56 miliardów złotych strat w wyniku lockdownu. Decyzje rządu “przeorały” gospodarkę

Od kilku dni polska gospodarka może funkcjonować niemal w pełni, w tym niektóre branże przy zachowaniu reżimu sanitarnego. Siłownie, restauracje i kina znów są otwarte. Zamknięte pozostają dyskoteki. Jak oszacował Warsaw Enterprise Institute, na skutek decyzji rządu wprowadzonych w celu walki z zarazą, dochody polskich firm od marca 2020 r. spadły o 56 mld zł. Zdaniem Instytutu, polityka lockdownu była błędna i szkodliwa.

 

Warsaw Enterprise Institute monitorował te straty w polskiej gospodarce w ramach specjalnego projektu – Licznik Strat Lockdownowych. Licznik nabił blisko 56 mld zł.

 

– Jest to, oczywiście, wyliczenie czysto statystyczne, które z natury nie może uwzględnić dramatów związanych z bankructwami małych biznesów, czy zwolnieniami. Niepoliczalne są także szkody, jakie wyrządzono procesowi legislacyjnemu – już przed pandemią był rozchwiany, na czym cierpiała jakość przepisów, a pandemia skłoniła polityków do jeszcze większej instrumentalizacji prawa i wprowadziła dodatkową niepewność i nieprzewidywalność. Dzisiaj biznesy z branż gastronomicznej, rozrywkowej, czy fitness muszą mierzyć się z wyższymi kosztami kredytowania – banki uznają je za przedsięwzięcia podwyższonego ryzyka – komentuje WEI.

Istnieje także obawa o wprowadzenie kolejnego lockdownu, gdy być może jesienią tego roku pojawi się czwarta fala zakażeń. Warsaw Enterprise Institute stoi na stanowisku, że lockdown jest polityką błędną i szkodliwą i w przyszłości należy jej pryncypialnie unikać. Jednocześnie należy budować odporność systemu ochrony zdrowia na sytuacje kryzysowe, co wiąże się z głęboką reformą jego funkcjonowania.

 

M. Jabłońska


 

guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
karol
karol
14 dni temu

Widząc sznury samochodów do miejscowości wypoczynkowych myślę że nie jest aż tak biednie ze społeczeństwem.

Konował
Konował
14 dni temu
odpowiada  karol

Biednych nie widać.
Ciekawe jakie badania ten instytut wykonał? Najlepiej jakby obywatel wszystkim płacił, i tylko kasę wydawał.

maxx
maxx
14 dni temu
odpowiada  karol

Dostaniemy 80 to będziemy 20 do przodu i drugie 20 na emeryturach ludzi którzy pożegnali się z życiem w wyniki zamykania przychodni i szpitali na głucho.
A samochody to połowa banku, 1/4 firm leasingowych a reszta to graty kupione za 500+. Wcale nie świadczą o bogactwie społeczeństwa. A pchanie się nad polski Bałtyk czy do Zakopca gdzie jest kosmicznie drogo nie świadczy o bystrości. No ale zdjęcie na Instagrama z kawałkeim ryby za 100 złotych to kusząca opcja :D.