Wśród nocnej ciszy policja chodzi. Tylko 5 gości na Wigilii?

Prorodzinny i wyznający wartości religijne rząd PiS przygotował rozporządzenie, według którego do 27 grudnia obowiązuje zakaz zgromadzeń. Z treści rozporządzenia wynika, że do tego czasu imprezy i spotkania towarzyskie organizowane w domach i mieszkaniach, będą mogły gromadzić jedynie do pięciu osób, ale limit ten nie dotyczy osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących.

 

Rząd zatem zadecydował, że między innymi tegoroczna wigilia i bożonarodzeniowe spotkania staną pod znakiem ograniczeń w ilości uczestników.

W treści rozporządzenia czytamy: „Do dnia 27 grudnia 2020 r. zakazuje się organizowania (…) zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem: m. in.: imprez i spotkań do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie; do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej imprezę lub spotkanie oraz osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących.”

 

Kancelaria Adwokacka Magdaleny Wilk, która analizuje pod względem prawnym wprowadzane przez rząd przepisy, podała prosty przykład matematyczny, obrazujący logikę rozporządzenia:

„Zwyczajowo Państwo Nowakowie 2+3 wraz z rodziną szwagra 2+1 spotykają się na Wigilii u Rodziców.

Czy będą mogli w tym roku? Nieeee. Bo 2 +( 2 + 3 + 2 +1) = 2+ 8 = 10. Zakazane.

Ale czy Nowakowie mogą tym razem wszystkich zaprosić na Wigilię do siebie? Taaak!

Bo przecież 5 + (3 + 2) = 10. Dozwolone.

Logiczne? No pewnie, że logiczne.

Pewnie chodzi o promocję rodzin wielodzietnych…

Oj, Wesołych Świąt…”

 

Szczęśliwie, wygląda na to, że w przypadku złamania wprowadzonych reguł, istnieje szansa na uniknięcie wysokich kar od Sanepidu. Większość prawników stoi bowiem na stanowisku, że rząd nowelizując ustawę o chorobach zakaźnych, przypadkiem usunął zapis o wysokich karach finansowych.

W Dzienniku Ustaw została opublikowana leżakująca od miesiąca ustawa covidowa regulująca m.in. powszechny nakaz noszenia maseczek, który dotychczas nie miał podstaw prawnych. Jednak, jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, parlamentarzyści nie zauważyli istotnego błędu. Chodzi o omyłkowe usunięcie z ustawy przepisu o karach administracyjnych za łamanie sanitarnych obostrzeń, co oznacza, że istnieje możliwość uniknięcia kar do 30 tys. zł.

Na błąd posłów zwrócił uwagę dr Wojciech Górowski, adiunkt w Katedrze Prawa Karnego UJ. Ekspert dostrzegł, że art. 15 pkt 7 nowelizacji zmienia ustawę o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi  poprzez nadanie nowego brzmienia art. 48a. Ten przepis został zastąpiony zupełnie innym przepisem o… ratownikach medycznych.

Rząd nie zauważył jednak, że art. 48 a w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych już istniał. Był to przepis o karach pieniężnych za niestosowanie się do ustanowionych w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanie epidemii nakazów, zakazów lub ograniczeń. Przewidywał do 30 tys. zł  kar za niestosowanie się do restrykcji.

Czy to oznacza, że PiS przez pomyłkę uratował Polakom święta? Większość prawników uważa, że tak, ponieważ nowszy przepis skonsumował przepis starszy, a ustawę covidową trzeba będzie ponownie znowelizować, co potrwa co najmniej kilka tygodni.

Oczywiście dotychczasowa praktyka pokazuje, że część stosowanych wobec obywateli represji miała miejsce, mimo braku podstaw prawnych, dlatego lepiej unikać tego typu przygód.

 

M. Jabłońska


 

guest
24 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
xcx
xcx
1 miesiąc temu

Mnie to nie przeszkadza.To nie czas aby tłumnie się spotykać.

Aga
Aga
1 miesiąc temu
odpowiada  xcx

A ja oczywiście spędzę święta jak dotychczas, tłumnie z rodziną. A Policja może mi dzyndzelek wylizać bo do domu wpuszczam kogo chce. Wesołych Świąt.

Wizard
Wizard
1 miesiąc temu
odpowiada  Aga

Hah. Ciekawe co zrobisz cwaniaro jak policja zacznie z twojego domu gości wypraszać nie zameldowanych pod tym adresem. Ciekawe kto kogo będzie w petardę całować.

Użytkownik
Użytkownik
1 miesiąc temu
odpowiada  Wizard

A ja nie mam zameldowania w miejscu w którym mieszkam tzn ze mam z dziećmi jechać do rodziców gdzie mamy meldunek? 🤪

Wizard
Wizard
1 miesiąc temu
odpowiada  Użytkownik

Ale masz na pewno podpisaną umowę wynajmu mieszkania w którym masz prawo być. Niestety nie zabłysnąłeś 😑

Użytkownik
Użytkownik
1 miesiąc temu
odpowiada  Wizard

No niestety nie mam

Nina
Nina
1 miesiąc temu
odpowiada  Wizard

masz prawo być? a moze obowiązkiem jest przebywac w miejscu zameldowania tj z rodzicami?

Nina
Nina
1 miesiąc temu
odpowiada  Użytkownik

tak, kolejne carskie ukazy pana bankiera trafią w miejsce gdzie ich miejsce – kosza

Nina
Nina
1 miesiąc temu
odpowiada  Wizard

i skucha, nie ma teraz obowiazkowego meldunku, pisowski trolu. mogę zadeklarować ze to moi domownicy panom Kulsonom

Wizard
Wizard
1 miesiąc temu
odpowiada  Nina

Weź rozbieg i tak z 20 metrów uderz łbem w ścianę. Napisałem w jaki sposób to będzie sprawdzane a ta się czepia o nie wiadomo co i jeszcze wyjeżdża mi tu z pisowskimi ciągotami. Pewnie nie wiesz ale policja ma wgląd do tego kto i gdzie jest zameldowany. Mam wrażenie że do końca nie wiesz o co chodzi a szczekasz mordą.

Wizard
Wizard
1 miesiąc temu
odpowiada  Nina

I zapomniałem dodać że w Polsce jest obowiązek meldunkowy. Polecam douczenie się w tym temacie.
https:// www. gov .pl/web/gov/obowiazek-meldunkowy

rebus
rebus
1 miesiąc temu
odpowiada  Aga

Gorzej jak na ten dzyndzelek siądzie ci korona.

Nina
Nina
1 miesiąc temu
odpowiada  rebus

Korona, 99 % bezobjawowa, wykańcza starych jak do tej pory śmierć. co jest nieuniknione. ale ktos musi zarobić 5-10 mld na szczepionkach

Kostucha
Kostucha
1 miesiąc temu
odpowiada  Aga

I słusznie, bo zakłady pogrzebowe też muszą zarobić.

Mati
Mati
1 miesiąc temu

To ja decyduję jak i z kim spędzę Święta Bożego Narodzenia. Jeden kretyn z drugim kretynem wypuszcza w środku nocy dowolne rozporządzenia, bez żadnego zastanowienia się nad konsekwencjami. Nie mieliśmy Wielkanocy, odwołali Święto Zmarłych, teraz zabierają się za Wigilię. Polacy, na co się jeszcze zgodzimy?

NMaksio
NMaksio
1 miesiąc temu
odpowiada  Mati

przymusowe szczepionki, obniżki pensji o 50%, obniżki emerytur o 50%. praca za miskę ryżu jak mówił premier u Sowy kiedyś. zobaczysz, to ma być tak że Polak ma być ‚wyrobnikiem u Bauera anie tak ze bauer ma mu płacić jak u siebie w reichu,

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Komentarz może być tylko jeden. Wypie****ać. Dziekuję i pozdrawiam. Marek

5 dla zwierząt
5 dla zwierząt
1 miesiąc temu

Trudno w te święta psy do budy a nie do domu. ***** ***

Oldman
Oldman
1 miesiąc temu

Czy mamy jakieś ministerstwo absurdów? Chciałbym zobaczyć twarze ludzi którzy wymyślają takie „kwiatki”. To jest po prostu majstersztyk. Człowiek myślący, inteligentny nie byłby w stanie wymyślić czegoś takiego, chyba że w ramach dowcipu. Odkąd rozpoczęła się pandemia, absurd goni absurd. Co tu się dzieje?

Mati
Mati
1 miesiąc temu
odpowiada  Oldman

Dzieje się rząd dyletantów i kretynów. Małp z brzytwą, które mają naród za idiotów.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
odpowiada  Mati

Ale, jak widać, temu narodowi obecny stan rzeczy pasuje…

Krzys
Krzys
1 miesiąc temu
odpowiada  Oldman

to jakieś bezmózgie marionetki koncernów farmaceutycznych, wychodzi krzywousty i gada ze szczepionki kupimy za 5-10 mld. za nasze pieniądze!

Nina
Nina
1 miesiąc temu

przeciez ten rząd dyletantów nie wie co mówi dzień wcześniej. bankier z „medykiem’ ekspertem od wszystkiego wprowadza carskie ukazy pisane na kolenie wieczorem. na jakiej podstawie policja mi wejdzie do domu? interwencji? PiS wyp. z kraju

Kazio
Kazio
1 miesiąc temu

Po co ta artmetyka i mieszanie PIS. Przecież to nie Kaczyński wymyślił wirusa i zakaża , szczególnie w Przasnyszu. Niech każdy rozsądnie pomyśli, jak spędzić Święta.