UROCZYSTE OBCHODY 74 ROCZNICY WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ – relacja

Z okazji 74 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej, Starosta Przasnyski  Zenon Szczepankowski, Wójt Gminy Czernice Borowe Wojciech Brzeziński oraz Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej zaprosili mieszkańców całego Powiatu na jej uroczyste obchody w dniu 1 września 2013 roku. Pierwsza część uroczystości odbywała się w Przasnyszu, a druga w Rostkowie.

Obchody w Przasnyszu

Obchody rozpoczęła Msza Święta w intencji Ojczyzny, którą w kościele p.w. św. Wojciecha w Przasnyszu celebrował proboszcz parafii ksiądz prałat dr Andrzej Maciejewski. Następnie wszyscy uczestnicy obchodów przemaszerowali w asyście Kompanii Honorowej Jednostki Wojskowej w Przasnyszu oraz Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Przasnyszu pod pomnik powieszonych, upamiętniający egzekucję wykonaną 17 grudnia 1942 roku na pięciu członkach  sztabu ZWZ-AK.

Po Hymnie Państwowym przedstawiciele licznie zgromadzonych delegacji złożyli kwiaty pod pomnikiem. Były to delegacje składające się z przedstawicieli: Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Związku Więźniów  Politycznych Okresu Stalinowskiego, Związku Kombatantów i Byłych Więźniów Politycznych, władz Powiatu Przasnyskiego, władz Miasta Przasnysz, władz Gminy Przasnysz, przedstawicielka  władz  samorządu  województwa mazowieckiego radna sejmiku województwa mazowieckiego Wiesława Krawczyk, Służb Mundurowych: Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Wojska Polskiego oraz Nadleśnictwa, Szkoły Podstawowej nr 1w Przasnyszu, Szkoły Podstawowej nr 2 w Przasnyszu, Publicznego Gimnazjum w Przasnyszu, Liceum Ogólnokształcącego  im. Komisji Edukacji Narodowej w Przasnyszu, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przasnyszu Związku Harcerstwa Polskiego, Samodzielnego   Publicznego  Zespołu  Zakładów   Opieki Zdrowotnej w Przasnyszu, Koła Ziemi Przasnyskiej Związku Piłsudczyków RP, Polskiego Stronnictwa Ludowego  Powiatu Przasnyskiego, Prawa i Sprawiedliwości, Klubu Gazety Polskiej, Grupy Rekonstrukcji Historycznej 14 Pułk Strzelców Syberyjskich.

 

Po złożeniu kwiatów głos zabrał Pan Zenon Szczepankowski – Starosta Przasnyski, który skierował do zebranych niniejsze słowa:

„Wiązanki kwiatów, składamy dzisiaj, tak jak co roku, u stóp pomnika powieszonych 5 polskich patriotów, którzy w Przasnyszu prowadzili działalność w ramach Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej przeciwko hitlerowskiemu okupantowi, kładąc w ofierze swoje życie 17 grudnia 1942 r.

W wolnej Polsce chcemy pamiętać o ich poświęceniu i pamiętać ich nazwiska: Maria Kaczyńska, Zenon Kiembrowski ps. „Konrad”, Marian Arct ps. „Luty”, Władysław Otłowski ps. „Woyna”, Zygmunt Zdanowski ps. „Max”. 

Składając hołd tym bohaterom wyrażamy też najwyższy szacunek i wdzięczność wszystkim Polakom i obywatelom innych krajów, którzy w latach najwyższej próby, jaką była II wojna światowa, opowiedzieli się po dobrej stronie, często płacąc za to cenę najwyższą.

II wojna światowa kojarzy nam się najczęściej z upadkiem człowieczeństwa, z ogromem cierpień z cyniczną próbą podporządkowania całych społeczeństw przez uzurpatorskie narody, które wybrały na swoich przywódców ludzi słabych, tchórzliwych upatrujących w kłamstwie, manipulacji, a w końcu i zbrodni, własnych szans na zdobycie władzy i trwania w patologicznych zależnościach.

Ostateczne zwycięstwo, dzięki Bogu, należało do tych drugich, do ludzi prawych, odważnych, odpowiedzialnych i uczciwych. Takim ludziom dzisiaj oddajemy hołd dziękując za największe ofiary w imię prawdy, wolności i poszanowania istoty ludzkiej.

Ci, którzy poświęcili swoje życie lub życie swoich najbliższych w obronie drugiego człowieka, w obronie swojej ojczyzny w obronie najwyższych wartości przypisanych istocie ludzkiej, dzisiaj z za grobu lub stojąc pod kombatanckimi sztandarami wołają do nas – pokolenia obecnie odpowiedzialnego za losy Polski – zadbajcie o jej przyszłość, zadbajcie o jej bezpieczeństwo, zadbajcie o młode pokolenie, które musi mieć siłę moralną, wiedzę i wdrożoną pracowitość, aby za niedługo przejąć stery naszego państwa.

Uczcie ich historii opartej na prawdzie, a nie pod bieżące zapotrzebowanie wpływowych grup interesu. Uczcie ich odwagi cywilnej, aby umieli stanąć zawsze po dobrej stronie rezygnując z kunktatorstwa i wygody tolerującej zło. Nauczcie ich roztropności, odpowiedzialności za siebie i innych, i życia w zgodzie z naturą. W końcu nauczmy ich fachu, rzemiosła, którym będą służyć drugiemu człowiekowi, staną się potrzebni, staną się darem dla drugiego człowieka. 

Po doświadczeniach rozbiorów, przegranych bitew, powstań, druzgocącej kampanii wrześniowej czas na opamiętanie narodu.

W nowej rzeczywistości Unii Europejskiej możemy wykorzystać swój wielki potencjał, ale możemy też się zatracić całkowicie poprzez  niekompetentne zarządzanie, bezrozumne zapożyczanie, anty motywacyjną gospodarką zasobami ludzkimi, marnotrawstwo zasobów, sił i środków, walką o nieuzasadnione grupowe i indywidualne przywileje, nie wykorzystane szanse, lenistwo podszyte ignorancją.

Czy ja mówię coś abstrakcyjnego? Wiem, że każdy z tu obecnych mógłby podać nie jeden przykład tych negatywnych stron naszej rzeczywistości z własnych doświadczeń. Prędzej, czy później zarówno błędy, jak też mądrość i uczciwość przyniesie swoje owoce. To one zgotują nam albo klęskę na podobieństwo września 1939 r., albo wiktorię na miarę Grunwaldu 1410, czy odbudowę, jak za Króla Kazimierza Wielkiego. Najwięcej zależy od nas samych i to od nas samych musimy zacząć wysiłek.

Ludowe przysłowie mówi: „historia lubi się powtarzać”.

Jest zapewne jakaś geneza tego historycznego koła. Z dużym prawdopodobieństwem to może być siła naszych skłonności do zaniedbań. Zaczynają się one od zaniedbań w wychowaniu dzieci, a kończą na ignorancji przy urnach wyborczych. Przechodzą przez niską jakość kształcenia i brak ambicji do solidnej i systematycznej pracy.

Od jutra zaczyna się nowy rok szkolny. To w szkołach wspieranych przez rodziców tkwi pierwszoplanowa szansa na wyprowadzenie naszego kraju z wielowiekowych tradycji pokrzywdzonego społeczeństwa do państwa zwycięskiego, który zapewni bezpieczeństwo, wolność i rozwój swoim obywatelom i będzie promieniować najwyższymi standardami na inne narody.

W imieniu władz samorządowych powiatu przasnyskiego, miasta Przasnysz, gminy Przasnysz, składam słowa podziękowania za wspólne uczestnictwo i wspólnotę myśli, pocztom sztandarowym, księżom, kombatantom, kompanii honorowej, orkiestrze strażackiej, nauczycielom i uczniom i wszystkim Państwu przybyłym na dzisiejszą uroczystość.”

Obchody w Rostkowie

Rozpoczęła je Msza Święta w intencji kawalera Srebrnego Krzyża Orderu Virtuti Militari porucznika Arseniusza Jermolińskiego odprawiona w kościele parafialnym p.w. św. Stanisława Kostki przez proboszcza parafii księdza kanonika mgr Adama Chmielewskiego. Następnie w Parku Dydaktycznym odsłonięto i poświęcono popiersie porucznika Arseniusza Jermolińskiego i zwiedzano poświęconą mu wystawę. Potem wszyscy uczestnicy obejrzeli widowisko słowno – muzyczne „Wolna Polska w Piosence Żołnierskiej” zaprezentowane przez Przasnyskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej. Bogaty i różnorodny program obchodów zakończyło ognisko i rozmowy przy żołnierskiej grochówce.

 

Arseniusz Jermoliński:

Urodzony 12.06.1909r. w Warszawie. W 1932r. ukończył Szkołę Podchorążych w  Ostrowi Maz.

Od 01.10.1936r. skierowany  do 21 Pułku „Dzieci Warszawy”, w stopniu porucznika dowodził III kompanią CKM (ciężkich karabinów maszynowych i moździerzy) w III batalionie. Początek wojny zastał go w Szulmierzu, gdzie stacjonował z 21 PP „Dzieci Warszawy”. Pułk ten należał do 8 Dywizji Piechoty Armii „Modlin”. Dowódcą 21 PP „Dzieci Warszawy” był płk. Stanisław Sosabowski. 03.09.1939r. jednostka wkroczyła do walki. Bohaterską walką doprowadził do odbicia wsi Chrostowo, gdzie zdobyto na Niemcach 3 karabiny maszynowe. W późniejszym okresie przedostał się ze swoją kompanią do Modlina i dalej do Warszawy.

W Warszawie brał udział w obronie warszawskiego Grochowa za co został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Po kapitulacji, został umieszczony w obozie Doessel/Warburg i osadzony  w oflagu XB. Podczas pobytu pomógł w ucieczce więźniów wojennych za co został przeniesiony od obozu karnego w Lubece. Został oswobodzony przez armię amerykańską 01.04.1945r. Zaraz potem dostał się do II Korpusu 3 Dywizji Piechoty we Francji. Następnie do grudnia 1945r. był komendantem obozu przejściowego dla powracających do Polski.

Odznaczony ponadto m.in.: Krzyżem Walecznych, Krzyżem za Wojnę Obronną 1939 i Medalem Za Warszawę 1939-1945.

Po powrocie do kraju zawarł związek małżeński z Marią Jaworską z Bogatego i osiadł w Przasnyszu. Zmarł dnia 08.07.1993r. Został pochowany na cmentarzu w Bogatem.

 


Sławomir Czaplicki

Kierownik

Referatu Rozwoju Gospodarczego,

Promocji i Rynku Pracy

Rzecznik Prasowy


DSC_0999 DSC_0909 DSC_0935 DSC_0939 DSC_0983



Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...