Przasnysz. Znieważyli i opluli policjanta. „Upojna” noc zakończy się przed sądem.

Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Przasnyszu, w sobotę 12 stycznia o godz. 23.10 w na ul. Osiedlowej dwóch mieszkańców naszego miasta w wieku 20 i 29 lat podczas interwencji policyjnej dopuściło się znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Obaj mężczyźni za swoje zachowanie odpowiedzą przed wymiarem sprawiedliwości.

Policjanci codziennie dbają o bezpieczeństwo, patrolując nasze ulice. Czynią to także nocą. Podczas wykonywania standardowych czynności, funkcjonariusze przasnyskiej komendy patrolowali os. Orlika, przejeżdżając radiowozem ulicą Osiedlową, w której sąsiedztwie zebrała się grupa rozrabiających, młodych mężczyzn. Jeden z nich miał fantazję, aby rzucić w radiowóz śnieżką. Policjanci podjęli wobec niego interwencję, co poskutkowało reakcją ze strony dwóch jego towarzyszy.

 – Podczas legitymowania mieszkańca Przasnysza, dwaj inni mężczyźni dopuścili się naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia jednego z funkcjonariuszy. Używali wulgarnych słów, a policjant został opluty. Bezpośrednio po zajściu mężczyźni zbiegli z miejsca zdarzenia. Jednak ze względu na fakt, że są znani policji, jeden z nich został szybko ujęty i zatrzymany do wyjaśnienia. Na 48 godzin trafił do policyjnego aresztu i częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów. Drugi mężczyzna, uczestniczący w scysji, zgłosił się do komendy sam – mówi oficer prasowy KPP w Przasnyszu st. asp. Krzysztof Błaszczak.

Wczoraj obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty, jednak częściowo nie przyznają się do zarzucanych mu czynów. Dodajmy, że feralnej nocy byli pod wpływem alkoholu. W sprawę zaangażowana jest prokuratura, a przasnyszanie za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.

Stosunkowo najmniejsza kara spotkała fana rzucania śnieżkami. W jego przypadku skończyło się na ukaraniu mandatem karnym. Dużo poważniejsze konsekwencje grożą dwóm zapalczywym młodym ludziom, którzy mieli znieważyć oraz dopuścić się naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Dla nich nocne spotkanie towarzyskie może zakończyć się karą pozbawienia wolności. Naruszenie nietykalności funkcjonariusza jest zagrożone karą więzienia do lat trzech, do tego dochodzi znieważenie, za które można posiedzieć dodatkowe dwa lata.

M. Jabłońska


Sprawdź również
Komentarze
Loading...