Premier: Od początku września dzieci i młodzież wracają do szkoły.

Kilka dni temu zbulwersowani i zmęczeni zdalnym nauczaniem rodzice wystosowali petycję do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Do tej pory podpisało ją ponad 70 tys. osób, w tym także rodzice z powiatu przasnyskiego.

 

Przed nami koniec roku szkolnego. Od 12 marca uczniowie nie uczęszczają do szkoły. Rząd w związku z epidemią koronawirusa wprowadził zdalny system nauczania. Zdania na jego temat są podzielone. Większość dzieci i rodziców jest niezadowolona ze sposobu prowadzenia zajęć. Martwią się, co będzie we wrześniu, jeśli liczba osób zakażonych nie zmaleje.

„Jesteśmy grupą rodziców i nauczycieli, którzy mówią zdecydowanie NIE zdalnej szkole. Jesteśmy zbulwersowani tym, że minister edukacji bierze udział w działaniach związanych z wdrażaniem nauczania zdalnego od września 2020 r., a nie planuje działań umożliwiających uczniom powrót do szkoły.W sytuacji, kiedy wiadomo, że wirus Covid-19 jak każdy inny wirus, zostanie już z nami, a na szczepionkę możemy czekać kilka lat, decyzje ministra dotyczące nauki zdalnej są całkowicie niezrozumiałe i świadczą o braku myślenia przyszłościowego.

Jak pomysł kontynuacji zamknięcia szkół ma się do działających galerii handlowych, instytucji kultury i kościołów? Aby uchronić nasze dzieci przed długotrwałą izolacją, żądamy dyskusji i konkretnych rozwiązań, które rząd powinien przygotować i wdrożyć, aby uczniowie mogli wrócić do szkół.” – czytamy w petycji.

Na temat zdalnego nauczania chętnie wypowiadają się także mieszkańcy powiatu przasnyskiego, którzy na swych profilach udostępniają petycję.

– Nie wyobrażam sobie, aby we wrześniu nadal siedzieć z dzieckiem w domu. Nie jestem nauczycielem, nie znam się na wszystkim, a obecnie muszę być, matematykiem, biologiem, fizykiem, chemikiem, historykiem, czy polonistą. Mam nadzieję, że petycja coś pomoże – pisze Joanna, mieszkanka Przasnysza.

Premier zapowiada powrót dzieci do szkoły

Petycja prawdopodobnie przyniosła rezultaty, gdyż w czwartek, 24 czerwca premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że wraz z przyjściem września do szkół wracają dzieci i młodzież, a na początku października na uczelniach pojawią się studenci.

– Chcę podkreślić, że od początku września dzieci i młodzież wracają do szkoły. Na początku października studenci wracają na uczelnie. To jest pewna decyzja – ogłosił premier.

 

w.b.


 

guest
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Romek
Romek
2 miesięcy temu

Nie cieszcie się. Nic pewnego. Po wakacyjnej stonce okaże się jak będzie wyglądała edukacja. Dzisiejsza deklaracja to tylko przedwyborcza zagrywka pod publiczkę.

Syn Zenka
Syn Zenka
odpowiada  Romek
2 miesięcy temu

Z resztą tak jak i wszystko co do tej pory powiedzieli.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Syn Zenka
2 miesięcy temu

A i tak Adrian ma prawie 50% poparcia. Więc o co tu chodzi??

Romek
Romek
odpowiada  Marek (prawdziwy)
2 miesięcy temu

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę: 500+, 300+, świnia, krowa+, 13 emerytura+. Gdyby Biedroń dawał 1000+ na każdego bąbelka, to wszyscy beneficjenci chodzili by ubrani na tęczowo. Jest jeszcze jeden czynnik socjologiczny. Praktycznie z dnia na dzień, ludzie leniwi, nie chcący pracować, patologia, ale też i biedniejsi i starsi (naiwni jak dzieci) zostali wyniesieni ponad resztę. nazwani zostali lepszym sortem, obywatelami pierwszej kategorii. Nie dociera do nich, że rząd nie ma swoich pieniędzy, że wszystkie granty pochodzą od płacących podatki. Dlatego nie są targetem wyborczym partii rządzącej ludzie wykształceni: lekarze, prawnicy, nauczyciele itp. ale także przedsiębiorcy… Czytaj więcej »

Romek
Romek
odpowiada  Romek
2 miesięcy temu

Uuuu, jednak zabolało. Miód na moje oczy. Jednak spodziewałem się więcej hejtu.