Przasnyski problem z Cmentarzem żydowskim.

Utrzymanie porządku na Cmentarzu żydowskim przy ulicy Leszno w Przasnyszu nie jest taką prostą sprawą jak się wydaje. Jak informuje Urząd Miasta w Przasnyszu właściciel terenu – Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego jest głucha na wszelkie monity i ponaglenia.

Miasto Przasnysz od lat zasypuje właściciela cmentarza prośbami, wnioskami i ponagleniami. Fundacja jednak wciąż milczy.

– W tym roku ponownie wystąpiłem do Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego z wnioskiem o uporządkowanie terenu, tym razem powołałem się na wytyczne komisji rabinicznej dotyczących prac porządkowych na cmentarzach żydowskich – mówi burmistrz Waldemar Trochimiuk. – Podkreśliłem też, że jeśli Fundacja nie jest w stanie sama wykonać, bądź zlecić, prac porządkowych, to może upoważnić do takich działań burmistrza Przasnysza, ale musi przy tym wskazać podmiot, który będziemy obciążać kosztami wykonanych prac. Pismo to skierowałem również do wiadomości ambasadora Izraela w Polsce.

W oczekiwaniu na odpowiedź Miasto Przasnysz uporządkowało teren w najbliższym sąsiedztwie pomnika.
– Złożymy również wniosek do starosty o ustawienie znaku zakazu zatrzymywania się samochodów ciężarowych w zatoce postojowej przy cmentarzu. Okazuje się bowiem, że kierowcy tirów bardzo lubią zostawiać swoje śmieci właśnie na cmentarzu – uzupełnia wypowiedź burmistrz.


 

Źródło UM Przasnysz
Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...