Przed DPS w Przasnyszu stanęła komora do dezynfekcji. Znamy koszt i zasadę działania.

W Domu Pomocy Społecznej przy ul. Ruda w Przasnyszu stanęło urządzenie do dezynfekcji. Wyposażone jest w kolorowy wyświetlacz, na którym pojawia się twarz i wartość ciepłoty ciała wchodzącej osoby. Kiedy nie mamy na sobie maseczki, urządzenie głosowym komunikatem przypomina nam o jej założeniu. Najważniejszą funkcją komory jest jednak zamgławianie okryć wierzchnich osób wchodzących, co zdaniem starostwa ogranicza rozprzestrzenianie się drobnoustrojów chorobotwórczych.

 

Domy Pomocy Społecznej często bywają ogniskami zakażeń koronawirusem. W przasnyskim domu opieki dla osób niepełnosprawnych intelektualnie, który podlega starostwu, przebywa obecnie blisko 190 osób, które wymagają szczególnej ochrony. Zapewnienie odpowiedniej odległości i przestrzegania zasad reżimu sanitarnego wśród podopiecznych jest szczególnie trudnym zadaniem, dlatego wprowadzono dodatkowe środki ostrożności w postaci komory do dezynfekcji, która została zakupiona za około 40 tysięcy złotych ze środków własnych DPS.

Po wejściu do komory następuje samoczynne zamgławianie ciała użytkownika płynem dezynfekującym. Dokonywany jest również pomiar temperatury ciała, dzięki wbudowanemu elektronicznemu skanerowi twarzy. Automat przypomina również wchodzącym o konieczności zasłonięcia nosa i ust – o ile nie mają na sobie maseczki. Jak zapewnia starostwo, urządzenie, choć czytnik skanuje twarz, nie robi zdjęć i nie tworzy bazy danych wchodzących osób, dlatego nie ma konieczności wyrażania zgód na przetwarzanie wizerunku.

Powiat stoi na stanowisku, że zamgławianie okryć wierzchnich osób wchodzących do DPS preparatem dezynfekcyjnym ogranicza rozprzestrzenianie się drobnoustrojów chorobotwórczych. Jednocześnie na nasze pytanie, czy istnieją badania, które dowodzą, że odkażanie ubrania wpływa na zmniejszenie się transmisji koronawirusa, powiat odrzekł, że nie jest instytucją naukowo-badawczą.

Oficjalne dane mówią, że do rozprzestrzeniania się koronawirusa dochodzi w wyniku infekcji kropelkowej i aerozoli w zamkniętych, niewentylowanych pomieszczeniach. Transfer za pomocą przedmiotów (np. odzieży) nie został naukowo udowodniony.  Zadając pytanie, byliśmy przekonani, że kupno urządzenia za kilkadziesiąt tysięcy złotych, powinno wynikać z merytorycznych przesłanek. Niestety nie było dane nam ich poznać.

– Starostwo Powiatowe w Przasnyszu nie jest instytucją naukowo–badawczą, w której kompetencjach leży odpowiedź na takie zagadnienie. Uprzejmie informujemy, że w celu uzyskania danych na temat badań potwierdzających skuteczność metod walki z rozprzestrzenianiem się cząsteczek COVID-19, należy skierować zapytanie do Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, który zajmuje się zagadnieniami higieny, epidemiologii, bakteriologii, immunologii oraz parazytologii – usłyszeliśmy w starostwie.

 Dowiedzieliśmy się także, że urządzenie do dezynfekcji znajduje się tylko w jednej jednostce organizacyjnej podległej Powiatowi Przasnyskiemu, czyli w Domu Pomocy Społecznej w Przasnyszu. Od razu nasuwa się pytanie, dlaczego podobne urządzenie nie stanęło w powiatowym szpitalu im. dr. Wojciecha Oczko, gdzie wykryto już kilka ognisk zakażeń. Na to pytanie odpowiedź poznaliśmy jedynie częściowo.

– Urządzenie znajduje się na terenie jednej jednostki organizacyjnej podległej Powiatowi Przasnyskiemu. Dyrektor DPS wyszedł z inicjatywą zakupu komory do dezynfekcji, która ułatwia zachowanie higieny na terenie placówki, poprzez unieszkodliwienie drobnoustrojów, które mogłyby zostać wniesione przez osoby wchodzące z zewnątrz do DPS. W Domu Pomocy Społecznej przebywają głównie osoby w podeszłym wieku, które są szczególnie narażone na powikłania wszelkich chorób, dlatego w trosce o ich bezpieczeństwo zakupiono urządzenie, pozwalające ograniczyć rozprzestrzenianie się drobnoustrojów chorobotwórczych – usłyszeliśmy w starostwie.

Dowiedzieliśmy się także, że inspiracją do zakupu komory dezynfekującej była troska o bezpieczeństwo podopiecznych Domu Pomocy Społecznej, którymi są głównie osoby w podeszłym wieku. – Urządzenie zostało zakupione z myślą o zminimalizowaniu ryzyka zakażenia podopiecznych oraz personelu drobnoustrojami chorobotwórczymi. Komora dezynfekcji jest urządzeniem prostym w obsłudze, niesprawiającym trudności w użytkowaniu, a jej zakup w znacznym stopniu ułatwił pracę personelowi DPS, poprawiając tym samym bezpieczeństwo – dowodzi powiat.

 

M. Jabłońska


 

guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ja znajoma
Ja znajoma
7 dni temu

Super sprawa może i w urzędzie postawić,bo tam bardzo dużo ludzi

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Ja znajoma
7 dni temu

Tak, świetny pomysł na wydanie 4 dużych dych. Ale szkoda że zapomniałaś, że małe covidki nie przeskoczą na sąsiada, jeśli będą na Twoim płaszczu lub włosach. Zagrożeniem jest to, co wykichasz, wykaszlesz lub wyplujesz. Zatem jaka jest skuteczność tej maszynki? Pewnie na bliska zeru. No ale trzeba było pokazać, że gospodarz dba o swoje owieczki.

Ciekawe, kto to coś sprzedał i w jakim trybie.

salowa
salowa
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 dni temu

A covid i tak się przedostał do dpsu, pomimo komory za 50 tyś więc gdzie tu logika

Ktoś
Ktoś
6 dni temu

A czy wraz z komorą zapewniono też środki ochrony osobistej dla personelu? Czy tylko pokaz pod bramą zagwarantowany? Macie maski, przyłbice, fartuchy jednorazowe i kombinezony w razie pierwszego mieszkańca dodatniego? Nie? O to przykro. To jest jeszcze czas, żeby to zapewnić.

Przasnyszanka
Przasnyszanka
6 dni temu

Na teren DPS wjeżdżają samochody. Ani pojazdy, ani ich kierowcy nie podlegają dezynfekcji. Czy kupno urządzenia, odkażającego tylko pieszych ma jakikolwiek sens?

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Przasnyszanka
6 dni temu

Ma sens. Dla tego co zamawiał i co dostarczał. Dla reszty nie bardzo.

Dyrektor
Dyrektor
6 dni temu

Komora kupiona, za pieniądze które „DPS” dostał dla pracowników i których pracownikom nie wypłacił …. Starosta wie o tym fakcie ale nic z tym nie robi …

A tak w ogóle co dała wam ta komora skoro 2 pracownice DPS maja już potwierdzenie COVID ? Czemu tak cicho o tym jest w mediach i nikt nic nie mówi 😉