Starosta: Nie zdradzę Chorzel, tak samo jak nigdy nie zdradziłem interesów gminy Przasnysz, miasta Przasnysz i pozostałych gmin.

Nigdy nie zdradziłem interesów Gminy Przasnysz. Kiedy nadarzyła się szansa na utworzenie strefy gospodarczej, czy gazyfikacji, pozyskania pieniędzy na drogi, chodniki, reelektryfikacji, zawsze wykorzystaliśmy każdą możliwość w 100%. Sprowadziliśmy do gminy Politechnikę, a to nie było łatwe. Za Uczelnią przyjdą innowacyjne firmy. Zrobiliśmy w gminie Przasnysz więcej niż którykolwiek powiat w Polsce w jakiejkolwiek gminie. Potrzebujemy pomocy Gminy Przasnysz w zagospodarowaniu strefy, a nie ciągłej krytyki – powiedział Zenon Szczepankowski na sesji Rady Gminy.

– A dlaczego Pan nie oddał terenów w Sierakowie samorządowi gminnemu? – padło z sali.

Ależ to Rada Gminy Przasnysz podjęła uchwałę, aby to powiat przejął grunty po lotnisku. Gmina nie chciała, ale i prawnie nie mogła przejąć tych gruntów, gdyż nie było w gminie pomysłu na zagospodarowanie tego terenu w ramach zadań własnych. Gmina mogła otrzymać te grunty tylko na zadania własne i faktycznie w ramach tych zadań je zabudować. To jest przecież niewykonalne. Jedyny pomysł jaki pojawił się na zagospodarowanie terenów w Sierakowie zawierał konkurencyjny wniosek Miasta Przasnysz. Miasto zaproponowało zbudowanie na tym terenie instalacji segregacji odpadów komunalnych. Ta propozycja spełniała akurat warunki prawne, ale starosta nie mógł się zgodzić na taki scenariusz.  Powiat, w tej sytuacji, musiał wykupić  od skarbu państwa lotnisko w Sierakowie, chcąc zapobiec perspektywie utworzenia tam wielkiego wysypiska śmieci.

– Czy najbogatszy powiat w Polsce nie może wybudować kawałka chodnika w Cegielni– zapytała radna Małgorzata Grabowska.

– Starosta odparł, że chodniki, podobnie jak oświetlenie, instalacje wod.-kan. itp. nie są zadaniami powiatu, nawet jeśli chodzi o drogi powiatowe.

Powiat, ponad swoje obowiązki, wykonał wiele chodników i będzie wykonywał je nadal, ale powiat nie zbiera podatków i opłat komunalnych, dlatego nie może być obwiniany za nie swoje zadania. Powiatom została zabrana kilkanaście lat temu subwencja drogowa. Miała być przywrócona po uporaniu się z tzw. dziurą Bauca w budżecie państwa. Ale do dzisiaj nie mamy ani złotówki na budowę i remonty dróg powiatowych. Pozyskujemy pieniądze głównie z Unii Europejskiej i tym się ratujemy. Akurat w okolicy Krępy Starej, Grabowa czy Leszna nasz powiat zrobił tyle dróg i chodników, że bogate miejscowości podwarszawskie chciałyby choć w połowie mieć takie inwestycje.

– Czy drogi w Lesznie zostały już zakończone i odebrane?- zapytał wiceprzewodniczący Rady Gminy Przasnysz Dariusz Jankowski.

– Nie.- odpowiedział Starosta. Mamy tam do zainwestowania jeszcze w tym roku prawie 10 mln zł.

– Radny powiatowy Piotr Sekuna, przekazał panu Jankowskiemu zdjęcia dziurawych dróg gminnych i poprosił, by radni gminy zajęli się swoimi drogami, bo drogi powiatowe są dużo lepsze.

Zarzucił też kłamstwo radnej Grabowskiej z PiS, która w ostry sposób atakowała Zarząd Powiatu Przasnyskiego.

– Radny Dariusz Jankowski ponownie zarzucił, że w Chorzelach buduje się więcej dróg niż w pozostałych gminach.

– Starosta odpowiedział, że powiat w tym roku buduje lub remontuje 30-40 km dróg w każdej gminie. W Przasnyszu w planie jest jeszcze ul. Gołymińska. Mamy dokumentację, ale czekamy na ułożenie gazociągu. Faktycznie w tym roku największą naszą inwestycją jest obwodnica Chorzel. Ale Przasnyszowi chcieliśmy zbudować obwodnicę jeszcze droższą. Władze Przasnysza jej nie chciały. Dlaczego więc macie pretensję do Chorzel.

Ja Chorzel nigdy nie zdradzę. Jeśli będę mógł coś dla mieszkańców gminy Chorzele zrobić, to zrobię, choćby Przasnysz krytykował to na cztery strony świata.

Przasnysza też nie zdradzę, nawet wtedy, gdy będą się tego domagać wszystkie pozostałe gminy. Każdą realną szansę dla mieszkańców Przasnysza zawsze wykorzystałem. W bardzo trudnych warunkach budżetowych dokończyliśmy sprawnie budowę szpitala, szkoły rolniczej. Zbudowaliśmy sale sportowe, boiska, pomogliśmy miastu zbudować stadion, wyremontowaliśmy szkoły, dps, budynki administracji publicznej. Budowaliśmy ulice i chodniki, kupujemy co roku sprzęt dla policji i straży. Utworzyliśmy szkołę medyczną i szkołę muzyczną. Pokażcie mi starostę, który zrobił dla swojej stolicy powiatu więcej. Plany na przyszłość też mamy duże. Lodowisko, Centrum Aktywizacji Biznesu, sala koncertowa z kinem 3D, zalew i wiele innych.

Wykorzystałem każdą szansę też dla gminy: Krasne, Czernice Borowe, Jednorożec, czy Krzynowłogi Małej.

Ale żadna gmina nie może domagać się ode mnie, abym nie robił czegoś na innej gminie, bo nie wykorzystanie szansy to jest zdrada. Jeśli zwracacie się z prośbą o swoją gminę, to ja tego słucham i robię. Jeśli chcecie, abym zaniechał jakiejś inwestycji w Chorzelach, to ja tego nie posłucham, bo jestem wybrany po to, aby służyć z całych swoich sił każdej gminie, Chorzelom też. Pieniądze pozyskuję z zewnątrz bardzo ciężką pracą, którą zaczynam często o 4 rano. Nie zabieram nikomu pieniędzy.

Na jesieni będą wybory. Być może wybierzecie starostę, który opuści jakąś grupę naszych mieszkańców. Ja tego nie zrobię. Polacy już nie raz wybrali takich, co zdradzali. A to król uchwalił sam konstytucję, aby potem stanąć przeciwko niej i Polsce, bo Rosja wydała mu się silniejsza, bardziej perspektywiczna, a caryca piękniejsza; a to marszałek, któremu obecnie buduje się pomniki i nadaje nazwy parków i ulic. Przed II wojną głosił „nie oddamy nawet guzika od płaszcza”. Ale, po pierwszych wystrzałach, wraz z całą swoją świtą, opuścił swój naród i swoich żołnierzy i uciekł do wcześniej upatrzonego kraju, zgodnie z kierunkiem złota, które Naród zebrał na zakup broni.

Źle to się zawsze kończyło dla naszego kraju.

Mam nadzieję, że ocenicie współpracę pomiędzy Powiatem i Gminą Przasnysz uczciwie. Robimy razem wiele przedsięwzięć i dobrze nam to wychodzi. Jeśli coś jednak wymaga krytyki, czy dyskusji, to róbmy to bezpośrednio, a nie zaocznie.

Zaprosiliście mnie po raz pierwszy na sesję od wielu lat. Może dzięki temu przekonaliście się, że warto jest rozmawiać.

Sławomir Czaplicki
Zastępca Dyrektora

Wydziału Rozwoju Gospodarczego,
Rynku Pracy, Promocji,
Rolnictwa i Ochrony Środowiska

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...