Prawnik radzi: Zakaz prowadzenia pojazdów

Poruszanie kwestii związanych z prawem karnym poradach prasowych musi mieć charakter marginalny.  Wynika to głównie z wysoce indywidualnych cech zdarzeń wywołujących kontakt z prawem karnym, nie pozwalających przeważnie sprowadzić ich do nadającego się do publikacji uogólnienia.

Niestety często spotykanym problemem jest postawienie w stan oskarżenia w związku z zarzutem popełnienia przestępstwa określonego w art. 244 Kodeksu karnego, który brzmi „Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu (…) prowadzenia pojazdów, (…), podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. W tym artykule skupimy się na wskazanym zakazie prowadzenia pojazdów, chociaż przepis dotyczy dużo większej liczby zachowań.

Pamiętać należy, że osoby postawione w stan oskarżenia za prowadzenie pojazdu pomimo sądowego zakazu były już wcześniej ukarane przez sąd, który taki zakaz orzekł.

Powoduje to, że wbrew powszechnemu przekonaniu, nie mamy wówczas do czynienia z kolejnym wykroczeniem drogowym, jak np. przy przekroczeniu dozwolonej administracyjnie prędkości. Osoba, która trafia przed sąd z takim zarzutem musi pamiętać, że zarzuca się jej popełnienie przestępstwa! Nie wykroczenia. Zagrożeniem nie jest mandat i punkty karne, a pozbawienie wolności do lat 3. Czyli dużo. Oskarżony powinien sobie uświadomić, że nie może liczyć na sympatię sądu. Zarzuca mu się popełnienie przestępstwa polegającego na lekceważeniu poprzedniego wyroku, bardzo często wydanego z uwzględnieniem tzw. pozytywnej prognozy, czyli nadziei, że niezbyt surowy wyrok będzie wystarczający dla uzyskania poprawy w jego zachowaniu. Lekceważenie wyroku to lekceważenie sądu.

To co wymaga podkreślenia to, okoliczności jakie nie zdejmują odpowiedzialności z oskarżonego w razie udowodnienia mu złamania sądowego zakazu. Nie będzie więc dostatecznym wytłumaczeniem konieczność odwiezienia dziecka do szkoły, spóźniona wizyta u lekarza, czy uciekający pociąg na wakacje.

Powoływanie się na stan wyższej konieczności, czyli na wyjątkowe okoliczności uzasadniające złamanie zakazu ma sens jedynie, gdy są one naprawdę wyjątkowe. Może to być konieczność podjęcia akcji ratunkowej życia, czy mienia w istotnych rozmiarach. Warto o tym pamiętać, jeśli ma się orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów.


adw. Kamil Skwiot


Sprawdź również

Chroń życie noś odblaski

Przasnyska policja przypomina o tym, że każdy pieszy, który porusza się po zmierzchu po drodze …

error: ZAKAZ KOPIOWANIA!!!!