Z ostatniej chwili! Potrącenie pieszego w Przasnyszu.

Około godziny 17:15 w Przasnyszu na przejściu dla pieszych doszło do potrącenia mężczyzny.

Nasz zespół S Przasnysz otrzymał wezwanie do potrąconego pieszego w miejscowości Przasnysz. Został potrącany na przejściu dla pieszych. Po udzieleniu na miejscu medycznych czynności ratunkowych podjęto decyzję o transporcie na Szpitalny Oddział Ratunkowy – informuje Ratownictwo Medyczne Przasnysz.


guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr
Piotr
11 miesięcy temu

Tak się kończy wchodzenie na jezdnię pod nadjeżdżający samochód.

Marek
Marek
odpowiada  Piotr
11 miesięcy temu

Może dozyjemy w Wolsce czasów, gdzie to pieszy będzie miał pierwszeństwo. Tak jak to jest w cywilizowanych krajach. No ale u nas się podobno nie da. Bo u nas się nic nie da.

Janek
Janek
11 miesięcy temu

Każdy kierowca ustąpi pierwszeństwa pieszemu ale nie pół metra przed maską i na przejście trzeba umieć wejść

Marek
Marek
odpowiada  Janek
11 miesięcy temu

90% wypadków na przejściu dla pieszych w Polsce to wina kierowcy.
W Polsce na przejściach ginie z roku na rok coraz więcej osób.
Ale o dziwo Polak pojedzie za granicę i od razu wie, jak jeździć. Bo mandaty są takie, że włosy na głowie stają dęba. A u nas wciąż są śmiesznie niskie.

Janek
Janek
odpowiada  Marek
11 miesięcy temu

90% ofiar to osoby, które mają odpowiedź na każde pytanie, ale nie potrafią zachować się w każdej sytuacji

Grzegorz
Grzegorz
11 miesięcy temu

Czy przejscie oświetlone? Czy pieszy dał szanse, żeby kierowca go zobaczył? Czy kierowca jechał zgodnie z przepisami?

Krzysiek
Krzysiek
11 miesięcy temu

Ostrożność obowiązuje po obu stronach. Piesi nie są bez winy. Wpatrzeni w telefony wychodzą zza zaporkowanych samochodów prosto pod nadjeżdżające auto. Nie zawsze kierowca ma szansę zahamować na czas. Kierowca też człowiek i potrącenie pieszego ze skutkiem śmiertelnym czy nie, jest również dla niego życiowym dramatem.
Co do cywilizowanego zachodu. W Anglii na przykład każdy może przechodzić przez jezdnię gdzie i kiedy chce. Na czerwonym na zielonym, nie istotne. Dlatego każdy tam uważa i takich nieszczęść nie ma w ogóle. Pozdrawiam. Wesołych i bezpiecznych świat.