Przasnyski Klub Sportów Walki „Okami” powoli wraca do treningów.

Epidemia koronawirusa pokrzyżowała plany sportowcom, którzy wiele godzin spędzali na siłowniach i salach treningowych. Trenerzy z przasnyskiego klubu „Okami” postanowili zachęcić swoich członków do wspólnych ćwiczeń.

 

– Od początku pandemii klub nie poprzestał w swoich działaniach i na bieżąco prowadzi zajęcia online dla wszystkich chętnych, ćwiczących. Aby zachęcić i rozruszać jak największą liczbę osób, wprowadziliśmy zajęcia codziennie, od poniedziałku do piątku, dodając również zajęcia z rozciągania i fitnessu. Inne pozostały bez zmian – poinformowała Wiktoria Wojtala, jedna z prowadzących klub.

Wraz z odmrożeniem gospodarki Klub Sportów Walki „Okami” postanowił poprowadzić treningi na świeżym powietrzu. Na pierwszych pojawiły się 4 osoby.

– Wszystko było transmitowane na żywo, na naszej grupie, tak jak wcześniejsze treningi w czasie pandemii, które cały czas odbywają się w godzinach wieczornych, od poniedziałku do piątku dla osób zapisanych w klubie. Zajęcia obejmowały przede wszystkim powtarzanie wcześniej poznanych technik i kombinacji, doskonalenie ich oraz naukę nowych. Przeplatane były różnego rodzaju ćwiczeniami ogólnorozwojowymi, a na koniec ćwiczący luźno posparowali ze sobą, bez wchodzenia w bliski kontakt, czyli na zasadzie luźnej wymiany – dodała.

Być może, od 18 maja trenerzy wraz z członkami klubu powrócą do standardowych treningów na hali sportowej.

– Z racji, że sale sportowe zostają otwarte, nasz klub zacznie na nowo wznawiać swoją działalność, również dla nowych osób, które chciałyby dołączyć. Myślę, że na początek będziemy ćwiczyć w plenerze, z racji na dozwoloną większą liczbę osób oraz to, że świeże powietrze jednak pobudza, a zbliżają się ciepłe dni, w które na sali może być zbyt gorąco dla wielu osób – dodała Wiktoria.

 

w.b.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments