Zalew Łoje posprzątany. Wędkarze zebrali prawie 70 kg śniętych ryb.

W środę, 29 maja, członkowie zarządu Koła PZW nr 70 w Przasnyszu oraz wędkarze posprzątali śnięte ryby na zalewie Łoje. Łącznie zebrano około 70 kg płoci, co stanowi zaledwie ułamek tutejszej populacji tej ryby.

– Po konsultacji z ichtiologiem z Okręgu Mazowieckiego można stwierdzić, że zaistniała sytuacja wynika z przerybienia zbiornika płocią, co pokazały odłowy kontrolne, osłabieniem ryb po tarle, a także wystąpieniem tzw. choroby gazowej. – informuje Koło PZW nr 70 w Przasnyszu.

Choroba gazowa występuje u wielu gatunków ryb. Przy silnym nasłonecznieniu, w wodzie dochodzi do zwiększonej fotosyntezy, w wyniku której zostaje wyprodukowana duża ilość tlenu. Rośliny występujące w wodzie powodują wzrost produkcji tlenu. Następstwem tego jest zwiększone ciśnienie gazowe. Jest ono równoważone przez ryby w ten sposób, że ich krew pobierając tlen również nasyca się powodując podwyższone ciśnienie w układzie krwionośnym. Ryba staje się mało ruchliwa, płochliwa. Brak u niej chęci żerowania z powodu „wzdęć”, częste poleganie na dnie lub pływanie przy powierzchni wody. Są niespokojne, apatyczne, pojawiają się u nich plamy odbarwiające na skórze w formie „pęcherzy” podobnych w jak po oparzeniach. Banieczki te mogą lokalizować się w obrębie skrzeli lub na skórze. Dochodzi do wystąpienia obrzęków na ciele, np. w okolicy oczu i ich zmętnienie oraz ich uwypuklenie się. W późniejszym stadium choroby ryby te tracą równowagę i w dalszym postępie choroby sną. Zaburzenia równowagi są następstwem nagromadzenia się w pęcherzu pławnym, układzie pokarmowym i jamie ciała gazów szkodliwych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu ryby.

Należy nadmienić, że podobna sytuacja miała już miejsce na zbiorniku Łoje kilka lat temu i po usunięciu padniętych ryb nie miało to większego wpływu na funkcjonowanie zbiornika.

Źródło PZW nr 70 Przasnysz
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Arol
Arol
1 rok temu

Brawa dla naszych wędkarzy. Zawstydzili gminę. Brawooo

Lora
Lora
odpowiada  Arol
1 rok temu

Dbanie o czystość wody oraz ryby to obowiązek koła nie gminy.

Julita
Julita
1 rok temu

Gdyby nie było zabronione wędkowanie bez karty wędkarskiej może by się tak nie zdarzyło, więcej osób by wtedy ryby łowiło i zawsze by było trochę mniej