Z ostatniej chwili! Poważny wypadek w Turowie. Auto uderzyło w drzewo.

Przed chwilą na trasie Przasnysz – Ciechanów w miejscowości Turowo doszło do poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

 

Jak informują świadkowie zdarzenia, na wysokości przystanku autobusowego w Turowie, kierowca prowadzący samochód marki BMW jadąc od strony Przasnysza wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

Nikt nawet nie próbował się do niego dostać. Nie ma szans bez ciężkiego sprzętu – mówi świadek zdarzenia.

Na miejsce zadysponowano straż, policję i ZRM. Występują utrudnienia w ruchu.

Więcej informacji wkrótce.


 

guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tedek
Tedek
7 miesięcy temu

kierowcy bmw sami się wytrzebią….

Dranix
Dranix
odpowiada  Tedek
7 miesięcy temu

Gdybys widzial ten wrak nie zartowalbys z tego

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Dranix
7 miesięcy temu

A co, źle napisał?
Pokupują E46 albo ciut młodsze wynalazki i jest ogień. A później płacz.
Jakoś nie słuchać, aby co chwilę rozwalał się kierowca Renault albo Opla.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

E46. Dobrze obstawiałem.
I ogień był na pewno. Przy uderzeniu bocznym nie miał żadnych szans na przeżycie.

Zibi
Zibi
7 miesięcy temu

Znowu kierowca BMW na drzewie?

Andrzej
Andrzej
7 miesięcy temu

Napewno przedział wiekowy 18-25 lat

(*)
(*)
7 miesięcy temu

Czy wszystkie komentarze typu „kierowcy bmw sami się wytrzebią….” mogą nie być dodawane chociaż na tą chwilę kiedy czytają to bliskie osoby ofiary ? Jeżeli nie znaliście chłopaka to wstrzymajcie ton i odejdźcie od komputera. Ten artykuł czytają ludzie którzy znali poszkodowanego od dzieciaka i nie mamy ochoty słuchać waszych mądrości. Tak to prawda , prawdopodobnie nie dopasował prędkości , ale czy musicie bębnić o tym tu i teraz ,w chwili kiedy szok i smutek jest największy.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  (*)
7 miesięcy temu

Szkoda gościa, szkoda rodziny.
SA jednak i pozytywy. Tym razem miszcz kierownicy nie zabił żadnej siedemnastolatki. Jakby nie było, to już coś.

Mateusz
Mateusz
7 miesięcy temu

Wy kurw* cweel* jeban* hejterzy jak by wam ktoś bliski zginął to byście inaczej pisali pedały jeban* brak na was słów ,może i nie dostosował prędkości ale odszedł młody człowiek pomyślcie co czuje rodzina co czują bliscy znajomi przyjaciele!!! Chu* z wami i chu* wam w dupę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!