Z ratownikami medycznymi z powiatu przasnyskiego rozmawiamy o pracy w dobie koronawirusa.

Czas pandemii koronawirusa jest bardzo ciężki dla wielu ludzi, którzy codziennie muszą się zmagać z groźbą zakażenia. Wśród tej grupy są ratownicy medyczni, którzy są nadal w bliskim kontakcie z pacjentami, zarówno po wypadkach, ale również z podejrzeniem wirusa. Postanowiliśmy porozmawiać z ratownikami i zapytać jak obecnie wygląda ich praca, z jakimi problemami się zmagają.

Ilu ratowników medycznych pracuje na terenie powiatu przasnyskiego?

W powiecie przasnyskim znajdują się dwie Podstacje Pogotowia Ratunkowego w Chorzelach, Jednorożcu oraz Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Przasnyszu.

W miejscach wyczekiwania w ciągu doby stacjonuje przeważnie dwuosobowy zespół Systemu Ratownictwa Medycznego. Dodatkowo w Przasnyszu oprócz systemu, funkcjonuje również Transport Medyczny 24/h – tzw. transport międzyszpitalny z dwuosobową obsadą ratowników medycznych i transport dla Podstawowej Opieki Zdrowotnej, czyli do dyspozycji lekarzy rodzinnych z kierowcą oraz ratownikiem medycznym.

 

Jak obecnie wygląda wasza praca?

Nasza praca nadal wygląda tak samo, tylko z wieloma zaostrzeniami i dodatkowymi wytycznymi w związku z panującą pandemią wirusa COVID-19.  Nadal jeździmy do różnych zdarzeń, nie możemy ograniczać wyjazdów, po prostu zachowujemy dodatkowe środki ostrożności, przede wszystkim w postaci dodatkowego wywiadu z pacjentem. Jeżeli taki wywiad jest niemożliwy, stosujemy wszelkie możliwe środki ochrony indywidualnej.

 

Jak przeprowadzacie wywiad z pacjentem?

Przede wszystkim każdy nasz wywiad z pacjentem jest ukierunkowany najpierw pod względem koronawirusa, a później prowadzimy dalsze czynności medyczne, jeżeli sytuacja na to pozwala. Zastosowanie aż takich środków ochrony indywidualnej było stosowane w wyjątkowych sytuacjach, a w obecnej chwili jest podstawowym narzędziem naszej pracy.

 

Jakie są środki waszej ochrony indywidualnej?

Ochrona indywidualna dla ratownika medycznego polega na zabezpieczeniu całej powierzchni ciała poprzez założenie kombinezonu ochronnego, okularów lub przyłbicy ochronnej oraz maski z filtrem w celu zabezpieczenia błon śluzowych, oraz dróg oddechowych, przez które wirus najszybciej się wchłania. Rękawice ochronne stosowane są zawsze przy kontakcie z pacjentem.

Wszelkie środki dezynfekcji do rąk lub powierzchni były i są stosowane po każdym transporcie. Zapobiegawczo stosujemy dodatkowe środki w postaci np. maszyny dezynfekującej oraz ozonatora, który dezynfekuje całą powierzchnię ambulansu.

 

Czego się boicie obecnie w swojej pracy?

Nowych pomysłów rządu… żart ! Nie boimy się, ale mamy różne obawy, ponieważ jest to również dla nas nowa sytuacja. Mieliśmy i nadal mamy kontakt z wieloma chorymi osobami, ale na tym polega nasz zawód. Stawiamy czoła przeróżnym przypadkom, które nawet w dobie pandemii nie ustępują. Staramy się zachować zdrowy rozsądek, postępujemy według zaleceń oraz wytycznych i robimy wszystko, na co pozwalają nam nasze możliwości.

 

Jaki jest obecnie wasz główny problem?

Głównym problemem dla nas jest to, że sprzęt oraz materiały, które są dla nas niezbędne, kosztują o wiele drożej i w dodatku są trudniej dostępne niż zwykle. Dlatego poprzez nasz fanpage Ratownictwo Medyczne Przasnysz poprosiliśmy o wsparcie nasze społeczeństwo, a odzew po raz kolejny przerósł wszelkie oczekiwania. Maseczki, przyłbice środki do ochrony oraz dezynfekcji trafiają do nas nieprzerwanie, otrzymaliśmy także wsparcie finansowe, za co będziemy mieli możliwość kupić dodatkowe środki do ochrony indywidualnej dla naszych ratowników. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za każdą pomoc, bardzo mieszkańcom dziękujemy!

 

Każdego dnia narażacie swoje zdrowie, jakie środki ostrożności stosujecie, wracając do swoich domów? Jak sytuację przeżywają wasze rodziny?

Myślę, że każdy na ten temat mógłby wypowiedzieć się indywidualnie, oczywiście staramy się zachować wszelkie możliwe środki ostrożności, ale nie unikniemy kontaktu z pacjentem. Dezynfekcja oraz stosowanie środków ochrony własnej jest podstawą do zachowania ostrożności przed zakażeniem. Oprócz pracowników ochrony zdrowia pracują również strażacy, policjanci wszelkie służby mundurowe. Nie zapominajmy o ekspedientach, kierowcach, kurierach etc., razem tworzymy grono, które pozwala nam przetrwać w tym trudnym czasie. Zapewne większość ma rodziny, które widzą oraz słyszą, co się dzieje i na pewno się martwią. Rodzina jest fundamentalnym wsparciem i mobilizuje do tego, aby pracować nad tym, żeby wszystko wróciło do normy.

 

Dziękuję za rozmowę

 

Rozmawiała Justyna Ben Abdallah

guest
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
jot
jot
5 miesięcy temu

Jesteście wielcy , dziękuję 🙂

homo sapiens
homo sapiens
5 miesięcy temu

Panie w sklepach,sklepikach spożywczych, „jesteście wielkie” pozdrawiam. Dziękuję.

Marek
Marek
5 miesięcy temu

A gdzie są lekarze ?

Bartek
Bartek
odpowiada  Marek
5 miesięcy temu

Lekarze nie jeżdżą w Przasnyszu. Jakieś nieaktualne te wiadomości

Wojtek
Wojtek
5 miesięcy temu

A gdzie jest napisane ze lekarze jezdza ? Karetka DLA lekarzy rodzinnych POZ , czytanie ze zrozumieniem sie klania