Przasnysz. List w balonie poszybował w świat [FOTO]

Zakaz zgromadzeń, odwołane lekcje, niemożność wyjścia na plac zabaw i spotkań z przyjaciółmi doskwiera wielu dzieciakom. Dwunastoletni Piotr Majewski, mieszkaniec Przasnysza, wpadł na oryginalny pomysł. Postanowił w nietypowy sposób pozdrowić mieszkańców, a także ofiarować im cząstkę siebie. Wypuścił w niebo balony mające ponieść w świat życzenia zdrowia i szczęścia. Są przeznaczone dla tajemniczego odbiorcy, którego jeszcze nie znamy.

 

Chłopiec przygotował balony napełnione helem, a wraz z nimi liścik oraz rękawiczki jednorazowe. Przesyłkę puścił w niebo, aby poleciała i sprawiła komuś radość. Mały mieszkaniec Przasnysza ma nadzieję, że ktoś złapie balon i mu odpisze. Przesyłka zawiera nie tylko życzenia, ale jest także wyrazem motywacji do walki z epidemią. Jak udało nam się dowiedzieć, chłopiec, wkładając do woreczka rękawiczki, chciał pomóc w walce z koronawirusem.

Jesteśmy ogromnie ciekawi, gdzie trafi przesyłka pomysłowego dwunastolatka.

guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Eko
Eko
5 miesięcy temu

Może pomysł i fajny, ale co z zaśmiecaniem środowiska?

Lolo
Lolo
odpowiada  Eko
5 miesięcy temu

Gówno

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Eko
5 miesięcy temu

Na pewno sarenka zje baloniki i umrze w męczarniach ?.

Rafał
Rafał
odpowiada  Eko
5 miesięcy temu

Odczep się od dzieciaka. Super, że jeszcze są tacy młodzi kreatywni ludzie :).
Co do zaśmiecania to popatrz tylko jaka jest sytuacja z rękawiczkami jednorazowymi. Ludzie rzucają je wszędzie na chodnikach, trawnikach itd. Baloniki raczej nie zrobią dużej różnicy środowisku a osoba która je znajdzie napewno się ucieszy i pozostałości zutylizuje.
Wesołych świąt i mniej hejtu w naszych serduszkach ! 😀