Ruciane – Nida blockhaus nad kanałem.

Korzystając z ładnej pogody i urlopu, wybrałem się nad jeziora. Najpierw rejs rowerem wodnym ( a co 🙂 ) po jeziorze Nidzkim, a potem wypad na plażę do Rucianego – Nida. Podając kierowcy trasę, na mapie w telefonie pojawił się obiekt nazwany „Schron bojowy z czasów I Wojny Światowej”. Nie można było ominąć takiej gratki.

Obiekt usytuowany na kanałem łączącym jeziora Nidzkie i Guzianka Wielka, ulica Dworcowa, zaraz obok stacji paliw. Jest to jeden z kilkudziesięciu obiektów wybudowanych w początku XX wieku jako linia fortyfikacyjna broniąca linii jezior mazurskich. Budowla moim wrażeniem z kategorii lekkich, podejrzewam że budowniczowie nie spodziewali się, aby ewentualny wróg ( armia carska ) zdołała poprzez leśne ostępy puszczy podciągnąć ciężką artylerię. Na dwóch poziomach rozmieszczone strzelnice broni ręcznej, zapewne maszynowej i piechoty, obsadzone przez kilkudziesięciu ( może pluton? ) ludzi.

Obecne sąsiedztwo ma swoje plusy, jako że stacja jest całodobowa, trudno podkraść się niezauważenie i zdewastować czy rozkraść obiekt. No i jest położony w odległości ok. 10 metrów od bardzo ruchliwej drogi. Widać co prawda ślady działalności „malarzy”, ale ogólnie stan zachowania z zewnątrz wygląda na dobry. Zachowana jest nawet krata broniąca dostępu do drzwi, i to niemal kompletna. Nie wiem jak w środku, drzwi wyglądały na takie które bez co najmniej „łapki” czy łomu otworzyć trudno.

Niedaleko, na tej samej ulicy Dworcowej, jest ciąg restauracji różnego rodzaju, można za w miarę przyzwoite pieniądze posilić się przed dalszą podróżą.


Mariusz Mocek



Sprawdź również

Rusza kolejna – VII edycja Zimowego Maratonu Na Raty w Przasnyszu.

Zasady zawodów pozostają niezmienne. Impreza polega na pokonaniu dystansu maratonu – 42 km w kilku …

error: ZAKAZ KOPIOWANIA!!!!