Z ostatniej chwili! Poważny wypadek w Turowie. Auto uderzyło w drzewo.

Przed chwilą na trasie Przasnysz – Ciechanów w miejscowości Turowo doszło do poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

 

Jak informują świadkowie zdarzenia, na wysokości przystanku autobusowego w Turowie, kierowca prowadzący samochód marki BMW jadąc od strony Przasnysza wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

Nikt nawet nie próbował się do niego dostać. Nie ma szans bez ciężkiego sprzętu – mówi świadek zdarzenia.

Na miejsce zadysponowano straż, policję i ZRM. Występują utrudnienia w ruchu.

Więcej informacji wkrótce.


 

guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tedek
Tedek
10 miesięcy temu

kierowcy bmw sami się wytrzebią….

Dranix
Dranix
10 miesięcy temu
odpowiada  Tedek

Gdybys widzial ten wrak nie zartowalbys z tego

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  Dranix

A co, źle napisał?
Pokupują E46 albo ciut młodsze wynalazki i jest ogień. A później płacz.
Jakoś nie słuchać, aby co chwilę rozwalał się kierowca Renault albo Opla.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu

E46. Dobrze obstawiałem.
I ogień był na pewno. Przy uderzeniu bocznym nie miał żadnych szans na przeżycie.

Zibi
Zibi
10 miesięcy temu

Znowu kierowca BMW na drzewie?

Andrzej
Andrzej
10 miesięcy temu

Napewno przedział wiekowy 18-25 lat

(*)
(*)
10 miesięcy temu

Czy wszystkie komentarze typu „kierowcy bmw sami się wytrzebią….” mogą nie być dodawane chociaż na tą chwilę kiedy czytają to bliskie osoby ofiary ? Jeżeli nie znaliście chłopaka to wstrzymajcie ton i odejdźcie od komputera. Ten artykuł czytają ludzie którzy znali poszkodowanego od dzieciaka i nie mamy ochoty słuchać waszych mądrości. Tak to prawda , prawdopodobnie nie dopasował prędkości , ale czy musicie bębnić o tym tu i teraz ,w chwili kiedy szok i smutek jest największy.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  (*)

Szkoda gościa, szkoda rodziny.
SA jednak i pozytywy. Tym razem miszcz kierownicy nie zabił żadnej siedemnastolatki. Jakby nie było, to już coś.

Mateusz
Mateusz
10 miesięcy temu

Wy kurw* cweel* jeban* hejterzy jak by wam ktoś bliski zginął to byście inaczej pisali pedały jeban* brak na was słów ,może i nie dostosował prędkości ale odszedł młody człowiek pomyślcie co czuje rodzina co czują bliscy znajomi przyjaciele!!! Chu* z wami i chu* wam w dupę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!