowej i promieniowanie od lat wywołują emocje. Jedni oczekują lepszego zasięgu telefonu i internetu, inni pytają o bezpieczeństwo. Dlatego pomiary PEM są potrzebne — nie po to, by straszyć, ale po to, by pokazać konkretne wartości.
W przypadku Milewa-Rączek kluczowe będą wyniki badań. Dopiero one pokażą, czy poziom pola elektromagnetycznego w sprawdzanych punktach mieści się w dopuszczalnych normach.
and
