Powiat przasnyski przesunął milion złotych na utrzymanie miejsc pracy.

Z powodu epidemii wielu przedsiębiorców przeżywa trudności. Sporo zakładów pracy nie działa, zamknięte są niektóre punkty handlowe i usługowe, a ich właściciele liczą straty. To powoduje, że wielu pracowników może stracić źródło utrzymania. Kłopoty materialne dotkną całe rodziny, natomiast ci, którzy stracili pracę, będą jej intensywnie poszukiwać. Nie będzie to zadanie proste, ponieważ powiat czekają problemy gospodarcze. Starosta podjął decyzję o przeniesieniu miliona zł na utrzymanie miejsc pracy.

 

Starosta przasnyski Krzysztof Bieńkowski poinformował na swoim facebookowym profilu:

Właśnie podjąłem trudną decyzję o możliwości przesunięcia 1 miliona złotych na utrzymanie miejsc pracy w powiecie przasnyskim. Środkami dysponować będzie Powiatowy Urząd Pracy. Wiem, że to pewnie kropla w morzu potrzeb, ale dla naszego samorządu to ogromne środki finansowe, które pozwolą zniwelować skutki #KoronaKryzys w naszym powiecie – poinformował.

Wpis może sugerować, że będą to dodatkowe środki z budżetu powiatu. Tak jednak nie jest, bowiem chodzi o przesunięcia w ramach środków będących w dyspozycji Powiatowego Urzędu Pracy, ale krok niesie pozytywne wiadomości dla małych i średnich przedsiębiorców.

Jak wyjaśnia starosta – Powiat Przasnyski przystąpił do programów unijnych, by aktywizować rynek pracy. Mamy duże środki na ten cel również w tym roku. Bardzo dobrze, że udało się nam je pozyskać, ponieważ teraz, w dobie kryzysu będziemy mogli stworzyć pulę pieniędzy na utrzymanie istniejących miejsc pracy. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej wraz z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej tworzą program dofinansowania wynagrodzeń pracowników Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz osób prowadzących działalność gospodarczą, którzy w największym stopniu zostali lub zostaną dotknięci skutkami kryzysu. Chcemy, aby nasze powiatowe środki wpisały się w rozszerzenie tego rządowego programu w jak największym stopniu. Dlatego Powiatowy Urząd Pracy przesunie środki (unijne i z Funduszu Pracy), które ma do dyspozycji m.in. na wyposażenie nowych miejsc pracy, tak by chronić miejsca pracy, które mogłyby teraz zniknąć. Liczymy na to, że ten właśnie ruch z naszej strony pozwoli ograniczyć znaczny wzrost bezrobocia, który niewątpliwie teraz nastąpi – powiedział starosta.

Chcieliśmy także wiedzieć, dlaczego podjęcie decyzji o przesunięciu środków, Krzysztof Bieńkowski uznał za trudne. Jak się okazuje, trzeba było ograniczyć wydatki na działania związane z wyposażeniem nowych miejsc pracy i pomocą dla chcących rozpocząć działalność gospodarczą.  – Łatwiej jest jednak utrzymać wyposażone już miejsce pracy niż tworzyć nowe — dowodzi nie bez racji starosta.

 

M. Jabłońska


 

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Andżej
Andżej
7 miesięcy temu

Obu coś skapnęło do Krossa.

Andrzej
Andrzej
7 miesięcy temu

Ciekawe kto dostanie ? ja obstawiam , że kolesie Starosty i dyrektora PUP.