ZNP. Nauczyciele dostali po kieszeni.

Związek Nauczycielstwa Polskiego interweniuje w sprawie obniżania pensji w szkołach, przedszkolach i placówkach oświatowych, a także w kuratoriach i samorządach. Zdaniem związku są to bardzo liczne interwencje, bo część samorządów obcina nauczycielom wynagrodzenia, najczęściej za godziny ponadwymiarowe. Z ankiety przeprowadzonej przez ZNP wynika, że ponad 62% nauczycieli otrzymało niższe pensje w czasie zdalnego kształcenia.

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego przeprowadził badanie ankietowe wśród nauczycieli na temat wynagrodzenia za czas pracy w formie zdalnej. Badanie zostało zrealizowane w dniach 30.04 – 4.05.2020. Wzięło w nim udział 4 422 nauczycieli.

Ponad 62% respondentów twierdzi, że prowadzenie nauczania w warunkach kształcenia na odległość spowodowało obniżenie ich wynagrodzenia.

Na pytanie: „Czy prowadzenie nauczania w warunkach kształcenia na odległość spowodowało obniżenie Twojego wynagrodzenia?” Twierdząco odpowiedziały 2 744 osoby (62,1 %), przeciwnego zdania było 1 678 osób (37,9 %).

Na pytanie „Jakich składników wynagrodzenia zostałaś/zostałeś pozbawiony?”, nauczyciele odpowiedzieli (istniała możliwość wyboru kilku odpowiedzi):

  • wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe – 88,5%
  • dodatku motywacyjnego – 8%
  • dodatku za wychowawstwo – 2,5%
  • dodatku za warunki pracy – 17,0%
  • dodatku wiejskiego – 3%
  • innych – 9,6%

 

– Nie ma naszej zgody na obniżanie wynagrodzeń nauczycielom pracującym zdalnie w czasie epidemii koronawirusa. Nauczyciele pracują zdalnie o wiele dłużej niż w czasie bezpośredniego kontaktu z uczniami, bo takie są uwarunkowania techniczne związane z wykorzystywaniem nowych technologii w procesie kształcenia na odległość. Nauczyciele prowadzą kształcenie zdalne od marca, chociaż nie ma nadal żadnych systemowych rozwiązań oraz wsparcia rządu w tym zakresie, wykazując się wiedzą i kreatywnością, a przede wszystkim odpowiedzialnością. Nie ma żadnych powodów do obniżania pensji pracownikom, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków – akcentuje ZNP.

Teraz związkowcy prowadzą badanie ankietowe dotyczące wynagrodzenia pracowników administracji i obsługi szkół oraz przedszkoli w czasie epidemii koronawirusa.

M. Jabłońska


 

guest
32 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ja znajoma
Ja znajoma
8 miesięcy temu

Wystarczy im i tak mają tyle wolnego nauczyciele za te swoje godziny pracy i tak dużo mają

Czytelniczka
Czytelniczka
8 miesięcy temu

Bez przesady. Nie wiem, jak jest w Przasnyszu, ale mogę podejrzewać, że jak w innych szkołach. Pracują naprawdę nauczyciele przedszkolni, wczesnoszkolni i od języków ewentualnie . Reszta wysyła materiał do ogarnięcia z pomocą rodziców. Moja siostra ma 11-latka, ledwo wyrabia już, tyle zadane. Dodatki są za konkretną pracę. Jak funkcjonuje np. sprawa wychowawstwa albo dojazdów na wieś , może kto się podzieli doświadczeniem? 😉

Mariola
Mariola
8 miesięcy temu
odpowiada  Czytelniczka

dokładnie tak jest. potwierdzam. mamy dzieci 10 i 11 lat. większość tzw „nauki zdalnej” to zadanie zadań z ćwiczeń i książki oraz odesłanie zrobionej pracy. to ma być nauka? to jest zlecenie pracy. naukę muszą prowadzić rodzice (pracujący NORMALNIE w tym czasie)

xxx
xxx
8 miesięcy temu

Za nadgodziny ?Kiedy wypracowane te nadgodziny? Jak wygląda ich praca to najlepiej wiedzą rodzice.Najbardziej roszczeniowa grupa zawodowa , taka prawda.

Czesław
Czesław
8 miesięcy temu
odpowiada  xxx

dokładnie tak, widze że post minusują nauczyciele. prosze mi pokazać wyniki w nauce w tym czasie wuefistów, plastyczek (namalujcie to i to…) masakra. ach nie mogą robić korepetycji i stąd bool

Maro
Maro
8 miesięcy temu

Należy obniżyć pensje pracownikom urzędów bo oni nie pracują i nie można załatwić żadnej sprawy

Zosia
Zosia
8 miesięcy temu
odpowiada  Maro

To że niema obsługi bezpośredniej to nie znaczy że urzędy nie pracują. Nie wiem skąd ma Pan takie informacje

xxx
xxx
8 miesięcy temu
odpowiada  Zosia

Ten pan coś zasłyszał , a nie wie ,że w urzędach można załatwić wszystkie sprawy,tylko w określonych godzinach.Nie ma spacerowania po urzędach 🙂 To nie spacerniaki.

Maro
Maro
8 miesięcy temu
odpowiada  xxx

Z własnych doświadczeń, panie w Biedronce mogą pracować za pleksą a w urzędach to co pracuje specjalna kasta ludzi.

Boże na
Boże na
8 miesięcy temu
odpowiada  Maro

Chłopie o czym Ty mówisz? Walnij się w łeb…

Boże na
Boże na
8 miesięcy temu

Za warunki pracy… no to chyba logiczne.
Za nadgodziny… no to chyba logiczne…
Za wychowawstwo… no to chyba logiczne.
Kurde A Może oni chcą podwyżkę jeszcze?
Za to że nie mogą iść do pracy tylko rodzice za nich pracują i muszą iść do swojej pracy dodatkowo… chory kraj…

Marek
Marek
8 miesięcy temu
odpowiada  Boże na

dokładnie, kurna wychowawstwo, to możne lepiej te dodatki przekazać rodzicom, którzy normalnie w tym czasie chodzą do pracy… minusują tu chyba nauczyciel

Zosia
Zosia
8 miesięcy temu

Ani nauczyciele ani urzędnicy w obecnej sytuacji nic nie robią w urzędach praca dwa razy w tygodniu reszta zdalna czyli odplaja kompa i leżą w domu. Po co tyłu urzędników w urzędach skoro teraz połowa z nich wystarcza do wykonywania pracy.

LILA
LILA
8 miesięcy temu

A rodzicom kiedy wypłaca za nauczanie

Raist
Raist
8 miesięcy temu
odpowiada  LILA

Kiedy rozpoczną nauczanie… Z cudzym dzieckiem

Kkk
Kkk
8 miesięcy temu
odpowiada  LILA

Wtedy kiedy ukończą studia pedagogiczne i dostaną pracę w szkole lub przedszkolu

xxx
xxx
8 miesięcy temu
odpowiada  Kkk

„Studia” w Pułtusku 🙂

Maro
Maro
8 miesięcy temu
odpowiada  LILA

Już płacą 500+

Ana
Ana
8 miesięcy temu
odpowiada  LILA

Za spłodzenie to na razie tylko 500+,chyba że nie jestem na bieżąco? Czy za nakarmienie też oczekujesz profitów? Oto Polska właśnie..

Iwona
Iwona
8 miesięcy temu
odpowiada  LILA

Typowa madka, 500 pobierasz to ucz swojego bąbelka. No tragedia , jeszcze Ci mało kaski. Dwoje dzieci wychowałam, pomagałam w nauce, wykształciłam bez 500 plus. Roszczeniowość obecnych rodziców powala. A te prace madko też sprawdzasz?, może jeszcze oceny wystawiasz. Ktoś to robi , właśnie nauczyciele. Ten jad sam cię zaleje od środka. Miłego dnia ?

YYY
YYY
8 miesięcy temu

Wielki płacz że teraz trzeba pomóc swoim dzieciom a w głowie pustka, tylko wątpliwe mądrości w komentarzach się pojawiają.

Aga
Aga
8 miesięcy temu
odpowiada  YYY

Prosze nie oceniac swoja miarą. PANI moze ma pustke w glowie. Nauczyciele powinni cieszyc sie ze maja prace i maja placone za siedzenie w domu .Niektorzy tylko probuja uczyc zdalnie Ta grupa zawodowa jest specyficzna wiecznie narzeka to moze warto zmienic prace

Aga
Aga
8 miesięcy temu
odpowiada  Aga

Prosze nie oceniac wszystkich swoją miarą

YYY
YYY
8 miesięcy temu
odpowiada  Aga

Z tej zawiści wnioskuję, że w szkole to nie szło za dobrze. Poza tym ja studia skończyłem ok 30 lat wstecz i potrafię pomóc swoim dzieciom, mam ich dwoje, jedno szkoła podstawowa drugie średnia, pomoc polega na wytłumaczeniu zagadnień a nie na odrobieniu za nich lekcji. Ilości materiałów zadanych powinna być duża gdyż nie są to tylko prace domowe, ale i materiały z lekcji. Młodzi ludzie muszą nauczyć się samodzielnego myślenia bo w przeciwnym wypadku będą w przyszłości tylko potrafili narzekać na forach internetowych i pluć nienawiścią w stronę innych. Wiem że powie Pani, że też skończyła studia lepsze niż… Czytaj więcej »

Moraw
Moraw
8 miesięcy temu
odpowiada  YYY

Głos rozsądku. Brawo

Czesław
Czesław
8 miesięcy temu
odpowiada  YYY

o odpowiedz światłego psora… no no studia ponad 30 lat temu, hoho klękam. no tak wtedy na wsi ludzie mieli po 3 klasy skończone. „ilosć materiałów zadanych powinna być duża” typowy beton. dlaczego duża? a nie liczy się jakośc? i kto ma uczyć, no właśnie rodzice. a pan pani nauczyciel tylko zleci zadania i oczekuje odesłania odrobionych lekcji z których nic nie sprawdzi bo płacze że mu „komputer się wiesza”…. ech i wiesz co pokazuje ta nauka zdalna rękoma dzieci i ich RODZICÓW? że nie jesteście potrzebni. i tyle.

YYY
YYY
8 miesięcy temu
odpowiada  Czesław

Czesław nie doczytałeś do końca lub nie czytasz ze zrozumieniem, może to te 3 klasy, ilość materiałów to są materiały obejmujące wiadomości z lekcji oraz materiały pozwalające utrwalić sobie wiadomości, gdybyś zainteresowany był tym co robi twoje dziecko to wiedziałbyś że dzieci mają lekcje przez internet, nauczyciele odpowiadają na pytania uczniów. Nie trzeba za dzieci odrabiać lekcji tylko im w tym pomagać. Komputer i internet dzisiaj nie są luksusem, dostęp do internetu każdy posiada w telefonie (można udostępnić na komputer), a sam komputer to koszt ok 3 miesięcy 500+, pieniądze te trzeba zacząć wydawać na dzieci a nie robić sobie… Czytaj więcej »

Józef
Józef
8 miesięcy temu

Przecież nie tylko nauczyciele dostali po kieszeni. Innych zawodów już nie ma.

Ewa
Ewa
8 miesięcy temu
odpowiada  Józef

Są. Tylko,że ci inni zaciskają zęby i nie marudzą. Cieszą się że są zdrowi i jeszcze mają pracę. A nauczyciele ciągle narzekają, że mają tak dużo teraz pracy, a korki lecą od godzin już porannych. A jak /nie/pracuje się teraz w szkołach , to najlepiej widać na szybach okien placówki na Orlika, gdzie jeszcze wiszą dekoracje z jasełek.

Maikołaj
Maikołaj
8 miesięcy temu
odpowiada  Ewa

przecież to wiecznie marudząca grupa. jak rząd powiedział ze będą urzędnikami służby cywilnej to skończyli protest bo nagle nie mogli by zarabiać $$ na korkach…

Zosia
Zosia
8 miesięcy temu

U większości nauczycieli też raczej pustka bo to co piszą to świadczy o minimalnej ich wiedzy

Tommy
Tommy
8 miesięcy temu

Zdalne nauczanie i robienie kotletów schabowych w domu oto praca zdalna