Przasnyska policja kontroluje objętych kwarantanną. Czy wszyscy jej przestrzegają?

W związku ze stanem epidemii koronawirusa w Polsce, mnóstwo pracy mają nie tylko lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i służby sanitarne. W działaniach, zmierzających do opanowania SARS-CoW-2 wspierają ich również funkcjonariusze policji i żołnierze WOT. Obecnie w Przasnyszu i okolicach pod kontrolą policji znajduje się ponad 50 osób, a ich liczba stale rośnie. Wielu przestrzega zasad, ale czy wszyscy?

 

Resort zdrowia wdrożył ścisły nadzór nad osobami, objętymi kwarantanną domową. Osoby takie przez dwa tygodnie nie mogą opuszczać miejsca kwarantanny i spotykać się z innymi. Kwarantanna dotyczy powracających z zagranicy oraz tych, którzy mieli styczność z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Umundurowani policjanci, wspierając służby sanitarne, przynajmniej raz na dobę sprawdzają, czy osoby te znajdują się w miejscu kwarantanny oraz czy nie potrzebują pomocy. Sprawdzenie ma odbywać się głównie bez kontaktu bezpośredniego za pomocą służbowego telefonu komórkowego, z odległości umożliwiającej potwierdzenie pobytu osoby w wyznaczonym miejscu. To zapewni bezpieczeństwo zarówno funkcjonariuszom, jak i osobom objętym kwarantanną.

Przebywanie w kwarantannie kontrolujemy co najmniej raz na dobę, ale staramy się robić to nawet częściej. Dziś na terenie powiatu przasnyskiego mamy w kwarantannie 54 osoby. Każdej doby dostajemy z Sanepidu oraz od Straży Granicznej aktualne bazy danych osób, które trzeba kontrolować. Ich liczba systematycznie rośnie. Obecny poziom kilkudziesięciu miejsc do skontrolowania (w niektórych z nich w kwarantannie przebywają po dwie osoby) nie paraliżuje naszych działań. Jednak jeśli ich liczba będzie wykładniczo rosła, dla policji nie będzie to zadanie proste. Odwiedzamy bowiem miejsca porozrzucane po całym powiecie przasnyskim; w każde z tych miejsc musimy dotrzeć co najmniej raz na dobę. To przecież jest nie tylko miasto Przasnysz, ale i mnóstwo wiosek, a na to potrzeba czasu. Od dwóch dni wspierają nas żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Liczmy się jednak z tym, że z każdym dniem będzie coraz trudniej – przyznaje komendant przasnyskiej Policji insp. Tomasz Łysiak.

Jak udało nam się dowiedzieć od oficera przasnyskiej policji asp. sztab. Krzysztofa Błaszczaka, poddani kwarantannie mieszkańcy naszego powiatu są zdyscyplinowani; funkcjonariusze nie stwierdzili, aby któryś z nich opuścił miejsce odosobnienia. Jednak komendant KPP w Przasnyszu nie wyklucza, że w przyszłości osoby poddane kwarantannie mogą chcieć łamać prawo, dlatego policjanci apelują o rozwagę. Trzeba pamiętać, że za złamanie przepisów może grozić kara do 30 tys. zł.

Przasnyska policja gorąco zachęca osoby pozostające w kwarantannie do zainstalowania aplikacji „Kwarantanna Domowa”, która usprawnia kontakt z osobami przebywającymi w odosobnieniu i ułatwia działanie służb w tych trudnych czasach. Korzystanie z aplikacji zapewni także większe bezpieczeństwo mieszkańcom powiatu przasnyskiego.

 

M. Jabłońska


 

guest
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Konrad
Konrad
7 miesięcy temu

Żandarmeria też może pomóc

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Konrad
7 miesięcy temu

SWOT i Formoza też mogą pomóc.
Ale jak w takich warunkach zorganizować wybory ??
Konus z Żoliborza mówi, że nic się nie dzieje. A że w Hiszpanii wczoraj umarło jakieś 700 osób? Taki szczegół, może pijali wino zamiast wódki. My damy radę. Prawda, Panie Starosto?

Przasnyszanka
Przasnyszanka
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

A Pan znowu o wyborach. Czy Pan wie co czyta i czy rozumie Pan to co czyta? Bo chyba nie.

Master
Master
7 miesięcy temu

Wszyscy są zdyscypliniwani
A pan z czarnego passata kombi. Na kwarantanie łazi po orlika i ma w pewnej części ciała kwarantanne.

mixer
mixer
odpowiada  Master
7 miesięcy temu

zastrzelić