Z ostatniej chwili! Ze stawu w Rostkowie wyłowiono ciało mężczyzny. Trwają działania śledczych.

Specjalistyczna Sekcja Ratownictwa Wodno – Nurkowego z KP PSP Przasnysz ponownie miała pełne ręce pracy. W stawie w podprzasnyskim Rostkowie ujawniono zwłoki mężczyzny.

 

– Zgłoszenie do stanowiska kierowania wpłynęło 31 grudnia o godzinie 9.49. Na miejsce zostały zadysponowane zastępy z Przasnysza oraz najbliższa jednostka OSP KRSG Rostkowo. Po przybyciu  na miejsce okazało się, że ciało mężczyzny pływa w stawie znajdującym się w odległości 40 – 50 metrów od kościoła oraz strażnicy OSP Rostkowo. Natychmiast do wody został wprowadzony strażak – nurek zabezpieczony w sprzęt ochronny i podjął ciało z wody. Widoczne stężenie pośmiertne wskazywało na to, że mężczyzna przebywał w wodzie od dłuższego czasu, dlatego strażacy odstąpili od wykonywania czynności ratowniczych – poinformował nas oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu mł. kpt. mgr Piotr Kuligowski

Strażacy z Przasnysza dotarli  na miejsce tuż przed godziną 10.00, po około 3 minutach ciało mężczyzny zostało podjęte z wody. Tak sprawne działanie było możliwe dzięki temu, że nurek przebrał się w strój ochronny jeszcze podczas wyjazdu.

Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone w oczekiwaniu na przyjazd służb. W tej chwili na miejscu pracują policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP w Przasnyszu wraz z prokuratorem. W działaniach  brało udział kilka zastępów straży pożarnej.

Nieoficjalnie wiadomo, że zmarły mężczyzna miał około 65 lat i przypuszczalnie był mieszkańcem Rostkowa. Okoliczności jego śmierci zbadają policjanci pod nadzorem prokuratora.

 

 

M. Jabłońska


 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments