W Przasnyszu będą czesać sztuczną trawę i jeszcze na tym zaoszczędzą.

W przyszłorocznym budżecie Przasnysza znalazła się suma 60 tys. zł dla Ośrodka Sportu i Rekreacji na zakup maszyny do konserwacji boisk o nawierzchni z syntetycznej trawy.  Urządzenie posłuży kilku boiskom i z nawiązką zwróci się w kolejnych latach, ponieważ OSiR konserwację wykona we własnym zakresie.

 

Ośrodek Sportu i Rekreacji, jako podmiot zarządzający na terenie miasta Przasnysz boiskami ze sztuczną nawierzchnią, musi zapewnić właściwą  konserwację, bez której sztuczne boiska ulegną dewastacji i zniszczeniu, a co za tym idzie będą wymagały poważnych i kosztownych napraw już po 2–3 latach użytkowania.

– Przykładowo, koszt wymiany nawierzchni z trawy syntetycznej na boisku wielofunkcyjnym to ok. 150-200 tys. zł, a boisku pełnowymiarowym to ok. 1 miliona zł – wyjaśnił nam dyrektor OSiR Krzysztof Szczepański.

Boiska, które nie są systematycznie czyszczone i konserwowane mają zbitą i twardą niczym beton nawierzchnię, a włókna trawy są poskręcane i połamane.

System drenażowy nie działa właściwie, efektem czego są utrzymujące się kałuże, uniemożliwiające grę. Z kolei zbity, zmieszany z nieczystościami granulat stanowi podłoże do rozwoju alg, mchów i chwastów. Połamane, poskręcane i leżące włókna trawy szybciej się ścierają, powodują przemieszczanie się granulatu podczas gry, tworząc nierówności na płycie boiska. Taka twarda i śliska płyta boiska stanowi zagrożenie dla użytkowników – łatwo wówczas o kontuzję czy złamanie kończyn oraz pogarsza warunki gry i walory estetyczne. Brak zabiegów konserwacji powoduje drastyczne skrócenie żywotności takiej nawierzchni – usłyszeliśmy od Krzysztofa Szczepańskiego.

Zalecenia producentów sztucznej trawy, pozwalające na bezpieczne korzystanie z boisk to: szczotkowanie włókien trawy po 50 godzinach gry oraz pełna konserwacja płyty boiska profesjonalną maszyną po każdych 500 godzinach gry, co w przypadku Przasnysza oznacza przeprowadzenie generalnej konserwacji 3-4 razy w ciągu roku.

Koszt jednorazowej kompleksowej konserwacji 4 boisk ze sztuczną nawierzchnią, których właścicielem jest miasto Przasnysz, wykonanych przez profesjonalną firmę to ok. 8 – 9 tys. zł. Jeśli zabieg ten wykonamy trzykrotnie w ciągu roku, wydamy kwotę 24 – 27 tys. zł, którą będziemy musieli ponosić co roku.

Urządzenie przyda się nie tylko do konserwacji istniejących boisk, ale i tych, których budowa nastąpi w przyszłości.

Jak wiemy miasto planuje budowę boisk przy dwóch szkołach, co automatycznie podniesie koszty konserwacji. Przy takiej kalkulacji zakup maszyny może zwróci się nam w ciągu 2 lat. Urządzenia takie podstawowym wyposażeniem większości OSiR-ów, które zarządzają tego typu boiskami – wskazał nasz rozmówca.

Do tej pory miasto nie ponosiło tak dużych kosztów, związanych z utrzymaniem boisk ze sztuczną nawierzchnią, ponieważ usługa ta przez ostatnie pięć lat była wykonywana bezpłatnie w ramach umowy gwarancyjnej przez firmę budującą boisko (dotyczy boiska piłkarskiego pełnowymiarowego), a boisko przy ul. Wojskowej zostało oddane do użytku w tym roku.

Koszt usługi konserwacji wynosi:

Pełnowymiarowe boisko piłkarskie – 4 700,00 zł netto;

Boisko wielofunkcyjne o pow. 1500 m2 – 1 200 zł netto;

Boisko wielofunkcyjne o pow. 1000 m2 – 9 000 zł netto.

 

M. Jabłońska


 

guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
MARTA
MARTA
22 dni temu

To te nowe auto wiceburmistrza?

xcx
xcx
22 dni temu
odpowiada  MARTA

A Wiceburmistrz nie może mieć nowego auta? Pokręciło panią 🙂

Kamil
Kamil
22 dni temu
odpowiada  xcx

Tam się czepiasz. Oszczędził ciężka praca.
W makowie w spółce miejskiej jest, w Przasnyszu w spółce miejskiej tesciowa. Grunt to oszczędzać i można sobie kupić.

xcx
xcx
22 dni temu
odpowiada  Kamil

Żona w Żłobku Miejskim , a więc rodzina na swoim.