„Z niewolnika nie ma pracownika”! Publikujemy list protestacyjny pielęgniarek.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych wyraża protest przeciwko godzącej w zasadę poszanowania wolności człowieka nowelizacji tzw. ustawy o COVID-19 z dnia 18 kwietnia 2020 r. Organizacja zauważa, że prawa i wolności obywatelskie pielęgniarek zostały zdewastowane, a wprowadzone bez żadnej konsultacji przepisy są zbliżone do tymczasowego aresztowania. Pielęgniarki zaznaczają, że „Z niewolnika nie ma pracownika”! Publikujemy treść listu protestacyjnego.

 

Wprowadzone bez żadnych konsultacji zmiany oznaczają, że pielęgniarki i położne:

  • będą mogły otrzymać nieograniczone w czasie polecenia pracy w godzinach nadliczbowych,
  • będą mogły być zmuszone do pozostawania w ciągłej gotowości do świadczenia pracy na każde wezwanie – zarówno w zakładzie pracy jak w każdym innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę,
  • będą mogły zostać zamknięte na terenie podmiotu leczniczego z poleceniem odpoczynku w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, co oznacza odcięcie od kontaktów z rodziną i bliskimi.
  • będą zmuszone do pracy w zmienionych grafikach,

Ponadto ustawodawca zakazał korzystania z urlopów wypoczynkowych, w tym urlopów na żądanie.

Nie rozumiemy siłowego wprowadzenia wyżej opisanych zmian ustawowych bez uprzednich konsultacji społecznych, w okresie kiedy jednocześnie ogłoszono cztery etapy stopniowego likwidowania zakazów i nakazów.

Nasze prawa i wolności obywatelskie zostały zdewastowane, a nowelizacja nie przewiduje żadnych ekwiwalentów i rekompensat finansowych. Ustawa nie nakłada bowiem na pracodawców żadnych obowiązków w zakresie wypłacania lub zwiększenia wynagrodzenia za obostrzenia i utrudnienia nałożone na pielęgniarki i położne stojące na pierwszej linii walki z epidemią.

 

Naszym zdaniem przepisy te są zbliżone do tymczasowego aresztowania

Przypominamy: „Z NIEWOLNIKA NIE MA PRACOWNIKA”!

Reakcje na tak drastyczne obostrzenia mogą być skrajnie różne. Pielęgniarki i położne mogą nie wytrzymać stresu, który uaktywni schorzenia psychiczne i fizyczne objawy chorobowe. Pielęgniarki i położne same wypadną z rynku pracy i żadne nakazy administracyjne tego nie powstrzymają. Niektóre osoby doprowadzone do ostateczności po prostu z dnia na dzień zrzekną się prawa do wykonywania zawodu i tym samym podmioty lecznicze bezpowrotnie stracą część kadry medycznej. Oczekujemy oceny prawnej zgodności ww. nowelizacji z przepisami Konstytucji RP. Oczekujemy wyjaśnienia, w jakim trybie pracodawca może wprowadzić na terenie swojego zakładu pracy przepisy opisane w ustawie. Oczekujemy informacji, w jaki sposób pracownicy ochrony zdrowia zostaną wynagrodzeni przez pracodawców lub Państwo za poddanie się wyżej opisanym nakazom.


 

Źródło ozzpip.pl
guest
17 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Józek
Józek
4 miesięcy temu

No chyba wam się w dup….ch poprzewracało !!! Nie pracujecie za darmo, a w ramach nadgodzin !!! To jest szczególny zawód będący powołaniem. Zawsze jak nie pasuje można zmienić miejsce zatrudnienia lub przejść na własny rozrachunek. Nie płaczcie Panie, rozumiem rozgoryczenie oraz to, że nie ma kawy i czekoladek od pacjentów w tym trudnym dla wszystkich czasie.

Pielęgniarka
Pielęgniarka
odpowiada  Józek
4 miesięcy temu

Powołanie to mają siostry zakonne, a nie pielęgniarki ? Nie rozumie Pan to proszę się nie wypowiadać.

Frt
Frt
odpowiada  Pielęgniarka
4 miesięcy temu

Czyli pielęgniarki pracują bez powołania? Dobrze wiedzieć. Sa jednak zawody, które wiążą się z pewnego rodzaju „misją” i zawód pielęgniarki też do takich chyba należy. Według logiki Pani pielęgniarki, gdyby wybuchła wojna to żołnierze zamiast iść na front powinni protestować, że oni mogą służyć i bronic, ale tylko w czasie pokoju.

Jozek
Jozek
odpowiada  Frt
4 miesięcy temu

Misje to ty będziesz miał jak pojedziesz na misje. A gdyby wybuchła wojna to trzeba jak najszybciej sp..lać jak najdalej a nie protestować.

Pielęgniarka
Pielęgniarka
odpowiada  Frt
4 miesięcy temu

A czy to jest zakon, że wymagane jest powołanie? W obecnych czasach wojna wygląda inaczej niż kiedyś. Mamy tego przykład i z tego co mi wiadomo pielęgniarki i inni pracownicy medyczni są na froncie ?

xxx
xxx
odpowiada  Pielęgniarka
4 miesięcy temu

Popieram Panią Pielęgniarkę i wszystkich medyków.Życzę Wam siły w tym trudnym czasie.Myślę ,że Pan Starosta zrobi wszystko ,aby Was godnie wynagrodzić.Pozdrawiam

Fight for your right
Fight for your right
odpowiada  Frt
4 miesięcy temu

Następny co żywi się powołaniem a misją karmi dzieci. Serio jesteś tak tępy czy tylko udajesz? Decydując się na służbę w wojsku wiesz na co się piszesz. A tu zostały postawione pod ścianą i poinformowane że tak jest i już. Widzisz różnicę? Nie wiem czym się zajmujesz ale wyobraź sobie że przychodzi do Ciebie pracodawca i mówi „od jutra dymasz aż Ci powiem że koniec, a odpoczniesz w kanciapie, sytuacja jest wyjątkowa to musimy się sprężyć ale wypłacę Ci nadgodziny i jeszcze premię w postaci powołania i misji. I taka sytuacja potrwa do nie wiem kiedy, ale na pewno dasz… Czytaj więcej »

Frt
Frt
odpowiada  Fight for your right
4 miesięcy temu

Twój komentarz jest pełen nienawiści. Idź lewicować gdzieś indziej. Przeczytaj swój komentarz jeszcze raz, zastanów się, przeczytaj jeszcze raz, zastanów się, przeczytaj jeszcze raz … nie w twoim przypadku to na nic. Pozdrawiam

Fight for your right
Fight for your right
odpowiada  Frt
4 miesięcy temu

O jakiś Ty wrażliwy. Ale widzisz, Ty przeczytałeś i nic nie zrozumiałeś. Dalej nie dotarło, trafiło tylko to że lubisz się schylać stąd twe argumenty są jakie są. Godzisz się na to że ktoś napiszę ustawę wg. której masz skakać na jednej nodze i będziesz skakał. Dlaczego nie wprowadzono stanu wyjątkowego skoro sytuacja jest tak wyjątkowa? Przecież te zapisy to farsa a powołanie i misja nie ma z nimi nic wspólnego. Dodatkowo wprowadza się je miesiąc po ogłoszeniu pandemii, w chwili gdy zapowiadają „rozluźnienie”? W jakim celu? Potrafisz mi odpowiedzieć?

Frt
Frt
odpowiada  Fight for your right
4 miesięcy temu

Co ty masz z tym schylaniem? Ciągle o tym gadasz. Nie możesz przestać o tym myśleć? Nie daje ci to spokoju?

Edłardo
Edłardo
odpowiada  Józek
4 miesięcy temu

Józek, średniowiecze i niewolnictwo się skończyło. Rozumiem że możesz pracować po 16 godzin na dobę i zamieszkać w pracy. Przy okazji nie mieć prawa do urlopu, ograniczony kontakt z rodziną a jak już się wyrwiesz do domu to akceptujesz fakt że w każdej chwili Cię wezwą z powrotem do pracy i nie wiesz kiedy znowu wrócisz. Ale przecież wszystko w ramach nadgodzin, więc spoko? Praca pielęgniarki to zawód szczególny, nie jest łatwy, prosty i nie zawsze przyjemny. Ale jednak to praca i jak każda praca ma swój regulamin, kodeks. Jeśli ten zmieniany jest na kolanie, bezmyślnie, bo takie „widzimisie” ma… Czytaj więcej »

Frt
Frt
odpowiada  Edłardo
4 miesięcy temu

Oczywiście, że w normalnych warunkach to praca jak każda inna – warunki są jednak wyjątkowe. Każda pielęgniarka składała ślubowanie i każda śpiewała:
W służbie naszej przodować będziemy
Dla Ojczyzny – Jej dobra pracować
A gdy trzeba i ginąć będziemy
Aby życie człowieka ratować.

Edłardo
Edłardo
odpowiada  Frt
4 miesięcy temu

Nadal nie rozumiesz. Takie zapisy o wyjątkowych sytuacjach powinny być już dawno ustanowione a nie teraz na dniach, informując ze już są, z nikim ich nie konsultując. Nadal uważasz że jest ok? Jeśli działało wszystko do tej pory to co się stało że nagle postanowiono namieszać? Jak myślisz? Włącz myślenie i zastanów się nad tym.

sumienie
sumienie
4 miesięcy temu

Chciał bym ,,Frt,, usłyszeć Twój skowyt na szpitalnych salach gdy się połamiesz i gdy podejdzie do ciebie zmęczona pielęgniarka a lekarz nie podejdzie bo już nie będzie miał siły i zaśpiewa ci twą piosenkę…….W służbie………..

Frt
Frt
odpowiada  sumienie
4 miesięcy temu

Ja Ci nie życzę niczego złego. Przeciwnie życzę Ci wszystkiego najlepszego.
PS. Ta piosenka to jest hymn pielęgniarek, który śpiewają na zakończenie szkoły i przy różnych okazjach.

sumienie
sumienie
odpowiada  Frt
4 miesięcy temu

W mych słowach nie ma ŻYCZENIA jest OCZYWISTOŚĆ.Gdy zachorujesz i trafisz TAM robisz się cichy i mały iiiiiii prosisz……….prosisz o ratunek nie drwisz z tych którzy Ci mogą pomóc . A ONI to właśnie robią cały czas

Działkowiec
Działkowiec
4 miesięcy temu

Z wypowiedzi wynika, że macie rację ten zawód nie jest z powołania tylko z wyrachowania.