Sanepid nie będzie podawał danych dotyczących zachorowań na COVID-19.

Decyzją Głównego Inspektoratu Sanitarnego od 24 listopada powiatowe stacje epidemiologiczne nie będą już podawać danych dot. liczby zachorowań na koronawirusa, zgonów, osób objętych kwarantanną, izolacją, a także ozdrowieńców. Skutkuje to tym, że także i my nie będziemy ich publikować, ponieważ w tej chwili nie wiadomo kto statystyki będzie publikował i w jakiej formie.

 

Dotychczas wszystkie Powiatowe Stacje Sanitarno – Epidemiologiczne w Polsce codziennie raportowały o liczbie zachorowań na koronawirusa, zgonów, osób objętych kwarantanną, izolacją, a także ozdrowieńców na terenie swojego działania. Dane dotyczące Przasnysza i okolicznych powiatów publikowaliśmy codziennie w naszym serwisie, a z informacją mieli szansę zapoznawać się wszyscy mieszkańcy.

Od dziś decyzją Głównego Inspektora Sanitarnego dane na stronach Powiatowych Stacji nie będą już publikowane. Z decyzją GIS zapoznała się już dyrektor przasnyskiego Sanepidu Maria Śliwińska, od której usłyszeliśmy, że została powiadomiona o konieczności niepublikowania raportów na stronie internetowej podległej jej jednostki.

– Otrzymałam jedynie taką informację, że dane te będą upublicznione w sposób scentralizowany z odpowiednich systemów informacyjnych – powiedziała nam Maria Sliwińska, dodając, że w tej chwili nie wiadomo jak ma to wyglądać i kto będzie przekazywał dane w przyszłości.

Decyzja GIS-u przekazana powiatowym stacjom jest pokłosiem nieścisłości w raportach, które pojawiały się na przestrzeni ostatnich tygodni. W skali kraju ok. 22 tys. przypadków nie wpisano do statystyk podawanych przez Ministerstwo Zdrowia, z czego ok. 11 tys. przypadków pochodziło z Mazowsza.

W komunikacie rzecznik GIS Jan Bondar podkreślił, że głównymi przyczynami nieuwzględnienia ok. 22 tys. przypadków w podawanych codziennie statystykach były: opóźnienia w przekazywaniu wyników do inspekcji sanitarnej przez laboratoria testujące w kierunku SARS-CoV-2; różne źródła pozyskiwania danych i potrzeba ich weryfikacji; różne cele zbieranych danych (m.in. statystyki zakażeń, opracowanie ognisk epidemiologicznych, w tym identyfikacja źródeł zakażeń), a także przerwy w pracy stacji sanitarno-epidemiologicznych, spowodowane izolacją lub kwarantanną pracowników (okresowo ok. 20 proc. pracowników było wyłączonych z pracy).

Od siebie dodajmy, że media donosiły także o przypadkach kiedy dane dotyczące liczby stwierdzonych zakażeń, przekraczały liczbę testów wykonanych na danym obszarze.

Jak czytamy w komunikacie Polskiej Agencji Prasowej, we wtorek po południu resort zdrowia uruchomi stronę z dokładnymi raportami o skali zakażeń i zgonów w kraju, z rozbiciem na województwa i powiaty.

– Dzisiaj po południu będziemy chcieli uruchomić specjalną stronę zgodnie z zapowiedzią, którą przekładaliśmy państwu, gdzie będą dokładne raporty dotyczące województw i powiatów, skali zakażeń i skali zgonów – poinformował rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz na wtorkowej konferencji prasowej.

 

M. Jabłońska


 

guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
xcx
xcx
1 miesiąc temu

Szkoda ,lepiej wiedzieć co się dzieje w tej kwestii.Dziękuję Stacji Sanitarno-Epid. oraz portalowi infoprzasnysz za bieżące informacje .

Andrzej
Andrzej
1 miesiąc temu
odpowiada  xcx

Teraz będą dane w zależności od potrzeb politycznych na święta kościelne wszystko zamykamy na święto polityczne otwieramy a wszystkich ludzi w dupie mamy

Łowca de billy
Łowca de billy
1 miesiąc temu

19-to latek musiał pokazać jak tworzyć rzetelne statystyki, a to było tylko jego hobby. To co teraz Sanepid wprowadza jest wynikiem zbierania danych przez Michała Rogalskiego i ośmieszenia instytucji rządowej. Ta nieudolność Sanepidu (przez którą Pinkas podał się do dymisji) jest tylko przykładem, jak ogólna indolencja, korupcja i nepotyzm w szeregach pis-u sprowadzają nas, jako państwo nowoczesne, ku destrukcji.

Przasnyszanka
Przasnyszanka
1 miesiąc temu

Są wątpliwości co do wiarygodności danych? Przestańmy je publikować, wątpliwości się skończą.

niki
niki
1 miesiąc temu

Ilość zakażeń w regionie jest informacją publiczną do której mają prawo obywatele, do dobrych i złych. Jeśli zabrania się takich publikacji bo maturzysta lepiej potrafi policzyć ilość zakażonych to następnego dnia po zakazie liczba zakażeń spada do 10 tys. Jutro cały kraj będzie zieloną wyspą. Sukces władzy.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Jak to mawiał bodajże Stalin, nieważne jak lud głosuje, ważne kto liczy głosy…

Ait
Ait
1 miesiąc temu

Proszę Państwa.
Ogłaszamy, że dnia 24 listopada w Polsce skończyła się pandemiia.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
odpowiada  Ait

Morawiecki to ogłosił jakieś 4 miesiące temu…

Antoni Krakus
Antoni Krakus
1 miesiąc temu

Proponuję „odkazić” media od koronavirusa, a kto koniecznie chcę statystyk niech szuka na specjalistycznych stronach.