W Przasnyszu staną „kaczkomaty”.

Karmienie ptaków chlebem szkodzi ich zdrowiu. Dzięki nowemu projektowi mieszkańcy Przasnysza, wybierający się na spacer do parku miejskiego lub nad Węgierkę, będą mieli możliwość karmienia ptactwa wodnego pełnowartościową karmą. W najbliższych dniach w naszym mieście staną 3 automaty ze zdrową karmą dla kaczek, zwane potocznie kaczkomatami.

Jeden z mieszkańców naszego miasta zwrócił się do burmistrza z propozycją  ustawienia w przestrzeni miejskiej automatów z karmą dla kaczek. Przasnyszanin zaproponował, aby zainstalować je w parku miejskim przy mostku od strony św. Stanisława Kostki, w sąsiedztwie mostku przy ul. Berka Joselewicza oraz przy ul. Przechodniej. Urząd miasta przychylił się do prośby mieszkańca i „kaczkomaty” mają pojawić się w ciągu najbliższych kilku dni.

W petycji mieszkańca możemy przeczytać, że automat nie wymaga podłączenia do prądu, a jego postawienie będzie wymagało jedynie niewielkiej wolnej przestrzeni. Będzie zakopany na głębokość kilkudziesięciu centymetrów i zabetonowany, co uchroni go przed wandalami. Tę część robót, przedsiębiorczy i kochający ptactwo wodne, mieszkaniec bierze na siebie. Co więcej, zobowiązał się również do bieżącej obsługi urządzeń i prowadzenia okresowych napraw. Pokarm dla kaczek  będzie wydawany w formie granulatu luzem, a jego koszt to złotówka za porcję.

„Automat jest nie tylko dodatkiem do parków i skwerów, wzbogacającym ich atrakcyjność, ale również spełnia walor edukacyjny, informujący o prawidłowym dokarmianiu kaczek pożywieniem stworzonym specjalnie dla nich – zdrowszym i bogatszym w wartości odżywcze” – napisał w swoim piśmie mieszkaniec.

Pomysł uzyskał akceptację burmistrza, a tym samym zostanie zrealizowany. Dzięki niemu przasnyskie kaczki, które są nieodłączną częścią nadrzecznej części pejzażu miasta, unikną spożywania nieprzeznaczonego dla nich i szkodliwego pokarmu.

M. Jabłońska

fot. E. Łukasiak

Sprawdź również
Komentarze
Loading...