fot. archiwum
22-latek wszczął awanturę na SOR. Uderzył ratownika medycznego. Stanął przed Sądem w Przasnyszu
Nietrzeźwy 22-letni mieszkaniec powiatu makowskiego odpowie za agresywne zachowanie wobec ratownika medycznego i policjantów. Mężczyzna zakłócał pracę Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Makowie Mazowieckim, uderzył ratownika, a podczas interwencji znieważył funkcjonariuszy.
Sprawa błyskawicznie trafiła do sądu, który ukarał go za zakłócanie porządku.
Awantura na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 lipca, około godziny 18.50.
Policjanci zostali wezwani do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Makowie Mazowieckim, gdzie jeden z pacjentów miał zachowywać się agresywnie.
– Na miejscu funkcjonariusze zastali nietrzeźwego 22-letniego mieszkańca powiatu makowskiego, który swoim zachowaniem zakłócał spokój i porządek na oddziale, utrudniając jednocześnie pracę personelu medycznego – informuje kom. Monika Winnik.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna znieważył ratownika medycznego wulgarnymi słowami, a następnie uderzył go ręką.
Równie agresywnie zachowywał się wobec interweniujących funkcjonariuszy, których również znieważył.
Usłyszał zarzuty i stanął przed sądem
22-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. W sprawie zakłócania porządku zastosowano tryb przyspieszony.
– We wtorek, 7 lipca, 22-latek został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Przasnyszu, który uznał go za winnego popełnienia wykroczenia i wymierzył mu karę grzywny – przekazuje kom. Monika Winnik.
Mężczyzna usłyszał również zarzuty dotyczące znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego i funkcjonariuszy Policji.
Za te przestępstwa będzie odpowiadał przed sądem.
– Ratownicy medyczni oraz policjanci wykonują obowiązki związane z ochroną życia, zdrowia i bezpieczeństwa obywateli. Każdy przypadek agresji wobec osób niosących pomoc lub wykonujących obowiązki służbowe spotyka się ze stanowczą reakcją organów ścigania i pociąga za sobą odpowiedzialność przewidzianą przepisami prawa – podkreśla kom. Monika Winnik.

mat
