Poważne konsekwencje czekają dwóch uczniów, którzy rozpylili gaz w mławskiej szkole.

Poważne konsekwencje czekają dwóch uczniów Szkoły Podstawowej nr 7 w Mławie, którzy kilkanaście dni temu rozpylili pojemnik gazu pieprzowego na szkolnym korytarzu. Spowodowało to ewakuację prawie 700 osób ze szkoły do pobliskiego kościoła. Jedenaścioro dzieci trafiło do szpitala, a ponad 200 przebadano. Akcja służb ratunkowych trwała kilka godzin.

Szkoła już wyciągnęła konsekwencje. Obydwaj uczniowie otrzymali naganę dyrektora. Skutkuje to naganną oceną z zachowania na półrocze. Szkoła przeprowadziła też rozmowy z rodzicami uczniów, a także z samymi uczniami. Według ich tłumaczenia, do rozpylenia gazu doszło przypadkiem. Jeden z nich przyniósł pojemnik z gazem do szkoły, drugi miał z ciekawości lub przypadkowo nacisnąć głowicę pojemnika i nie potrafił potem zablokować spustu.

Jak tłumaczy dyrektor szkoły Mariusz Lempek, wcześniej z tymi uczniami nie było poważniejszych problemów wychowawczych.

Po zdarzeniu szkoła zorganizowała dla klas siódmych i ósmych cykl spotkań z policjantami na temat odpowiedzialności prawnej w przypadku takich bądź podobnych zachowań.

– Policja po zakończonym postępowaniu przesłała materiały do Sądu Rejonowego w Mławie Wydział Rodzinny i Nieletnich. Sami winowajcy, przyznali się do czynu – informuje mł. asp. Aneta Prusik z KPP Mława.


Źródło codziennikmlawski.pl
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments