Powiat Przasnyski chce budować krytą pływalnię z lodowiskiem sezonowym.

Powiat przasnyski chce zrealizować inwestycję przygotowaną przez byłego burmistrza Waldemara Trochimiuka. Choć budowa basenu z wodnym placem zabaw i sezonowym lodowiskiem miała zakończyć się w 2019 r., wszystko pozostało w sferze planów.  Jest natomiast zaktualizowany kosztorys, projekt techniczny oraz (jeszcze ważne) pozwolenie na budowę. Starostwo doszło do wniosku, że grzechem byłoby nie wykorzystać tych atutów.

 

W tym celu radni miejscy, podczas ostatniej sesji, jednogłośnie podjęli uchwałę intencyjną w sprawie współpracy miasta z powiatem w celu realizacji przedsięwzięcia inwestycyjnego pn. ”Budowa basenu krytego wraz z lodowiskiem sezonowym”.

Budowa jednego lodowiska w Przasnyszu właśnie dobiega końca, ale od przybytku głowa nie boli; do tego nie sposób nie zauważyć, że, mimo snutych od dekady planów, w mieście powiatowym nie ma ani jednego basenu. Jeśli dość skomplikowana logistycznie oraz prawnie procedura i zamiary nowych władz powiatu się ziszczą, w Przasnyszu będą nie tylko dwa baseny (pływalnia kryta i odkryta), ale i dwa lodowiska.

 

Na czym polega ta procedura?

Mówiąc w skrócie – na wymianie działek. Władze powiatu zwróciły się niedawno do władz miasta z propozycją, aby samorząd miejski przekazał nieodpłatnie w użytkowanie cześć działki (0,6 ha) przy Ośrodku Sportu i Rekreacji, na której pierwotnie miała stanąć pływalnia z lodowiskiem, oraz przekazał całą dokumentację techniczną wartą ponad 170 tys. zł.

W zamian za grunty przy OSiR powiat przekaże miastu 0,8 ha działkę położoną w Przasnyszu przy ul. Przemysłowej, która obecnie jest własnością starostwa. Radni Miejscy skwapliwie przystali na taką propozycję, jednogłośnie podejmując zarówno uchwalę intencyjną, jak i wyrażając zgodę na nieodpłatne przekazanie dokumentacji. Starostwo, będąc posiadaczem działki przy Ośrodku Sportu i Rekreacji, zamierza wystąpić o środki zewnętrzne na budowę basenu z lodowiskiem.

Dodajmy, że miasto Przasnysz nadzieje na dofinansowanie budowy obiektu miało dwukrotnie, składając wnioski do Ministerstwa Sportu. Nie udało się za kadencji Waldemara Trochimiuka, niczym skończyła się także próba podjęta w obecnej kadencji. Teraz pałeczkę przejmuje powiat i to on będzie starał się pozyskać pieniądze na budowę pływalni i zamierza wybudować obiekt, przeprowadzając wcześniej opisaną procedurę.

W preambule uchwały podjętej jednogłośnie przez Radę Miejską 8 września czytamy, że radni „pozytywnie oceniają koncepcję budowy i utrzymania przez Powiat Przasnyski basenu krytego wraz z lodowiskiem sezonowym na nieruchomości stanowiącej aktualnie własność Miasta Przasnysza”.

Przypomnijmy, że pływalnia zaplanowana przez Waldemara Trochimiuka, którą obecnie chce wybudować powiat, miała oferować możliwość gry w piłkę wodną, pływanie synchroniczne oraz organizację szkoleń i rehabilitację. Budynek miał być połączony z obecnie istniejącym budynkiem OSiR-u przy ul. Makowskiej, a kryty basen pływacki liczyć 8 torów. Jego główna niecka miała mieć długość 25, szerokość 21 i głębokość 0 do 2 metrów. Regulowane, ruchome dno miało zapewnić przystosowanie kąpieliska do różnych potrzeb i umiejętności. Oprócz basenu pływackiego w obiekcie miał znaleźć się również wodny plac zabaw dla dzieci. Funkcja rekreacyjna i pływacka to jednak nie wszystko, bo prócz basenu miało powstać zadaszone sezonowe lodowisko z możliwością rozgrywania zawodów mini hokeja.

Jedynym mankamentem wybudowania krytej pływalni w sąsiedztwie OSiR-u jest niewielka liczba miejsc parkingowych, sąsiadujących z obiektem, zaś niezabudowana niegdyś działka przy ulicy Makowskiej, stanowiąca doskonałe miejsce dla mieszczącego się tam niegdyś skateparku oraz zapasowego parkingu, została za poprzedniej kadencji sprzedana. Dziś mieści się tam stacja benzynowa, a OSiR nawet przed powstaniem pływalni nie narzeka na nadmiar wolnych miejsc.

W związku z faktem, iż Rada Miejska podjęła już uchwałę intencyjną w sprawie współpracy w celu realizacji przedsięwzięcia inwestycyjnego pn. „Budowa basenu krytego wraz z lodowiskiem sezonowym”, 9 września wysłaliśmy do starostwa kilka pytań. Chcieliśmy m.in. wiedzieć kiedy podobną uchwałę podejmą radni powiatowi, skąd starostwo planuje pozyskać środki na budowę oraz kiedy możliwa będzie realizacja przedsięwzięcia.

Choć nasze pytania wysłaliśmy z wysokim priorytetem, a od ich zadania minął tydzień, odpowiedź nie nadeszła. Jeśli przyniesie jakieś ciekawe wieści, z pewnością o nich poinformujemy.

M. Jabłońska


 

guest
20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Włodi
Włodi
1 miesiąc temu

Jeśli to się uda, chwała staroście i wszystkim którzy przyłożyli do tego rękę. Oby nie wyszło jak z obwodnicą.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Włodi
1 miesiąc temu

Chwała Staroście? A, że tak spytam brzydko, na h*j nam 2 lodowiska ??? Kto zapłaci za utrzymanie tej fanaberii?
Basen jak najbardziej tak.

Streetball
Streetball
1 miesiąc temu

A Zenon i jego komentarz co ma oznaczać? 20 lat rządził powiatem i nie rozumie tego, co się dzieje w budżecie? Czy robi z nas głupków? Leżę ze śmiechu.

Mateusz
Mateusz
1 miesiąc temu

Nie uwierzę do puki nie dotknęł ….

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Mateusz
1 miesiąc temu

Ja ruwnierz

Roko
Roko
1 miesiąc temu

Jeśli się uda to w przyszłości pomnik obecnemu Staroście i byłym Staroście powinni przy tym obiekcie postawić , takie coś ponad podziałami… A tak na serio jeśli wyjdzie że to powstanie to brawo , trzymam kciuki

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Roko
1 miesiąc temu

Jasne, pomnik, okolicznościowa moneta, znaczek pocztowy i pocztówki z wizerunkiem tych panów…

A teraz pokaż mi proszę powiat o podobnej wielkości, z podobnymi przychodami, który ma 2 kryte baseny i lodowisko. Koncepcja z basenem w Chodzelach i lodowiskiem w Przasnyszu od początku była chora. Jeśli powstałby basen w Przasnyszu (co powinno się stać ) to basen w Chorzelach traci rację bytu. Bo to miasteczko samo nie poradzi sobie z jego utrzymaniem.

Streetball
Streetball
odpowiada  Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Może były starosta wykupi swoje dzieło.

was85
was85
odpowiada  Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Dobrze napisane – miasteczko samo nie poradzi. Więc dlaczego wybudowano basen w 3tysięcznej mieścinie położonej na skraju powiatu? Cytując myśliciela z Chorzel – „kto bogatemu zabroni?”

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  was85
1 miesiąc temu

A tego Starostę to kto wybrał? Same Chorzele? Ile tam ludzi mieszka?
To teraz nie narzekać tylko płacić na chorzelski basen.

was85
was85
odpowiada  Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Nie przypominam sobie delegacji chorzelskich włodarzy do Starosty Szczepankowskiego apelujących o opamiętanie i rozsądek, bo to nie jest właściwe miejsce na basen. Za to pamiętam głosy z pozostałych gmin i Przasnysza w tym tonie. Kolejna złota myśl polska – „jakoś to będzie”, nie? :/ No i nie oczekuj rozsądku od radnych powiatowych, którzy głosowali nie po linii interesu powiatu, a po zielonej linii partyjnej.

Krystian
Krystian
odpowiada  was85
1 miesiąc temu

Chyba żal komuś d””” ściska 🙂 skąd tyle jadu i zawiści w ludziach?

BS1920
BS1920
1 miesiąc temu

Chyba wicestarosta znalazł nabywcę na teren MOSiRu. Jako Burmistrz posprzedawał już w mieście wszystko. Załatwił mam za to stację benzynową w centrum miasta przy stadionie. Niestety projekt basenu był zrobiony na tylko wybory. Realizacja projektu będzie bardzo utrudniona, a wobec trudności inwestycyjnych okaże się że działkę lepiej sprzedać.

Xdd
Xdd
odpowiada  BS1920
1 miesiąc temu

No i fajnie, sam korzystam ze stacji i z myjni, trafiona inwestycja

Jan
Jan
1 miesiąc temu

Wcześniej zwracano sie do gmin makowskich o dofinansowanie inwestycji, czy tak ma wygladać współpraca powiatów, że makowski wszystko straci – Sąd, Pocztę, PKS, Przed.Bud. były zakusy nawet na szpital przez Pułtusk

Jan
Jan
1 miesiąc temu

Nawet Cukrowni Krasiniec nie udało się utrzymać tylko rozparcelowano, a cukier z Niemiec się wozi , to ma być rozwój Polski, przemysł smochodowy FSO,Jelcz, Star, nic nie działa kto do tego doprowadził niszcząc polski przemysł, tylko Mleczarnie sie nie dały usunąć, Zachód wprowadził do Polski swoje sklepy

Anna
Anna
1 miesiąc temu

Nie ma się czym ekscytować. Już raz temat basenu był przerabiany- i wyszło wielkie nic. Czekajmy na konkrety-pieniądze. Bez zagwarantowanych środków pieniężnych na budowę basenu tylko przysłowiowe „bicie piany”

was85
was85
odpowiada  Anna
1 miesiąc temu

Myślę, że basen dadzą radę wybudować. A lodowisko sezonowe pewnie zniknie z projektu, w jego miejscu mogą zrobić większy parking.

Zenek
Zenek
1 miesiąc temu

A Szkoła Muzyczna czeka na salę koncertową obiecaną jeszcze przez poprzedniego starostę. Obecny w ogóle problemu nie widzi, a uczniowie grają do wieszaka w szatni.

normalny obywatel
normalny obywatel
1 miesiąc temu

Władze powiatu a w szczególności Pan Wice Starosta buja w obłokach. Nie uczy się na błędach miejscowości Chorzele gdzie zaciekle walczył z wójtem ‚żoną ówczesnego Starosty’ jako Burmistrz teraz chce doprowadzić Przasnysz do ogromnych kłopotów finansowych . Jak wszyscy wiedza utrzymanie kompleksu basenowego wymaga ogromnych nakładów bieżących ale były Dowódca Jednostki, były Burmistrz a obecnie wice Starosta to wie, bo on wie wszystko.