W jakich sektorach będzie praca, a w jakich czeka nas bezrobocie? Przyjrzeliśmy się prognozom urzędu pracy.

Jakie zawody i branże rokują, a gdzie spadnie zatrudnienie? Prześledziliśmy prognozy i tendencje zapotrzebowania na pracowników w poszczególnych sektorach, branżach i zawodach w województwie mazowieckim do roku 2025, wybierając najciekawsze dane z opracowania Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.

 

Wiosenne zamknięcie gospodarki spowodowało, że setki mieszkańców naszego powiatu straciły pracę, a wielu jest niepewnych co do utrzymania miejsca zatrudnienia. Sytuacji nie polepsza kolejny pełzający lockdown, który sprowadzi na gastronomię, branżę weselną, rozrywkową oraz fitness kolejne kłopoty. Co przyniesie przyszłość?

Częściową  odpowiedź na to pytanie może dać ten artykuł, w którym – w przystępny sposób – prezentujemy prognozy rynku pracy dla Mazowsza oraz naszego podregionu. Z blisko 100-stronicowego dokumentu pozyskaliśmy informacje szczególnie cenne dla osób, wybierających swoją zawodową drogę, pragnących się przekwalifikować, albo planujących dalszą karierę.

Na Mazowszu planowany jest zdecydowany spadek liczby pracujących w rolnictwie. W całym województwie wyniesie on 29% (liczba rolników spadnie z 230 tys. osób w roku 2018 do 163 tys. osób w roku 2025). Prognozuje się także spadek (o 6%) liczby pracujących w przemyśle. Najsilniejsze spadki w tym sektorze przewidywane są w podregionie warszawskim wschodnimi i zachodnim, natomiast w ciechanowskim i płockim możliwe są nawet niewielkie wzrosty zatrudnienia. Wzrost liczby pracujących nastąpi za to w usługach, zarówno rynkowych, jak i nierynkowych (wynoszący 5-6%), który jednak nie jest równomiernie rozłożony między podregiony. Wyższy wzrost niż średnia dla województwa odnotować będzie można w Warszawie. Województwo mazowieckie należy do regionów Polski o rekordowym udziale pracujących w usługach. Jednocześnie Mazowsze jest na niemal ostatniej (15.) pozycji pod względem udziału zatrudnionych w przemyśle.

 

Warszawa i okolice

Podregion miasta Warszawy jest najmniej rolniczym podregionem Mazowsza. Specjalizacją stolicy są usługi; to tutaj skupione jest ponad 60% osób pracujących w usługach w całym województwie. Stosunkowo wysoki w Warszawie, w porównaniu do całego województwa, jest również udział sektora przemysłowego – pracuje tu ponad 30% ogółu zatrudnionych w przemyśle regionu. W perspektywie roku 2025 Warszawa jest jedynym regionem, w którym prognozuje się wzrosty zatrudnienia – w sumie o 8% (z 987 tys. osób w 2018 r. do 1068 tys. osób w 2025 r.). Wzrosty te nastąpią w efekcie zwiększenia liczby pracujących w sektorze usługowym.

 

Podregion ciechanowski

Specjalizacją podregionu ciechanowskiego jest rolnictwo i przemysł, natomiast udział pracujących w usługach kształtuje się zdecydowanie poniżej średniej dla województwa. W rolnictwie i przemyśle prognozowane są nieznaczne spadki liczby pracujących. Udział pracujących w rolnictwie w podregionie ciechanowskim był o 132% wyższy niż analogiczny udział w województwie, w przemyśle było to 36% powyżej udziału dla województwa, natomiast dla usług udział pracujących był o ok. 30% poniżej udziału wojewódzkiego. W latach 1995-2018 w podregionie notowano stosunkowo stabilny poziom zatrudnienia na średnim poziomie 146 tys. osób (ze spadkami w okresie osłabienia gospodarczego z początku wieku). Ten stabilny poziom zatrudnienia nie oznaczał bynajmniej braku zmian w strukturze gospodarczej, bowiem zmniejszyło się znaczenie sektora rolniczego, zaś zdecydowanie wzrosło przemysłu i usług rynkowych. Prognoza dla podregionu ciechanowskiego przewiduje niewielki spadek liczby pracujących (o 5%), który jest wypadkową głównie spadków w rolnictwie.

 

Przasnysz i podregion ostrołęcki

Udział pracujących w rolnictwie w podregionie ostrołęckim, do którego należy powiat przasnyski, był o 151% wyższy niż analogiczny udział w województwie, w przemyśle było to 27% powyżej udziału dla województwa, natomiast w usługach rynkowych i nierynkowych udział ten ukształtował się na poziomie o 24% i 35% poniżej udziału wojewódzkiego. Wynikał z tego, że specjalizacją podregionu ostrołęckiego, podobnie jak podregionu ciechanowskiego, jest rolnictwo i przemysł, natomiast udział pracujących w usługach osiąga poziom poniżej średniej dla województwa. Podobnie jak w podregionie ciechanowskim, również w podregionie ostrołęckim w latach 1995-2018 notowano stosunkowo stabilny poziom zatrudnienia na średnim poziomie 168 tys. osób (ze spadkami w okresie osłabienia gospodarczego). Prognoza dla podregionu ostrołęckiego przewiduje niewielki spadek liczby pracujących (o 6%), który jest spowodowany głównie spadkami zatrudnienia w rolnictwie.

 

Jakie są prognozy dla poszczególnych grup zawodowych? Kogo będą zwalniać?

 W przekroju dużych grup zawodów w województwie mazowieckim w latach 2019-2025 najsilniejsze spadki liczby pracujących przewidywane są w grupach: rolnicy produkcji towarowej, leśnicy i rybacy oraz rolnicy i rybacy pracujący na własne potrzeby; będzie to spadek łącznie o ponad 69 tys. osób.

O 18 tys. osób spadnie także zatrudnienie dla sprzedawców i zawodów pokrewnych. Zmniejszy się także zatrudnienie wśród średniego personelu do spraw biznesu i administracji (o 14,4 tys. osób). Niewesoła przyszłość czeka 8,8 tysiąca sekretarek i operatorów urządzeń biurowych. Kierowcy i operatorzy pojazdów to z kolei spadek o 6,5 tys. osób, podobnie ma się kwestia robotników obróbki metali, mechaników maszyn i urządzeń (spadek o 6,2 tys. osób). Grupa robotników budowlanych i pokrewnych (z wyłączeniem elektryków) zmniejszy się o 6,1 tys. osób. Pracę straci także 5,7 tys. robotników w przetwórstwie spożywczym, obróbce drewna i produkcji wyrobów tekstylnych.

Mniej  będzie potrzeba pracowników do spraw finansowo-statystycznych i ewidencji materiałowej (o 5,1 tys. osób), kierowników do spraw produkcji i usług (4,8 tys. osób) oraz robotników wykonujących prace proste w górnictwie, przemyśle, budownictwie i transporcie (zatrudnienie spadnie o 4,5 tys. osób). Mniej potrzebni będą także ładowacze nieczystości i inni pracownicy wykonujący prace proste, sprzedawcy uliczni i pracownicy świadczący usługi na ulicach (spadek zapotrzebowania na pracę w tych zawodach wyniesie 4,3 tys. osób).

 

Kto będzie poszukiwany na rynku pracy?

Najsilniejsze wzrosty liczby pracujących przewidywane są w następujących grupach zawodowych: specjaliści do spraw ekonomicznych i zarządzania (wzrost o 44,4 tys. osób). Potrzebni będą również specjaliści nauk fizycznych, matematycznych i technicznych (wzrost o 23,5 tys. osób). Poszukiwani będą specjaliści z dziedziny prawa, dziedzin społecznych i kultury (9,1 tys. osób); specjaliści do spraw technologii informacyjno-komunikacyjnych (9,0 tys. osób) oraz 8,4 tys. średniego personelu nauk fizycznych, chemicznych i technicznych.

Zwiększy się zapotrzebowanie na nauczycieli i wychowawców. Prognoza przewiduje wzrost zatrudnienia dla specjalistów nauczania i wychowania (o 8,2 tys. osób). Potrzebni będą także kierownicy w branży hotelarskiej, handlu i innych branżach usługowych (zatrudnienie wzrośnie o 7,4 tys. osób), pracownicy usług osobistych (7,0 tys. osób), kierownicy do spraw zarządzania i handlu (14,4 tys. osób). O 4,3 tys. osób zwiększy się także zatrudnienie kadry zarządzającej wyższego szczebla, co będzie dotyczyło przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i dyrektorów generalnych.

Wśród zawodów deficytowych w pierwszym półroczu 2020 specjaliści wymieniają pracowników obsługi płacowej, operatorów maszyn przędzalniczych i pokrewnych, kierowników w instytucjach edukacyjnych oraz diagnostów laboratoryjnych bez specjalizacji lub w jej trakcie.

W podregionie ostrołęckim (a więc w również w powiecie przasnyskim), podobnie jak w ciechanowskim, w horyzoncie prognozy do 2025 roku, przewidywany jest silny spadek liczby pracujących rolników, ogrodników, leśników i rybaków (o 11,9 tys. osób; 34,2%) oraz nieco niższe spadki liczby pracowników biurowych, pracowników usług i sprzedawców. Wzrost liczby pracujących oczekiwany jest za to w szeroko pojętej grupie zawodowej specjalistów (wzrost o 4,8 tys. osób; 12,8%) oraz znacznie niższy w grupach: przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników oraz operatorów i monterów maszyn i urządzeń.

 

Podsumowując:

Dla województwa mazowieckiego prognozowany jest niewielki spadek liczby pracujących w perspektywie roku 2025. Z prognoz wynikają następujące przemiany w sektorach gospodarczych: zdecydowany spadek liczby pracujących w rolnictwie, spadek liczby pracujących w przemyśle oraz wzrost liczby pracujących zarówno w usługach rynkowych, jak i nierynkowych.

Jednocześnie należy oczekiwać wzrostu liczby pracujących w grupach zawodowych, skupiających przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników, kierowników oraz specjalistów, natomiast spadku poziomu zatrudnienia należy oczekiwać wśród techników i innego średniego personelu, pracowników biurowych, pracowników usług i sprzedawców, rolników, ogrodników, leśników i rybaków, robotników przemysłowych i rzemieślników, operatorów i monterów maszyn i urządzeń oraz pracowników wykonujących prace proste.

Jeśli chodzi o przyszłość miejsc pracy na terenie podregionu ostrołęckiego, a więc powiatu przasnyskiego, czeka nas znaczny wzrost bezrobocia, ewentualnie emigracja zarobkowa tysięcy osób. Chyba, że przyjmiemy bardzo optymistyczne, acz mało prawdopodobne założenie, że nasza cześć województwa rozkwitnie z powodów dzisiaj nieznanych analitykom rynku pracy.

Podstawą do napisania tego artykułu było opracowanie Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie: „Prognozy struktury zawodowej i sektorowej zatrudnienia w podregionach województwa mazowieckiego do 2025 roku”.

 

M. Jabłońska


 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments