Starostwo: NIE MOŻEMY ZGODZIĆ SIĘ NA ZAMACH NA SPÓJNOŚĆ POWIATU, OSŁABIENIE I PRZYŁĄCZENIE PRZASNYSZA DO CIECHANOWA.

Wróciłem z urlopu i sprawdziłem, co dzieje się na łamach lokalnych mediów. Niektóre z nich chyba bardzo chciały wykorzystać moją nieobecność i rozpędziły się z krytyką władz powiatu, radnych i starosty. Muszę za tym nadrobić odpowiedzi na formułowane zarzuty:

Pretensjonalny ton wiceprzewodniczącego Rady Gminy Przasnysz

W dniu 23 lipca 2018 r. na jednym z portali i na innych stronach nadzorowanych przez jedną z partii politycznych, ukazał się tekst Wiceprzewodniczącego Rady Gminy Przasnysz Dariusza Jankowskiego z Leszna, w tonie mocno pretensjonalnym.

Tekst jest kontynuacją tzw. chorzelskiej sesji w Radzie Gminy Przasnysz.

Tekst wiceprzewodniczącego jawnie godzi w spójność powiatu

Muszę się do tego odnieść, gdyż treść tego wystąpienia jest jawnie  skierowana przeciwko spójności powiatu przasnyskiego, a wypowiada je osoba sprawująca wysoką funkcję społeczną. Za takie słowa uważam wzniecanie złych emocji pomiędzy mieszkańcami Chorzel i mieszkańcami pozostałych gmin.

Wszystkie drogi w okolicach Leszna zrobiliśmy i robimy nadal

Starostwo odziedziczyło, po dawnym województwie ostrołęckim, trzy drogi krzyżujące się we wsi Leszno. Wszystkie trzy były nieutwardzone, w bardzo złym stanie technicznym. Nawet do Krasnego jeździliśmy żwirówką. Wszystkie trzy utwardziliśmy kilkanaście lat temu. W roku 2018 pozyskaliśmy ponad 10 mln zł na ponowny remont dwóch dróg, tj. Przasnysz-Leszno-Karniewo i Leszno-Annopol. Powiat nie zbiera podatków, dlatego jest uzależniony od pozyskania pieniędzy z zewnątrz. W całej Polsce, to gminy, z własnych podatków finansują co najmniej w połowie remonty dróg powiatowych. My takiego wsparcia nie mamy.

Polityczna histeria, a wykonawcy wyłonieni, umowy podpisane, prace rozpoczęte

Mimo to, obie drogi mają już wybranych wykonawców, podpisane umowy i rozpoczęte prace. Kto jechał do Warszawy tą trasą, to wie, że te drogi nie są w jakimś tragicznym stanie, jak mogłoby to wynikać z „odezwy” skierowanej przeciwko Chorzelom przez Pana Przewodniczącego. Trzecia droga, w kierunku Sierakowa jest też w dobrym stanie.

Pan Przewodniczący nie ma więc powodów do „napuszczania” całego powiatu na Chorzele.

Przasnyskie „polityczne elity” obwodnicy nie chciały

Faktem jest, że największą inwestycją powiatową w tym roku jest obwodnica Chorzel. Powiat chciał taką samą, a nawet jeszcze droższą, wybudować też Przasnyszowi. Oklaskujące Pana  polityczne środowisko z Przasnysza jednak się na taką obwodnicę stanowczo nie zgodziło, gdyż chciało zapobiec połączeniu dwóch stref gospodarczych (dotychczas nie wiem czemu miało to przeszkadzać). Faktycznie natrafiliśmy na duże trudności również z pozyskaniem pieniędzy unijnych na obwodnicę Chorzel przez sprzeciw Przasnysza, ale ostatecznie się udało, w żadnym przypadku nie na szkodę Leszna.

Pretensja o to jest tak logiczna, jak „pretensja do garbatego, że ma dzieci proste”.

Zazdrość w czystej postaci

Obecnie również budujemy na gminie Przasnysz więcej dróg niż inne powiaty budują we wszystkich swoich gminach razem. O co więc tu chodzi, jak nie o zazdrość w czystej postaci?

To w Sierakowie powstaną inwestycje, innowacyjne firmy i miejsca pracy.

Pisze Pan, że ostatnia umowa z Politechniką Warszawską Pana nie cieszy, bo starosta nie załatwił tych pieniędzy dla budżetu gminy. Ależ starosta nie ma takich możliwości. Ostatecznie największym beneficjentem tych 33,5 mln zł będzie jednak gmina Przasnysz i miasto Przasnysz. To w Sierakowie powstaną inwestycje, innowacyjne firmy i miejsca pracy.

Musimy podjąć wspólny wysiłek, a nie na siebie nastawać i wielbić tych, którzy strefę blokują

Starosta się cieszy, że do Gminy Przasnysz i miasta Przasnysz udało mu się sprowadzić Politechnikę. Starania starosty o rozwój strefy w Sierakowie powinny być popierane przez Gminę Przasnysz i wspomagane, bo to nasz wspólny interes. Zazdrość nie może tu górować. Musimy podjąć wspólny wysiłek, aby odblokować sprzedaż własności gruntów dla przedsiębiorców, a nie na siebie nastawać i wielbić tych, którzy strefę blokują. Jest to tym bardziej szkodliwe, że odbywa się ono w okresach łatwej dostępności do środków unijnych właśnie na rozwój przedsiębiorczości. Gdyby przedsiębiorcy mieli własność gruntów, budowaliby zakłady pracy i korzystaliby z unijnych dotacji szerokim strumieniem.

Były lata, że to gmina Przasnysz była największym beneficjentem budżetów Powiatu, kiedy Starostwo budowało strefę w Sierakowie i sieć dróg do strefy.

Jeśli będziemy się wewnętrznie zwalczać, to Przasnysz zostanie przyłączony do Ciechanowa

Chorzele wtedy nie protestowały. Zmasowana krytyka i przeciwdziałanie w budowie strefy w Sierakowie też nie pochodziła z Chorzel. Chorzele są równie ważną częścią powiatu przasnyskiego. Każdy wzrost i miejsca pracy w Chorzelach pozytywnie wpłynie również na Przasnysz. Jeśli będziemy się wewnętrznie zwalczać, to Przasnysz zostanie przyłączony do Ciechanowa. Klimat do takiego przejęcia już robią przasnyscy „patrioci” i zaprzyjaźnione z nimi media. W naszym wspólnym interesie jest, aby stolicą naszego powiatu był Przasnysz, a nie Ciechanów. Istnienie powiatu przasnyskiego zapewnia nam wszystkim rozwój najszybszy w Polsce. Powiat przasnyski stał się przykładem sukcesu i skokowej poprawy standardów usług społecznych na wszystkich polach (służba zdrowia, szkoły, drogi, domy pomocy, bezpieczeństwo publiczne, najsprawniejsza w Polsce administracja).

Z Gminą współpracujemy pozytywnie, nie psujmy tego

Z gminą Przasnysz Starostwo współpracuje pozytywnie. Razem robimy dożynki, stolicę kultury, uroczystości regionalne i inne. Dobrze nam to wychodzi.

Nie psujmy tego nieuzasadnioną zazdrością wobec Chorzel, bo Chorzele są nam przyjazne i niczego nam nie zabierają. A starosta, choć z Chorzel, nie ma sobie równych w Polsce, gdy chodzi o pozyskiwanie środków unijnych. Ściąga dla każdej gminy bardzo dużo pieniędzy i bardzo dużo inwestycji. Bez tych pieniędzy bylibyśmy wszyscy dużo ubożsi.

Na dalsze zarzuty odpowiem niebawem.

Na zdjęciu: radny powiatowy Piotr Sekuna podczas przeglądu modernizowanej jego staraniem przez starostwo drogi powiatowej Leszno-Annopol

Sławomir Czaplicki
Zastępca Dyrektora

Wydziału Rozwoju Gospodarczego,
Rynku Pracy, Promocji,
Rolnictwa i Ochrony Środowiska

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...