39-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego aresztowany po policyjnym pościgu. Na koncie kradzież auta, jazda pod wpływem alkoholu i bez uprawnień

Z uszkodzonym kołem i urwanym zderzakiem jechał całą szerokością jezdni. Pojazd był kradziony, a kierowca miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Jakby tego było mało, mieszkaniec powiatu przasnyskiego, był pijany.

 

W niedzielny wieczór mieszkańcy poinformowali policjantów, że drogą krajową nr 53 porusza się niebezpieczny kierowca.

– Z relacji zgłaszających wynikało, że nie potrafi on utrzymać toru jazdy, powodując zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, a jego auto ma uszkodzone koło i urwany zderzak. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole z Myszyńca i Łysych, które z odległości kilkuset metrów zauważyły stojącego na drodze vw, któremu świadkowie zablokowali drogę – relacjonuje przebieg zdarzeń kom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej w Ostrołęce.

W pewnym momencie jeden z mężczyzn zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Po kilkudziesięciu metrach mężczyzna został zatrzymany i obezwładniony.

– 39-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego wydmuchał w policyjny alkomat ponad dwa promile alkoholu. Miał także zatrzymane prawo jazdy oraz orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Auto, którym się poruszał zostało skradzione z terenu powiatu przasnyskiego – dodaje rzecznik.

39-latek został osadzony w policyjnym areszcie. Niebawem odpowie przed sądem za kradzież pojazdu, złamanie sądowego zakazu oraz jazdę w stanie nietrzeźwości.

 

 

j.b.

guest
3 komentarzy