Widmo smrodu zawisło nad powiatem przasnyskim. Czy w Chorzelach powstanie biogazownia?

Istnieje ryzyko, że strefie gospodarczej Chorzelach, na działkach wystawionych przez starostwo na sprzedaż powstanie biogazownia zasilana zwierzęcymi odpadami. Jeśli scenariusz się ziści, do Chorzel będą ciągnąć ciężarówki wypełnione cuchnącą zawartością.

Radny Zenon Szczepankowski zwrócił się do władz powiatu z interpelacją, aby wycofać działki położone w mieście Chorzele (o powierzchni 3,8 oraz 1,3 ha) z przetargu, ponieważ ma tam powstać uciążliwa dla mieszkańców instalacja. Starostwo nie widzi podstaw do unieważnienia postępowania, a odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację obarcza… burmistrz Chorzel Beatę Szczepankowską.

Interpelacja radnego Zenona Szczepankowskiego to efekt wiedzy powziętej przez  stowarzyszenie „Nasze bezpieczeństwo”, które donosi, że działki zamierza wykupić firma, mająca zamiar wybudować tam biogazownię, wykorzystującą jako surowiec odpady zwierzęce i poubojowe. Jak wynika z relacji radnego Zenona Szczepankowskiego, do biogazowni ma trafiać m.in. pomiot kurzy, czyli obornik pochodzący z kurników.

Owiane złą sławą zagłębie przemysłowej hodowli kur to powiaty mławski i żuromiński, gdzie liczba tego typu obiektów sięga kilkuset i co roku powstają dziesiątki nowych. Co jakiś czas słychać o protestach lokalnych społeczności sprzeciwiających się budowie kolejnych kurników, bo ich sąsiedztwo wiąże się z trudnym do przezwyciężenia smrodem.

Jeśli surowiec do produkcji biogazu w Chorzelach będzie pochodził z tego terenu, tiry z kurzymi odpadami przejeżdżać będą przez centrum Przasnysza. Przyczyna jest prosta: drogi gminne wiodące z Mławy do Chorzel nie są przystosowane do transportu ciężkiego. Zdaniem radnego Szczepankowskiego liczba tirów z cuchnącą zawartością może wynosić kilkadziesiąt dziennie, a rzecz jest tym bardziej ciekawa, że inwestor ma już wszystkie potrzebne zezwolenia.

Starosta: „Brak uzasadnienia dla odwołania przetargu na sprzedaż przedmiotowych nieruchomości”.

Z odpowiedzi starosty Krzysztofa Bieńkowskiego na interpelację  wynika, że za cały ambaras odpowiedzialna jest gmina Chorzele, która nie uchwaliła na tym terenie planu zagospodarowania, który jasno wskazałby co można budować, a czego nie. Starosta wskazuje także, że jednej z działek dotyczą decyzje burmistrza miasta i gminy Chorzele, dotyczące środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia „Elektrociepłownia na biogaz o mocy do 1 MW” oraz wydania warunków zabudowy dla biogazowni.

Starosta dowodzi, że decyzje o sprzedaży działek zostały podjęte przez Radę Powiatu jeszcze w poprzedniej kadencji. Dlatego doszło do ogłoszenia przetargu na sprzedaż nieruchomości, a Zarząd Powiatu nie może wprowadzić żadnych ograniczeń przy sprzedaży działek, bo jest to niezgodne z prawem. „Każdy zainteresowany, który spełni warunki przetargu, może być jego uczestnikiem i nabyć daną nieruchomość” – czytamy w odpowiedzi. Z odpowiedzi wynika ponadto, że unieważnienie przetargu może nastąpić jedynie z ważnej przyczyny, której radny Szczepankowski w swojej interpelacji nie podał. „Brak jest uzasadnienia dla odwołania przetargu na sprzedaż przedmiotowych nieruchomości” – brzmi kategoryczna odpowiedź.

Czy to oznacza, że nad powiatem przasnyskim zawisło widmo smrodu? Do tematu wrócimy.


guest
21 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Rafal
Rafal
8 miesięcy temu

No i pieknie

Cet
Cet
8 miesięcy temu

Z Mławy do Chorzel przez Przasnysz? Nie lepiej przez Grudusk-Rzęgnowo-Krzynowłogę

Przasnyszanka
Przasnyszanka
odpowiada  Cet
8 miesięcy temu

Pozostaje nam zanosić błagalne modły, aby samochody z padliną właśnie tamtędy jeździły. Mieszkańców Krzynowłogi i Chorzel to jednak nie pocieszy. Więc może lepiej, aby biogazownia nie powstała?

lech
lech
odpowiada  Cet
8 miesięcy temu

tam jest ograniczenie tonarzowe???

Qwert
Qwert
8 miesięcy temu

A co z KRONOSPANEM?
TEŻ SMRÓD I DYM

Anaa
Anaa
8 miesięcy temu

Smród z tych ciężarówek jest niesamowity. Przynajmniej dwa razy na tydzień mijają mój dom. Nikomu tego nie życzę.

andrzej
andrzej
8 miesięcy temu

Kto w tym pięknym Kraju tworzy prawo które pozwala wozić odpady typu obornik ,(pomiot kurzy ) odpady poprodukcyjne z kurników czy chlewni i obór po sto kilometrów do jakiejś biogazowni umiejscowionej w odległości kiluset metrów od zabudowań i strefy Natura 2000(tak położona jest strefa w Chorzelach). Jeśli ktoś chce w ramach ekologii zagospodarować ten odpad to niech umiejscowi biogazownię w miejscu powstawania odpadu( odejdzie zanieczyszczenie środowiska spalinami , smród wzdłuż całej drogi koszty transportu ) Tylko w pijanym zwidzie chorego decydenta może zaświtać pomysł by wydać pozwolenie na budowę w takim miejscu jak strefa ekonomiczna w Chorzelach.Tłumaczenie starosty że winni… Czytaj więcej »

Janek
Janek
8 miesięcy temu

W końcu do Chorzel ściągają inwestorzy

Kris
Kris
8 miesięcy temu

Może trasa tych ciężarówek niech będzie pod domem Pani bzdurmistrz Chorzel??? Bo co ta kobieta robi za głupoty to się w palę nie mieści a społeczeństwo daje na to przyzwolenie i biernie na to patrzy?????!!!!! LUDZIE OBUDZCIE SIĘ PÓKI WAS NIE ZABIJA SMRODEM!!!!!!

Ola
Ola
odpowiada  Kris
8 miesięcy temu

Człowieku, zrób choć 1/4 dla miasta co Pani Burmistrz, a później się wypowiadaj. Dla Ciebie widzę, że liczą się nie fakty tylko antagonizm do osoby. Opanuj się! Będziesz spokojniejszy. Chore urazy do niczego nie prowadzą.

Halina
Halina
8 miesięcy temu

Zemsta Przasnysza na Chorzelach? Brońmy się! Co na to Pani Burmistrz? !

Marek
Marek
8 miesięcy temu

Pan Starosta próbuje strugac wariata.
Działkę mógł kupić każdy. Nie wiem zatem, o co pretensje do poprzedniego Starosty.
Ale skoro ktoś już działkę kupił, to nie oznacza to, że może postawić tam co chce.

A pozwolenie na budowę to kto wydaje? Kosmici, czy Starostwo?

Edward
Edward
odpowiada  Marek
8 miesięcy temu

Już wyzdrowiałeś?

Marek
Marek
odpowiada  Edward
8 miesięcy temu

A coś merytorycznego jesteś w stanie stworzyć?
Czy też, jak rasowy oisior, umiesz tylko obrażać i manipulować?

Poloco
Poloco
8 miesięcy temu

Przasadzacie… W Chorzelach i tak śmierdzi, zwłaszcza w godzinach popoludniowych jak ludzie w piecach palą, nie wiem czym tak palą bo zwykle drewno i węgiel nie daje takiego smrodu.
Wszystko blokujcie. To po cholerę ta strefa jak wszystko wam smierdzi i nie dajecie żadnej firmy postawić. Firmy to szansa na miejsca pracy dla lokalnej społeczności!

Syn Zenka
Syn Zenka
odpowiada  Poloco
8 miesięcy temu

Jak chcesz się w gównie bawić to Twoja sprawa.Mnie nie jest wszystko jedno.

Kosman
Kosman
8 miesięcy temu

I tak smierdzi jak wylewają gnojowice. Niby zakaz od grudnia do marca a fetor co jakis czas bez względu na zakazy. Nikt nie egzekwuje.

Halina
Halina
8 miesięcy temu

Są 2 rodzaje biogazowni. Jedne wykorzystująca rośliny, drugie odpady poubojowe. Biogazownie „roślinne” są opłacalne dla wszystkich – inwestora i mieszkańców, a w dodatku nie śmierdzą. Co innego biogazownia „zwierzęca” zwłaszcza taka, gdzie truchło zwierzęce trzeba dowozić. Nieszczelności, niedomyte pojazdy powodują smród. Dowodem jest biogazownia w Piekoszowie.

realista
realista
8 miesięcy temu

no i dobrze niech wam śmierdzi jak tak bardzo baliście się ekologicznego kronospanu

Waldemar
Waldemar
8 miesięcy temu

Zenek obiecałeś górkę zjazdową nad zalewem a ztego co wjem ma tam być budowana bjo gazownia spalania zdechłego bydła nie to że śmierdzi z oczyszczalni to teraz budujecie pszok a do kompletu spalania

Waldemar
Waldemar
8 miesięcy temu

Xd