S. Czaplicki: Polska drugą Wenezuelą? Takiego szaleństwa cen nie było od lat 80 ubiegłego wieku.

7 przetargów, trzy w Przasnyszu i 4 w Chorzelach na duże inwestycje powiatowe musiał unieważnić starosta przasnyski w pierwszym półroczu 2018 r. Powodem brak wykonawców lub ceny nawet dwukrotnie przewyższające kosztorysy inwestorskie sporządzone przez uprawnionych projektantów w roku ubiegłym.

Nakręca się spirala cen.

W budownictwie tylko w roku 2018 ceny materiałów i usług wzrosły o ok. 30%. Mieszkania i czynsze też.  Rosną ceny wszystkich usług i towarów. Kolejne grupy zawodowe domagają się podwyżek płac ze względu galopującą inflację i wzrost kosztów utrzymania. Oficjalne wskaźniki jak zawsze są drastycznie zaniżone, bo taka jest wola władzy.

Strach przed hiperinflacją

Firmy nie przystępują do przetargów, gdyż boją się wybuchu hiperinflacji. W Wenezueli, która uprawiała takie samo, jak w Polsce, kupowanie wyborców za ich własne pieniądze, hiperinflacja wybuchła niespodziewanie i osiągnęła w ciągu kilku miesięcy kilkadziesiąt tysięcy procent w skali roku.

Budżet Polski emituje co roku obligacje za ok. 100 mld zł zadłużając się, dla utrzymania sztucznego popytu na złotówkę.

Księżycowa ekonomia

Za drastycznym obniżeniem wartości pieniądza idzie, bowiem, zawsze bieda, a nawet głód. Księżycowa ekonomia jednak zaczyna przynosić skutki i inflacja zaczyna wymykać się z pod kontroli. 500+ stało się szybko tylko 300+.

Pieniądze z VAT w ułamku pochodzą od mafii i złodziei

Dodatkowe pieniądze z uszczelnienia podatków są ściągane od wszystkich firm i samorządów, szpitali, poprzez zmianę reguł rozliczania VAT, a nie od złodziei i mafii paliwowych. To osłabia firmy, szpitale i samorządy. Od mafii i złodziei Polska odzyskuje zaledwie kilkadziesiąt milionów rocznie, a te dodatkowe miliardy pochodzą od każdego z nas płacących wyższe ceny.

Za moment Polska na krawędzi wydolności ekonomicznej

Polska może wkrótce znaleźć się na krawędzi wydolności ekonomicznej, kiedy to muszą zostać zawieszone wypłaty emerytur, rent, płace w budżetówce, zasiłki, kryzys w służbie zdrowia, itp. To już się zdarzyło w niektórych krajach. Bezwładność tak dużego kraju jest znaczna, więc przez kilka lat można jechać na oparach, ale później odwrócenie sytuacji też będzie trudne.

Będziemy się starać, aby nasze inwestycje zdążyć zrobić, zanim ziści się ten scenariusz.

Sławomir Czaplicki
Zastępca Dyrektora

Wydziału Rozwoju Gospodarczego,
Rynku Pracy, Promocji,
Rolnictwa i Ochrony Środowiska

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...