Szla. Cysterna wpadła do rowu. Kierowca chciał uniknąć zderzenia z dzikami.

Do zdarzenia doszło wczoraj na trasie Przasnysz – Jednorożec w okolicach miejscowości Szla. Z 46-letnim kierowcą podróżował jego 10 -letni syn. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

 

–  46-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego kierujący pojazdem ciężarowym przystosowanym do przewozu mleka marki Scania wraz z przyczepą, chcąc uniknąć zderzenia z przebiegającymi przez jezdnię dzikami gwałtownie szarpnął za kierownicę, co spowodowało utratę kontroli nad pojazdem, w wyniku czego kierowca wjechał do przydrożnego rowu wywracając pojazd na bok. Ciężarówką oprócz 46-latka podróżował jego 10-letni syn. Na szczęście zarówno kierującemu, jak i 10-letniemu chłopcu nic się nie stało. Za spowodowanie zdarzenia 46-latek został pouczony – informuje asp. szt. Krzysztof Błaszczak.

 


 

guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kierowca
kierowca
29 dni temu

oby te dziki nie były podobne to telefonu, z którego mógł korzystać w czasie jazdy i tylko tłumaczenie, aby się usprawiedliwić… jedna sekunda patrzenia w tel. to około 20 metrów nie patrzenia na drogę.. sam jestem kierowcą i wiem jak to jest… dobrze, że nic im się nie stało

Kiero
Kiero
29 dni temu
odpowiada  kierowca

A skąd ty możesz wiedzieć czy on korzystał z telefonu. Po co takie głupie wypisywanie bzdur.

Kazio
Kazio
29 dni temu
odpowiada  Kiero

Tym bardziej, że po dzikach powinny zostać ślady

Wkurwiony
Wkurwiony
29 dni temu
odpowiada  kierowca

Byles tam cymbale, widziales ze patrzyl w telefon? Jak mnie wkur*** takie ameby jak ty.. Wielki kur** sledzcy

xxx
xxx
29 dni temu
odpowiada  Wkurwiony

rodzinka kierowcy jak broni

Misiek
Misiek
28 dni temu
odpowiada  Wkurwiony

używanie wulgarnych słów oraz wyzywanie świadczą o ilorazie IQ danej osoby
tu mamy przykład osobnika, który prawdopodobnie IQ ma na poziomie 0,1 do 0,2 skali Cattella

Alala
Alala
28 dni temu
odpowiada  kierowca

Każdy sądzi według siebie.

Baśka
Baśka
28 dni temu
odpowiada  kierowca

W każdym bądź razie kierowca nie popisał się inteligencją wykonując ten manewr.

lolo
lolo
29 dni temu

Witam. Nigdy nie słyszałem kierowcy zawodowego ,który by mowił o próbie omijania zwierzyny…! Mowili: Hamuj ale nigdy nie omijaj! Zwierzyna umknie a Ty zostaniesz i daj boże tylko z potłuczonym autem…! Masakra położyć cały sklad. Dobrze ze Im nic nie jest bo już jest słabo a jeszcze mogło byc gorzej. 3mać sie tam Panowie