Azyl Psi Zakątek pilnie szuka wolontariuszy

Przasnyski Azyl Psi Zakątek pilnie poszukuje wolontariuszy. „Jeśli kochasz zwierzęta i chcesz pomóc bezdomnym psiakom, to idealna okazja, by się zaangażować” – przekazują społecznicy.

 

Azyl Psi Zakątek to znajdujące się w Przasnyszu przytulisko dla bezdomnych zwierząt. Został założony, by jak największa liczba bezdomnych psów, kotów i innych zwierząt znalazła nowy dom.

Teraz poszukiwani są wolontariusze, którzy kochają zwierzęta i mogliby pomagać w codziennych spacerach, karmieniu, sprzątaniu boksów oraz pielęgnacji psów. „Nawet godzina tygodniowo zrobi różnicę – przekazuje Azyl. Mile widziana jest również pomoc w organizowaniu adopcji i promocji naszych psiaków – dodaje.

Azyl Psi Zakątek oferuje: szkolenie w zakresie opieki nad psami, satysfakcję z pomagania potrzebującym zwierzętom, fantastyczną atmosferę w zespole miłośników zwierząt.

Jeśli chcesz dołączyć do zespołu, napisz do Azylu lub zadzwoń. Kontakt: Marzena 508 151 421, Agnieszka 502 336 942.

 

ren

guest
16 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Koleś
Koleś
1 rok temu

Czy Azyl ubezpiecza wolontariuszy? Praca przy zwierzętach niesie wiele zagrożeń i chorób odzwierzęcych. To spore zagrożenie o którym wolontariusze i w przypadku młodocianych ich rodzice powinni wiedzieć

Kruk
Kruk
1 rok temu
odpowiada  Koleś

A ja myślałem, że to z tego tylko z tego gospodarstwa rolnego tak śmierdzi, a to burmistrz zafundował naszym osiedlom nowy smród! To tak u nas władza dba o mieszkańców! Hańba!

Psiarz
Psiarz
1 rok temu

Kto organizował to schronisko, niech teraz opiekuje się zwierzakami. Prosząc o pomoc wolontariuszy należy wyraźnie określić ich zadania oraz zapewnić bezpieczeństwo. Tutaj powinny być angażowane wyłącznie osoby dorosłe

Marta
Marta
1 rok temu
odpowiada  Psiarz

czepiasz się. azyl się rozrasta coraz więcej psiaków i potrzebna pomoc. a kto brał zwierzaka niech go sterylizuje i dba a nie wyrzuca na ulicę.

Psiarz
Psiarz
1 rok temu
odpowiada  Marta

To pretensje do władz miasta nie do mnie. Niech wprowadza obowiązek rejestracji zwierząt i podatki oraz czipowanie. Będzie wiadomo czyj zwierzak.

A@aa.pl
A@aa.pl
1 rok temu
odpowiada  Psiarz

Przecież to jest..

Zenon
Zenon
1 rok temu

moje dzieci bardzo chciały. akurat nie tu ale w innym schronisku powiedziano nam, że dopiero od lat 16. tak więc niestety.

Pomyśl
Pomyśl
1 rok temu
odpowiada  Zenon

Nie od 16 a od 18. Przemyśl, zanim wyślesz dzieci do zwierząt . Borelioza- nieuleczalna, toksoplazmoza- powoduje niepłodność i wiele innych

Mieszkaniec
Mieszkaniec
1 rok temu

Tak wogole to kto wydał zezwolenie na schronisko w takiej lokalizacji? Znowu koleś kolesiowi? W środku osiedla? A potem smród aż dusi!!!!

Kasia
Kasia
1 rok temu
odpowiada  Mieszkaniec

W takiej, czyli w jakiej? Po pierwsze to nie jest schronisko, tylko punkt przetrzymań bezpańskich psów, a po drugie, znajduje się na ulicy Makowskiej z dala od osiedli, więc w czym problem?

Mieszkaniec
Mieszkaniec
1 rok temu
odpowiada  Kasia

Podano, że na św. Krzysztofa. To znaczy, że kłamią? A Makowska to jest poza miastem czy w środku miasta?

Sowa
Sowa
1 rok temu

Przy tym schronisku jest zakład fryzjerski dla psów. Mają dochody, niech zatrudnia pracowników a nie szukają durnych. Cwaniaki

Marta
Marta
1 rok temu
odpowiada  Sowa

Nie przy schronisku, tylko punkcie przetrzymań i jedyne co znajduje się obok to łąki i oczyszczalnia ścieków

Marysia
Marysia
1 rok temu

O Matko Boska a Przasnysz takie wielkie miasto normalnie Warszawa a Ci co tak hejtuja to chyba szlachta a słoma z butów wychodzi . Wielkie miastowe a Przasnysz to tak naprawdę wioska .

Wioskowy
Wioskowy
1 rok temu
odpowiada  Marysia

A co to ma do rzeczy, że wioska? Pewnie, że wioska! Na wsi to można trzymać w zamknięciu zwierzaki i zatruwać powietrze smrodem? Kto wymyślił schroniska dla psów i kotów niech je obchodzi . I nigdy nie powinny być zlokalizowane w obrębie żadnej miejscowości, czy to miasta czy wsi.

Tomasz
Tomasz
10 miesięcy temu

Ta instytucja to śmiech na sali, szukacie wolontariuszy nie mając nawet przystosowanych pomieszczeń,zaplecza dla opiekunów. Potem się okazuje, że ludzie tam pracujący nie mają wiedzy o psach, którymi się zajmują. Oddajecie ludziom pieski, które nie są gotowe, a nowi właściciele nie wiedzą, czy zwierze ma jakieś problemy „bo wszystkie u was są kochane, grzeczne i spokojne”.