Aleja kasztanowa w Lesznie wpisana do rejestru zabytków

Od 2020 roku trwały starania o wpisanie alei kasztanowej w Lesznie do rejestru zabytków. Walczyli o to mieszkańcy, władze gminy Przasnysz oraz Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej.  Powodem: ochrona drzew przed ewentualną wycinką.

 

W 2020 roku, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej złożyło wniosek do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Warszawie o wpisanie do rejestru zabytków alei kasztanowców, która znajduje się w Lesznie, w gminie Przasnysz.

– Aleja ta stanowi część drogi łączącej wieś Leszno z wsią Sierakowo. Została obsadzona drzewami kasztanowca w okresie międzywojennym. Pierwotnie była to droga wyjazdowa z dworu i jego zabudowań gospodarczych, biegnąca wzdłuż parku do sąsiedniej miejscowości. Stanowi integralną część przestrzennego założenia wiejskiego. Majątek ziemski w Lesznie do 1945 r. był własnością rodziny Ostrowskich i Rakowieckich. W dworze tym częstym gościem był Henryk Sienkiewicz, przyjaciel rodziny Ostrowskich – pisze dr Waldemar Krzyżewski.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Warszawie przychylił się do wniosku i wpisał aleję kasztanową do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego.

 

„Aleja usytuowana została  na przedpolu dworu, jako dawna droga gospodarcza (obecnie jest dojazdem do rozproszonych zabudowań mieszkalnych). Na granicy siedziby dworskiej zachowała część swego dawnego, rzędowego i obustronnego układu. Z pierwotnego obsadzenia zachowało się czternaście kasztanowców białych o średnicach pni 65-95 cm. Stan fitosanitarny drzew jest adekwatny do ich wieku (około 100 lat). Należy nadmienić, iż kasztanowce nie należą do rodzimych gatunków, ponieważ pochodzą z Półwyspu Bałkańskiego. W Europie zostały  rozpowszechnione w okresie ekspansji tureckiej. W Polsce najprawdopodobniej znalazły się w XVI wieku – sam Stefan Batory miał kazać sadzić „stroyne kaśtańce” przy Pałacu Królewskim w Łobzowie. Drzewa te, choć nie pochodzą z Polski, ze względu na ich wielowiekową popularyzację, na stałe wpisały się w krajobraz naszego kraju” – czytamy w piśmie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

„Dodatkowym atutem tej jednogatunkowej alei jest jej prawie niezmieniona od stu lat forma. Obecny wygląd i walory wpływają na tożsamość miejsca, pokazując jakie było historyczne założenie,  związane zarówno z siedzibą dworską, jak również jej nieodzownym elementem – folwarkiem. Jednocześnie podkreślić należy, że w kompozycji krajobrazu posiadłości lesznieńskiej nie było alei wjazdowej. Do budynku dworu wiodła prostoliniowa, osiowa droga przez wieś, zbudowana po obu stronach wiejskimi chałupami. Funkcji takiej nie spełniała też droga folwarczna (aleja kasztanowa), oddzielająca terytorium gospodarstwa od wsi, a posadzone przy niej drzewa stały się swoistego rodzaju parawanem, osłaniającym dwór i ogród od widoku zabudowy folwarcznej. Aleja składająca się z kasztanowców, pomimo swej utylitarnej funkcji, była częścią kompozycji dworskiej, zatem jej zachowane pozostałości są doskonałym przykładem prostego w środkach kształtowania krajobrazu oraz poprawiania walorów wizualnych gospodarczego otoczenia siedziby ziemiańskiej” – napisano.

 

„Aleja powstała w latach 20. XX wieku ma bogatą historię, która wiąże się z siedzibą ziemiańską i jej gospodarstwem oraz rozwojem okolicznych wsi. Droga obsadzona kasztanowcami białymi w Lesznie, jako ukształtowany przez człowieka element krajobrazu, miała wpływ na wiele elementów związanych z gospodarowaniem i jego sposobami reprezentowanymi przez ziemiaństwo. Jest przykładem założonej na linii prostej, dwurzędowej i jednogatunkowej alei. Najważniejsza funkcja tej drogi była ta gospodarcza, pomagająca w zabezpieczeniu przed zima ogrodów i sadów przez wiele lat. Jednak nie mniej ważną była estetyczna,  wiążąca się z dawnym gruntownym i precyzyjnym planowaniem. Na przejeżdżających tą drogą zapewne wrażenia wywierały  zarówno zielone liście kasztanowców, jak i ich kwiaty obsypujące drzewa w okresie kwitnienia. Jesienią natomiast na walory wizualne miały wpływ przebarwiające się liście, zmieniające swoje kolory pod wpływem aury tej pory roku. Aleja prezentuje zatem kunszt oraz dawne umiejętności związane z planowaniem przestrzennym, a tym samym kształtowaniem zieleni, które miało wpływ na funkcjonowanie założeń dworsko-folwarcznych. Dodatkowym atutem alei jest forma oraz wiekowe drzewa, którymi obsadzono ja po dwóch stronach. Stanowi świadectwo nieskomplikowanego kształtowania krajobrazu oraz przyjemnego dla oka, gospodarczego otoczenia dworskiej siedziby mieszkalnej”- wyjaśnia Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Warszawie.

 

 

j.b.

 

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments